ONET jak wiele innych portali osiągnął poziom dna. Ale tylko teoretycznie!
W sieci pojawiło się wiele portali pozakładanych przez dziennikarzy po to, by czerpać z nich informacje ale w taki sposób, żeby można było powołać się i w razie czego nie brać odpowiedzialności za taki portal jak Ania radzi
https://aniaradzi.pl/porady/mol-wlosien ... -w-szafie/
Jest to portal grupy kb.pl (widać w stopce).
Techniki marketingu sa już tak rozwinięte, że normalni ludzie nie mają pojęcia, co się wokół nich dzieje. Pisanie głupot ma sens, jeśli chodzi o klikalność i odwiedzalność, to właśnie my dyskutując o tym nakręcamy spiralę. Po to to jest. To jest jak troll, tylko ten jest jeszcze lepszy.
Grupy sprzedażowe zakładają farmy portali, blogów, na których można pisać cokolwiek, gdzie z kolei na stronach pojawiają się reklamy tylko ich produktów i odwiedzający są jednocześnie profilowani. Potem opłacają kampanie reklamowe na takim Onecie, WP itd. i biznes się kręci, reklamy się wyświetlają, ludzie chodzą po sieci aż trafiają na zakupy.... do nich.
A my nie mamy co dyskutować, czy ten mól to zawisak czy mól, bo właśnie jesteśmy "dmuchani"... Pocieszające może być to, ze przez zawodowców w branży
Tak czy inaczej chyba należałoby tego typu wieści ze świata wywalać do kosza, bo to nic z tego nie wynika, że świat wokół oszalał. Szczególnie przed wyborami prezydenckimi widać ten obłęd. Obawiam się że w tej kwestii w przyszłości lepiej już nie będzie.