Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest niedziela, 22 września 2019, 01:52

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 11:36 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 09:39
Posty: 1560
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
Powoli myślę o zmianie korpusu aparatu, bo gwarantowana żywotność migawki już dawno minęła i zastanawiam się nad aparatem z pełnoklatkową matrycą, żeby móc korzystać z wyższych czułości niż ISO 400, kiedy jest mało światła, np w ciemnym lesie (fotografuję z ręki bez doświetlania).
Tylko że większa matryca to mniejsza głębia ostrości. Gdzieś czytałem, że trzeba przymknąć o jedną wartość przesłony, żeby uzyskać tą samą głębię jak na małej matrycy.

Czy ktoś się orientuje, czy będę miał jakiś jednak zysk z możliwości zwiększenia czułości uwzględniając, że musiałbym bardziej przymykać przesłonę żeby tą samą głębie uzyskać (obiektyw ten sam 100 mm makro) :what:


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 12:17 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7743
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Zysk będzie w ilości półcieni. Pełna klatka ma znacznie bardziej rozszerzoną skalę. Zdjęcia będą bardziej plastyczne. Ponadto nie tylko będzisz mógł zwiekszać o 1 działkę ISO ale będziesz mógł spokojnie używać znacznie wyższych czułości, co przełoży się pozytywnie na warunki pracy.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 14:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 731
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
Pewnie znajdziesz w sieci jakiś kalkulator głębio ostrości (GO), który pozwoli to dokładnie sprawdzić, jednak przy skalach rzędu 1:1 różnice między FF a APS-C są niewielkie. Ja przesiadłem się "z marszu" i nie odczułem problemu zmniejszonej GO.
Tak jak pisał Jacek, masz bardzo duży zysk na czułości, dynamice ect.. Jakiś czas temu fotografowałem jednocześnie tandemem Nikon D700 (FF) i D300s (APS-C). Sensory z podobnej generacji czasowej, o podobnych parametrach, przynajmniej jeśli chodzi o rozdzielczość, ale pod względem efektów pracy, duża różnica. Choć wydawałoby się, że do makro bardziej predysponowany byłby D300s, to zdecydowanie lepiej fotografowało mi się (i nadal fotografuje) pełnoklatkowcem.

Rozważanie FF czy APS-C raczej skierowałbym na inne pola fotograficzne. Jeśli chcesz fotografować sporo innych rzeczy niż makro w gorszych warunkach oświetleniowych, masz kasę na droższe szkła, będziesz bawić się w portrety ect. Kierowałbym się ku FF.
Jeśli potrzebujesz mniejsze, lżejsze aparaty, o tańszej optyce (przynajmniej w segmencie "entry level"), chcesz pracować więcej z teleobiektywami, bierz APS-C.

Idealne rozwiązanie, mieć tandem  ;)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 14:56 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 09:39
Posty: 1560
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
dzięki za wyjaśnienia
to w praktyce z jakich najwyższych wartości ISO Nikonem D700 korzystasz, co by jeszcze efekt był zadowalający (dobry dokument)?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 15:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
A ja  z inną opinią :-) Według mnie  "Pełna klatka" i jej "plastyka " to taki trochę marketingowy fetysz.

Naprawdę odróżnicie zdjęcie makro zrobione pełną klatka i nawet aparatem mikro 4/3 z 2x mniejszą matrycą??
Mam na myśli oczywiście takie bardziej klasyczne makro owadów, w naszym "entomologicznym" rozumieniu, a nie fotografie opierające się na jak najmniejszej głębi ostrości i "bokehu" obiektywów, tzw "wasiaczki"?

Wszystko zależy raczej od umiejętności niż sprzętu, obecnie jakość matryc i obrazka jest bardzo dobra i porównywalna dla większości dostępnych systemów. Dark przywołuje aparaty sprzed mniej więcej 10 lat, jednak teraz te różnice się zmniejszyły, chyba że sięgamy po jakieś extrema typu 6400 ISO. Tu rzeczywiście większe pixele (czyli duża matryca o małej rozdzielczości) będą miały przewagę, ale pamiętajmy że dynamika obrazu, rozpiętość tonalna i szczegółowość zawsze będzie spadać wraz ze wzrostem czułości, więc na pewno warto trzymać się niższych czułości i jednak czasem doświetlać....Owady to drobne struktury, włoski, łuseczki...takie detale cierpią na wzroście czułości

Co do wspomnianej głębi ostrości to ten sam obiektyw na aparacie FF trzeba przymknąć o 1 przysłonę więcej niż APSC i o 2 więcej niż m43 żeby uzyskać tę samą głębię ostrości dla takiego samego obrazu. Tyle teoria.  Innymi słowy na pełnej klatce musisz używać dwa razy wyższej czułości niż dla m43 żeby używać tej samej przysłony i czasu naświetlania.

Moim skromnym zdaniem to się mniej więcej równoważy bo tyle mniej więcej siegają różnice  użytecznych czułości miedzy systemami. Polecam stronę Dpreview, gdzie są bardzo fajne testy porównawcze różnych aparatów i można tę samą scenę studyjną porównywać dla różnych aparatów i czułości. Dałem tutaj Nikona d750 z rozdzielczością 24 mpix,  bo jest bardziej porównywalna z mniejszymi formatami

https://www.dpreview.com/reviews/nikon-d750/13

w odpowiednich okienkach można porównywać różne aparaty i czułości, a na zdjęciu można przesuwać okienko na różne obiekty. Polecam porównać czułość  np. 3200-1600 na FF i czułości o 1-2 wielkości mniejsze na mniejszych formatach (APSC czy m43)- widać właśnie wspomniane różnice. Pamiętajmy ze to crop 1:1 na ekranie i w druku albo zwłaszcza w internetowej kompresji to mniej widać. Czyli tez zależy, co będziemy robić dalej ze zdjęciami (aczkolwiek drukowałem 40x60cm z 6mpix i w normalnym oglądaniu z pewnej odległości nie różniły się od tych z 12 mpix czy skanowanych ze zdjęć z ok 20 mpix)

I na koniec  się zgadzam z Darkiem w jednym, ze bardziej trzeba patrzeć na wygodę systemu i koszty zmiany/dokupywania elementów niż samą wielkość kadru. Ja się przerzuciłem całkowicie na Olympusy, które mają "malutkie sensory" i "słabe wysokie czułości" i jestem z nich bardzo zadowolony. Jakość mi w zupełności wystarcza, mobilność dla wędrowca super, a do tego jeden z najlepszych obiektywów makro Zuiko 60 mm, z w pełni używalnym autofokusem w makro !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 15:28 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7743
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
PawełB napisał(a):
A ja  z inną opinią :-) Według mnie  "Pełna klatka" i jej "plastyka " to taki trochę marketingowy fetysz.

Naprawdę odróżnicie zdjęcie makro zrobione pełną klatka i nawet aparatem mikro 4/3 z 2x mniejszą matrycą??

Pisałem o moich odczuciach z testowania jednoczesnego mojego Nikona D7200 i pełnej klatki (nawet nie pamiętam co to było). Test był wykonany w tych samych warunkach i na tym samym okazie i pierwsze co mi się rzuciło w oczy to większa plastyka, lepsze odwzorowanie półcieni. Musiałbym poszukać tych zdjęć sprzed paru lat. Różnica była znaczna. Tak, wtedy poznałbym każde zdjęcie wykonane za pomocą D7200 i tamtej pełnej klatki, pewnie dlatego, że bardzo dobrze miałem opatrzonego D7200. A jest to całkiem dobry aparat. Do pełnoklatkowca jednak mu sporo brakuje.
PS. Testowaliśmy to na warsztatach DeltaOptical.
PawełB napisał(a):
Ja się przerzuciłem całkowicie na Olympusy, które mają "malutkie sensory" i "słabe wysokie czułości" i jestem z nich bardzo zadowolony. Jakość mi w zupełności wystarcza, mobilność dla wędrowca super, a do tego jeden z najlepszych obiektywów makro Zuiko 60 mm, z w pełni używalnym autofokusem w makro !

Ja też! Przeszedłęm na 4/3 i jestem za wygodą, zresztą pracujemy na tym samym obiektywie.
Ale pytanie było całkiem inne i te kwestie są w tej chwili nie na temat. Jak nastąpi takie pytanie, to pewnie, ile ludzi tyle zdań - pojawi się wiele różnych opinii. Ale po co aż tak odbiegać od pytania....
Cytuj:
czy będę miał jakiś jednak zysk z możliwości zwiększenia czułości uwzględniając, że musiałbym bardziej przymykać przesłonę żeby tą samą głębie uzyskać (obiektyw ten sam 100 mm makro) :what:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 15:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Jacek Kurzawa napisał(a):
Ale po co aż tak odbiegać od pytania....
Cytuj:
czy będę miał jakiś jednak zysk z możliwości zwiększenia czułości uwzględniając, że musiałbym bardziej przymykać przesłonę żeby tą samą głębie uzyskać (obiektyw ten sam 100 mm makro) :what:


Na to pytanie odpowiedziałem :-) A temat Pełna klatka vs. reszta świata jest nieśmiertelny ............

Ale dziwne że jak wypuszczano pierwsze cyfrowe lustrzanki w formacie APS-C w przystępnych cenach, to nikt pisał że mają gorszą plastykę od pełnej klatki i że mają za duża głębię ostrości żeby zrobić ładny portret :-)

PS. Wspomniane Fotki chętnie bym zobaczył, z tym że różnice w sieciowej rozdzielczości zapewne zaginą. Ostatnio porównywałem fotki z wodoodpornego kompakta Olympus TG-3 i do niedawna topowego OM-D EM-1, no i wyniki dosyć zaskakujące, może niedługo je pokażę....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 16:09 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 1 kwietnia 2010, 19:35
Posty: 207
Specjalność: Orthoptera
rysiaty napisał(a):
(obiektyw ten sam 100 mm makro) :what:

Weź też pod uwagę, że z tym samym obiektywem makro przy maksymalnej skali odwzorowania nie zawsze wypełnisz kadr fotografowanym obiektem w aparacie pełnoklatkowym tak samo jak w APS-C. Jeśli potem przytniesz w komputerze gotowy obraz to końcowy efekt będzie podobny jak z aparatu z mniejszą matrycą.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 16:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Salticus napisał(a):
rysiaty napisał(a):
(obiektyw ten sam 100 mm makro) :what:

Weź też pod uwagę, że z tym samym obiektywem makro przy maksymalnej skali odwzorowania nie zawsze wypełnisz kadr fotografowanym obiektem w aparacie pełnoklatkowym tak samo jak w APS-C. Jeśli potem przytniesz w komputerze gotowy obraz to końcowy efekt będzie podobny jak z aparatu z mniejszą matrycą.


Tyle że wyjdzie mniejsza rozdzielczość - mniej pixeli ci zostanie (pewnie nawet mniej niż na typowym APSC - APSC mode w Nikonie D750 pozostawia 10,7 mpix) . Nie bardzo rozumiem cel takiego zabiegu......


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 16:49 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7743
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Znalazłem to zdjęcie, to był Nikon D610. Załączam crop z 1:1 i składaka. Ten crop to surowy plik. Wieksza ilość pólcieni była od razu widoczna. Takich zdjęć nie daje się robić D7200. Oczywiscie zdjęcie było robione "na kolanie", na szybko, więc nie ma czego podziwiać.

Paweł, Salticusowi chodziło (chyba) o to, że w macro pracujemy często na małych obiektach. Mając w reku obiektyw 100mm ze skalą (tylko) 1:1 masz w kadrze 36mm a to jest bardzo dużo, często za dużo. Jesli teraz na warsztat weźmiemy obiekt o wielkości 8mm to zajmie on niewielką część kadru, więc finalnie będziemy chcieli to wykropować. A w tedy zmniejsza nam się rozdzielczość obrazu.


Załączniki:
Nikon D610 pelna klatka.jpg
Nikon D610 pelna klatka.jpg [ 344.2 KiB | Przeglądane 3729 razy ]
2019-01-03_154304.jpg
2019-01-03_154304.jpg [ 106.56 KiB | Przeglądane 3729 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 16:51 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 1 kwietnia 2010, 19:35
Posty: 207
Specjalność: Orthoptera
PawełB napisał(a):
Tyle że wyjdzie mniejsza rozdzielczość - mniej pixeli ci zostanie (pewnie nawet mniej niż na typowym APSC - APSC mode w Nikonie D750 pozostawia 10,7 mpix) . Nie bardzo rozumiem cel takiego zabiegu......

Właśnie o tym piszę, że w razie konieczności fotografowania małych obiektów w maksymalnej skali odwzorowania przejście na pełną klatkę nie da korzyści, jeśli jednocześnie nie zmieni się obiektywu na taki o większej maksymalnej skali odwzorowania.

Edit: o właśnie, Jacek to już za mnie wyjasnił :)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 19:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Jacku, trudno mi osądzić różnice po tych fotkach, skoro porównujemy surową fotkę i obrabiany stack. Poza tym, jeżeli to jpg, to trzeba by widzieć jak były ustawione parametry obróbki obrazu w obu aparatach (kontrast, ostrość, kolor), "Surowy plik jpg" to ten obrobiony przez procesor aparatu :-), i tu bym raczej szukał przyczyny różnic.

Patrząc na dane techniczne pomiarów wg DXO Nikon D 610 ma rozpiętość tonalną 14.4 EV a D7200 - 14,6 EV czyli właściwie taką samą, a wręcz APS-C większą, ale to widać w pomiarach a nie gołym okiem na monitorze albo wydruku. Tak dla porównania:
Rozpiętość tonalna dla przeciętnego monitora wynosi 500:1 (~8 EV), a dla drukarki 250:1 (~7 EV). Wartości spotykane w rzeczywistych  warunkach sięgają 100 000:1 (~17 EV), ludzkie oko dostrzega zakres 10 000:1 (~14 EV). Typowy film negatywowy 35 mm ma zakres tonalny odpowiadający 10 EV. Tak więc chciałem powiedzieć, że takie wielkie rozpiętości tonalne praktycznie nie sposób zobaczyć na monitorze czy wydruku......

Myślę że zadziałał u ciebie efekt Placebo i magia  FF, ale chyba nie mamy co ciągnąć tego wątku


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 20:01 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 09:39
Posty: 1560
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
Jacek Kurzawa napisał(a):
Jesli teraz na warsztat weźmiemy obiekt o wielkości 8mm to zajmie on niewielką część kadru, więc finalnie będziemy chcieli to wykropować. A w tedy zmniejsza nam się rozdzielczość obrazu.
no ja nie ogarniam tych tematów, ale widziałem kropy zdjęć ptaków z pełnej klatki i zdjęcia były bardzo fajne (musiały być kropy bo ptaki były obiektywem 300 mm/f.4 robione) i tak sobie utrwaliłem, że lepszy krop z pełnej klatki niż nieprzycinane z małej matrycy
PawełB napisał(a):
Dark przywołuje aparaty sprzed mniej więcej 10 lat, jednak teraz te różnice się zmniejszyły, chyba że sięgamy po jakieś extrema typu 6400 ISO
A jak bardzo się zmniejszyły? bo koledzy focili ptaki z ISO 1200 i zdjęcia były bardzo fajne, a na moim nie ma sensu przekraczać ISO 400. Mając podpięty ciemny tani obiektyw Sigma 150-500 mm, nie mogąc zwiększyć ISO, przy gorszym oświetleniu (zwykle jest gorsze ;) nie mogłem przymknąć tego obiektywu np. do f8 bo czasy się skracały 1/400 i mniej, także takie fotografowanie ptaków już mi odpadało. Także sobie wymyśliłem że z pełną klatką i przy tak samo badziewnym obiektywie i warunkach oświetleniowych, to jednak z pełnej klatki więcej bym wyciągnął.

To może jeszcze raz sprecyzuję moje potrzeby
od 2010 r. focę na Nikonie D90, chciałbym zmienić na albo następcę czyli D7200 (koszt jakieś 2800 zł) albo pójść w pełną klatkę D610 (koszt jakieś 4100 zł) jeśli jak dotychczas mniemałem te wyższe użyteczne ISO mogę mieć tylko na pełnej klatce.
Podstawowy mój obiektyw to Tokina 100 mm/2.8 którym z braku innych możliwości focę wszystko od owadów, przez roślinki, detale architektury, życie rodzinne i krajobrazy (raczej wycinki krajobrazów) i pewnie tak zostanie przez jakiś czas. Nie chodzę specjalnie na fotografowanie (nie wybieram odpowiedniej pory i nie czekam na doskonałe warunki), fotografuję z marszu, z ręki, bez lampy, z worka fasoli, w jpg'ach - dokumentacyjnie, ale staram się wyciągnąć jak najwięcej się da ze sprzętu który mam i warunków które mam. No i zwykle światła jest za mało  :wlosy:
żeby w miarę sfocić średniej wielkości owada z ręki potrzebuję czas 1/160 a przesłona f11-16 (D90+Tokina 100), czyli już wystarczy cień gęstego lasu żebym miał problem.
Więc jeśli bym mógł skorzystać z ISO 1200-1600 z podobnym efektem jak przy ISO 400 przy moim obecnym zestawie to byłbym bardzo zadowolony i uważał, że te 1300 zł warto było więcej wydać, no ale jeśli podobny efekt uzyskam z D7200 z uwagi na ogólny postęp technologiczny to wolę mniej wydać i na jakiś obiektyw składać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 20:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
No to są konkrety, masz aparat z techniką ok. 10-letnią (D90 wyszedł w 2008 chyba). Używałem podobnej generacji Sony Alfa 700 i ten sprzęt był sporo gorszy od  obecnego mojego Olympusa EM-1 (technicznie 5 lat młodszy, też już trochę leciwy....). Ostatnie lata to spory postęp w jakości matryc, więc praktycznie każdy nowy aparat będzie miał o wiele lepsze wysokie ISO - myślę że 1600 spokojnie, z tym że w makro masz często w kadrze sporo nieostrego tła  i gładkich powierzchni, a tam szumy wychodzą najbardziej - tak ze mimo wszystko jakiś dobry program do odszumiania się przyda, najlepiej taki gdzie możesz np. wybrać obszary działania (tło) , a nie lecieć po całej klatce równo i tracić szczegóły na owadach.....  

O ile są lepsze matryce? - jeszcze raz polecam dpreview - tam wszystko można sobie porównać i też znaleźć starsze aparaty jak D90
https://www.dpreview.com/reviews/nikond90

Skoro twój główny obiektyw to 100 makro, to prawie to samo osiągniesz i aparatem pełnoklatkowym i APSC. Ja bym poszedł w tańszy (czyli D7200) a za różnice dokupił ewentualnie jakiś dobry jasny zoom. Nie spodziewam się specjalnych różnic przy twoich wymaganiach pomiędzy FX i DX - i tak używasz dużych przysłon.  Ale najlepiej weź swoją kartę pamięci, obiektyw i idź do sklepu z jakimś owadem na szpilce i popstrykaj w podobnych warunkach oświetleniowych jak lesie....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 21:17 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7743
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
PawełB napisał(a):
Myślę że zadziałał u ciebie efekt Placebo i magia  FF, ale chyba nie mamy co ciągnąć tego wątku
Jasne, nie mam FF i nie mam jak zrobić miarodajnych testów. Jako ciekawostkę jednak dodam, że oglądając zdjęcia makro, a robię to niemal codziennie i zbieram duże ilości zdjęć, kiedykolwiek wpada mi w oko dobre zdjęcie i mówię sobie, że to jest pełna klatka, to potem po sprawdzeniu okazuje się, że tak - to jest pełna klatka. Te zdjęcia są inne, mam wrażenie, że są rozpoznawalne.
rysiaty napisał(a):
To może jeszcze raz sprecyzuję moje potrzeby
od 2010 r. focę na Nikonie D90, chciałbym zmienić na albo następcę czyli D7200 (koszt jakieś 2800 zł) albo pójść w pełną klatkę D610 (koszt jakieś 4100 zł) jeśli jak dotychczas mniemałem te wyższe użyteczne ISO mogę mieć tylko na pełnej klatce.
Podstawowy mój obiektyw to Tokina 100 mm/2.8 którym z braku innych możliwości focę wszystko od owadów, przez roślinki, detale architektury, życie rodzinne i krajobrazy (raczej wycinki krajobrazów) i pewnie tak zostanie przez jakiś czas. Nie chodzę specjalnie na fotografowanie (nie wybieram odpowiedniej pory i nie czekam na doskonałe warunki), fotografuję z marszu, z ręki, bez lampy, z worka fasoli, w jpg'ach - dokumentacyjnie, ale staram się wyciągnąć jak najwięcej się da ze sprzętu który mam i warunków które mam. No i zwykle światła jest za mało  :wlosy:
żeby w miarę sfocić średniej wielkości owada z ręki potrzebuję czas 1/160 a przesłona f11-16 (D90+Tokina 100), czyli już wystarczy cień gęstego lasu żebym miał problem.
Więc jeśli bym mógł skorzystać z ISO 1200-1600 z podobnym efektem jak przy ISO 400 przy moim obecnym zestawie to byłbym bardzo zadowolony i uważał, że te 1300 zł warto było więcej wydać, no ale jeśli podobny efekt uzyskam z D7200 z uwagi na ogólny postęp technologiczny to wolę mniej wydać i na jakiś obiektyw składać

To całkiem zmienia postać rzeczy, wiadomo już co Ci chodzi. To dłuższy temat. Najkrócej - nie ma takiego jednego dobrego zestawu. W Labie wygra FF Canon MP-E65 za to w terenie z pewnością pokona ten zestaw wiele zestawów - aparat+szkło. Popatrz jednak na format 4/3 i stajnię SONY. Wybór D7200 jest całkiem dobry, ale.. no właśnie, długoby pisać.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 21:24 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 09:39
Posty: 1560
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
Paweł, Jacek dzięki
Dark a co ty na to? (w miarę szczegółowo nakreśliłem przed jakim wyborem stoję i do czego mi aparat ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 21:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 731
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
Cytuj:
Na to pytanie odpowiedziałem :-) A temat Pełna klatka vs. reszta świata jest nieśmiertelny ............

Wyszedłem z założenia, że autor posiada już aparat APS-C. Gdyby zaczynał od zera i nastawiał się mocno na makro, z pewnością poleciłbym system u4/3. Czasami na forach foto wychodzę nawet na obrońcę tego systemu, bo często niesprawiedliwie aparaty Olympusa są "wyśmiewane" przez osoby, nie znające ich zalet w tym rodzaju fotografii.

Cytuj:
A ja  z inną opinią :-) Według mnie  "Pełna klatka" i jej "plastyka " to taki trochę marketingowy fetysz.(...)

Nie mogę się zgodzić ;) Zależy jakie tematy obrabiasz. Wiele obiektywów zachowuje się inaczej gdy podepniesz je pod FF, zwłaszcza w obszarach nieostrości i poza centrum kadru, na brzegach [p;a widzenia, którego mniejsze formaty nie obejmują. Ale fakt, w makro jest to bez większego znaczenia. No chyba że w fotografii artystycznej, gdzie często bardzo ważny jest bokeh, mocna separacja obiektu od tła, ect. Ale to już temat na inne forum ;)

Cytuj:
Skoro twój główny obiektyw to 100 makro, to prawie to samo osiągniesz i aparatem pełnoklatkowym i APSC. Ja bym poszedł w tańszy (czyli D7200) a za różnice dokupił ewentualnie jakiś dobry jasny zoom. Nie spodziewam się specjalnych różnic przy twoich wymaganiach pomiędzy FX i DX - i tak używasz dużych przysłon.  Ale najlepiej weź swoją kartę pamięci, obiektyw i idź do sklepu z jakimś owadem na szpilce i popstrykaj w podobnych warunkach oświetleniowych jak lesie...


Nie pozostaje się z tym nie zgodzić. Sam rozważam wymianę D300s na D7200, gdyż D500 jest ciągle stanowczo za drogi. Tak jak pisałem w swoim pierwszym poście. Jeśli nastawiasz się zdecydowanie na makro i masz już część sprzętu, to lepiej pozostać w APS-C. Masz zwłaszcza sporo taniej i niezłej optyki, o mniejszych rozmiarach niż w przypadku odpowiedników pełnoklatkowych.

Co do czułości. W D300s (który jest bardzo podobny pod względem osiągów matrycy do D90) rzadko wychodzę powyżej ISO 1000, zwłaszcza gdy mam gorsze światło. W D700 mogłem w tych samych warunkach spokojnie wbijać 1600-2000. W D800, który obecnie użytkuję, nierzadko wchodzę na ISO 3200-6400. Ale w ostatnim przypadku, kadry wymagają bardzo dobrego naświetlenia, bo nie ma już czego dalej wyciągać w obróbce. Tak BTW. Bawiłem się jakiś czas D7000 i tu już moim zdaniem było bardzo fajnie. D7200 to moim zdaniem jedna z najlepszych, zaawansowanych, amatorskich puszek na rynku.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 3 stycznia 2019, 21:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Tylko na zakończenie chciałem wstawić 3 fotki Argyrognomona z OM-D EM-5 czyli 2012 rok, pierwsza porządna matryca m43 z 16 mpix, jpg z aparatu nie wyostrzane. Może już kiedyś pokazywałem
To jedne z pierwszych moich fotek z olympusa. Ostrość, po Alfie 700 była porażająca, i to nie tylko z powodu zwiększeniu matrycy o 1/3 (z 12 do 16 mpix) Wtedy firmy zaczęły osłabiać filtry dolnoprzepustowe przed matryca, albo potem w ogóle je usuwać - rozmywały one nieco obraz aby zapobiegać powstawaniu mory na drobnych powtarzalnych strukturach (np. splot materiałów na ubraniach, drobne wzorki itp.). Przerzucono więcej pracy na procesory i poprawiono oprogramowanie. Teraz to jest już chyba w każdym aparacie.


Załączniki:
Komentarz: Cały kadr
FcqwGry.jpg
FcqwGry.jpg [ 123.51 KiB | Przeglądane 3587 razy ]
Komentarz: crop 1:1 zwrócicie uwagę na włoski....
hpNJwlZ.jpg
hpNJwlZ.jpg [ 169.08 KiB | Przeglądane 3587 razy ]
Komentarz: Crop 1:1 taki biały włosek w górnej części na środku....
qTy4gQM.jpg
qTy4gQM.jpg [ 352.7 KiB | Przeglądane 3587 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: piątek, 4 stycznia 2019, 01:08 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 09:39
Posty: 1560
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
dzięki


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: sobota, 5 stycznia 2019, 15:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 15:34
Posty: 661
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
Tak się składa Rysiaty, że w marcu byłem dokładnie w Twojej sytuacji (D90 i tokina 100 mm na stanie i wybór pomiędzy 7200 i 610).
Po testach wybrałem 610.
Bez zastanowienia.
Różnice dotyczą nie tylko jakości i plastyki zdjęć ale przede wszystkim funkcjonalności i obsługi.
To zupełnie inna klasa aparatów, choć testy sensorów mogą na to nie wskazywać.
A przeskok z d90 na d610 przypomina ten z hulajnogi na mercedesa.
W praktyce, ilość udanych zdjęć jest kilkukrotnie większa.

Większość zdjęć na mojej stronie jest robiona d90, zdjęcia z d610 zobaczysz na blogu
http://www.niemiecfotografia.pl/blog/
Chodzi z grubsza o strony bloga 1-3.
Jeśli chcesz próbki zdjęć w formacie 1:1, pisz na priva.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: sobota, 5 stycznia 2019, 16:29 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 09:39
Posty: 1560
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
no ładnie, a jeszcze przed chwilą już byłem zdecydowany na tańszą opcję  :gl:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: sobota, 5 stycznia 2019, 16:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 15:34
Posty: 661
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
rysiaty napisał(a):
no ładnie, a jeszcze przed chwilą już byłem zdecydowany na tańszą opcję  :gl:


Mój wybór był podobny.
Przed testami :-)
Co ciekawe, tokina zachowuje się zupełnie inaczej na pełnoklatkowej matrycy.
Użyteczna przesłona to nawet 2.8 przy close-up (kwiatki, żaby).


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: sobota, 5 stycznia 2019, 21:20 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 29 listopada 2011, 13:17
Posty: 185
To ja Ci jeszcze dorzucę.

Pracuję w reklamie. Promujemy najróżniejsze produkcje. Od dużych do małych. Od Sherlocka BBC, Blue Planet, Planet Earth, Top Gear czy Dynastii po drobne rzeczy, które kręcą małe ekipy a potem sprzedają do BBC. Przygotowuję materiały promocyjne, dostaję je (też robię zdjęcia). Miesięcznie przewala się przez nasze komputery terabajty filmów i zdjęć. I zasada jest jedna. Im większa matryca i więcej megapixeli tym lepszy obraz. 3/4 jest OK, bo ma wiele zalet, ale zdjęcia z pełnej klatki są zdecydowanie lepsze jakościowo. A kiedy masz na monitorze zdjęcia zrobione ścianką Hasselblada czy PhaseONE, które mają 100 megapixeli to ilość detalu, głębia i rozpiętość tonalna powala.

Jeżeli możesz kupić FF to kup. Szczególnie jeżeli jesteś wrażliwy na jakość obrazu. Dodatkowo przeskok z D90, tak jak pisał Delog, będzie ogromny. D90 to sędziwy model. Jak nie masz monitora graficznego z odpowiednim gamutem i zdjęcia będą tylko na fejsa czy entomo to i tak będziesz widział różnice.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2019, 12:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 731
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
Delog napisał(a):
Tak się składa Rysiaty, że w marcu byłem dokładnie w Twojej sytuacji (D90 i tokina 100 mm na stanie i wybór pomiędzy 7200 i 610).
Po testach wybrałem 610. (...)

Właśnie miałem na początku podać przykład Pawła  :mrgreen:, któremu z resztą w swoim czasie doradzałem taką przesiadkę. Wiedziałem jednak, że robi sporo zdjęć krajobrazowych, a w makro - bardzo mocno dba o stronę artystyczną (chapeau bas!), oczywiście niczego nie ujmując wartości dokumentacyjnej jego zdjęć ;) Tu wybór był bardzo oczywisty.

Tak jak pisałem w pierwszym poście. Jeśli zdjęcia mają być bardziej dokumentacyjne, priorytetem jest większa głębia ostrości i potrzebujesz bardziej budżetowych obiektywów (zakładam, że poza wspomnianą Tokiną posiadasz coś jeszcze pod APS-C, to będziesz zmuszony na wymianę pozostałych "słoików" po przesiadce i to na przeważnie znacznie droższe ich odpowiedniki w FF) to D7200 będzie ciągle dobrym wyborem.

FF jest super i nim głównie fotografuję, ale ma ten format swoje wady, które musisz wziąć pod uwagę. Tak więc wybór nie jest zero-jedynkowy ;)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2019, 15:05 
Online

Dołączył(a): wtorek, 28 lutego 2012, 09:39
Posty: 1560
Lokalizacja: Zielona Góra
UTM: WT 35
dzięki Bartek
Dark, no ładnie, wrzuciłeś mnie w inną kategorią niż Pawła  :mrgreen:
Dark napisał(a):
Tu wybór był bardzo oczywisty
no ja nie jestem tak ambitny jak Paweł i może nie fotografuję, a pstrykam, to tu to tam, ale jednak po przeglądnięciu Pawła galerii, to rzekłbym że mamy podobne zainteresowania fotograficzne  :tancze:
oczywiście na forum to ja wrzucam dokumenty robactwa, często słabej jakości, ale robię też inne zdjęcia, co by pokazać jakie, parę w załączeniu  :rotfl:


Załączniki:
DSC_0649.jpg
DSC_0649.jpg [ 66.78 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_1697.jpg
DSC_1697.jpg [ 70.34 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_2009.jpg
DSC_2009.jpg [ 189.23 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_3303.jpg
DSC_3303.jpg [ 105.48 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_3660.jpg
DSC_3660.jpg [ 231.11 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_3944.jpg
DSC_3944.jpg [ 137 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_4203.jpg
DSC_4203.jpg [ 159.92 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_4407.jpg
DSC_4407.jpg [ 90.63 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_4589.jpg
DSC_4589.jpg [ 90.26 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_5384a.jpg
DSC_5384a.jpg [ 201.94 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_7128.jpg
DSC_7128.jpg [ 75.44 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_9473a.jpg
DSC_9473a.jpg [ 85.18 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_9539.jpg
DSC_9539.jpg [ 186.32 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
ryc1.jpg
ryc1.jpg [ 154.22 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
DSC_3700.jpg
DSC_3700.jpg [ 79.32 KiB | Przeglądane 3251 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2019, 18:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 731
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
rysiaty napisał(a):
dzięki Bartek
Dark, no ładnie, wrzuciłeś mnie w inną kategorią niż Pawła  :mrgreen: (...)


Miałem za mało danych  :laugh:

Generalnie, większość tematów dałoby się spokojnie obskoczyć z APS-C, ale do takich kadrów florystycznych, z bardzo płytką GO i gdy "ma się dziać w tle" (przy fajnym szkle), faktycznie, pełna klata bardziej by się nadawała.

Jeśli nie masz za dużo szklarni do wymiany, to może faktycznie warto spróbować z FF?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2019, 19:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 15:34
Posty: 661
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
Darek jesteś naprawdę cierpliwy i nieoceniony :-)

A co do decyzji dotyczącej wyboru zapomnieliśmy o jednej kwestii, mianowicie o powiększeniu.
Z D610 nie będziesz miał cropa 1.5 jak w APS-C.
W większości przypadków nie będzie to problemem.
Przy drobnicy poniżej 1 cm (większość owadów) do uzyskania poprzedniego powiększenia (tego z D90) niezbędny będzie dodatkowy pierścień.

rysiaty napisał(a):
...no ja nie jestem tak ambitny jak Paweł...

Jak śpiewali Deadlock "Ambition is your fucking religion".
Z tego powodu unikam takich sprawek, szczególnie w obszarze tzw.pasji ;-)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2019, 20:50 
Offline

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 11:01
Posty: 481
Lokalizacja: Otwock
rysiaty, miałem lustrzanki z matrycami 4/3, APS-C oraz FF i zdecydowanie podzielam zdanie kolegów, którzy twierdzą, że wraz ze wzrostem wielkości matrycy zwiększa się też jakość. Oczywiście APS-C też ma swoje zalety, ale wszystkie zostały już chyba w tym wątku wymienione.

Na moim profilu flickr, możesz zobaczyć jak prezentują się zdjęcia wykonane aparatami z wyżej wspomnianymi rozmiarami matryc:
https://www.flickr.com/photos/98063022@N02/

Jakieś 2-3 lata temu, z forumowymi kolegami PawełB i dranio obfotografowaliśmy kopulującą parkę Euphydryas aurinia, gdzie każdy z nas dysponował aparatem z innym rozmiarem matrycy (mikro 4/3, APS-C i FF). Myślę, że warto byłoby dla tego wątku, gdyby w ramach porównania, każdy z nas dodał tutaj ten sam kadr wykonany swoim sprzętem.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: poniedziałek, 7 stycznia 2019, 09:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 731
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
Delog napisał(a):
(...)
A co do decyzji dotyczącej wyboru zapomnieliśmy o jednej kwestii, mianowicie o powiększeniu.
Z D610 nie będziesz miał cropa 1.5 jak w APS-C.
W większości przypadków nie będzie to problemem.
Przy drobnicy poniżej 1 cm (większość owadów) do uzyskania poprzedniego powiększenia (tego z D90) niezbędny będzie dodatkowy pierścień.
(...)


W sumie padła ta informacja w dyskusji.

Pierścienie przy drobnicy to podstawa chyba przy każdym formacie. Pamiętam jak na D70s zaczynałem z telekonwerterem x2 zanim dorwałem się do pierścieni. Choć można w sumie jeszcze posilić się Raynoxem. Strata na jakości praktycznie niezauważalna, a zysk na świetle, a więc czasach ekspozycji w stosunku do pierścieni, spory.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: poniedziałek, 7 stycznia 2019, 17:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 grudnia 2011, 11:29
Posty: 1246
Pierścienie pierścieniami są przecież właściwe obiektywy z odwzorowaniem nawet i 5:1, ja się pierścieni dawno temu pozbyłem. A co do FF..
Nie da ci ojciec nie da ci matka, tego co dać może pełna klatka..


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: poniedziałek, 7 stycznia 2019, 21:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 15:34
Posty: 661
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
Przemek Zięba napisał(a):
Pierścienie pierścieniami są przecież właściwe obiektywy z odwzorowaniem nawet i 5:1...

Bardzo mnie ciągnie do tego obiektywu i chętnie bym go przetestował, oczywiście w zestawie z dwupalnikową lampą i czołówką.
Bardzo mi więc brakuje powiększenia powyżej 1:1.
A z drugiej strony wydaje mi się, że do moich zastosowań lepsza byłaby 150-tka lub 180-tka (1:1).
Wszystkiego jednak w teren nie wytargam.

Przemek Zięba napisał(a):
Nie da ci ojciec nie da ci matka, tego co dać może pełna klatka..

:ok:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: poniedziałek, 7 stycznia 2019, 21:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 grudnia 2011, 11:29
Posty: 1246
Przy lampie dwupalnikowej Meike, to nawet nie potrzeba czołówki bo ma ekstra dodatkowe podświetlanie :-)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 09:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 731
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
Przemek Zięba napisał(a):
Pierścienie pierścieniami są przecież właściwe obiektywy z odwzorowaniem nawet i 5:1, ja się pierścieni dawno temu pozbyłem. (...)

No tak, ale przypuszczam, że po zakupie nowej puchy kolega Rysiaty będzie miał mocno ograniczony budżet i raczej w nowe szkło do makro nie będzie się pakował. Zwłaszcza jeśli będzie musiał wymienić inne obiektywy, jeśli są dedykowane pod APS-C (przy założeniu, że wybierze FF).
Pierścienie, a najtaniej Raynox DCR-250, mogą fajnie uzupełnić szklarnię w zakresie powiększeń 1:1-3:1. Ja się swoich nie pozbywam... zwłaszcza, że po jakichś 12 latach intensywnego użytkowania są już troszkę zajechane :D


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 12:51 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 29 listopada 2011, 13:17
Posty: 185
@Delog

Dwupalnikowe lampy makro sa ogolnie mowiac do dupy. Mialem nikona, pozbylem sie. Male, slabe zrodlo swiatla. Ciezko zmiekczyc bo standardowe dyfuzory praktycznie nic nie daja. Blisko obiektywu, zle sie nimi manipuluje. Pozmieniasz jak chcesz to juz scena/model sie zmieni. Do dokumentacji spoko, ale jak chcesz cos konkretnego uzyskac to nic nie daja :). Juz nie robie zdjec makro w terenie, ale jakbym musial/chcial to wolalbym targac np. sirosa od broncolora i para np. 133 + kogos jako asystenta.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 13:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 grudnia 2011, 11:29
Posty: 1246
Robię w terenie praktycznie wyłącznie na dwupalnikowych i nie wyobrażam sobie poruszania się po terenie z jakimiś większymi klamotami. Nikonowskich dwupalnikowych nie znam, ale Sony dają sobie świetnie radę, nawet ze standardowymi dyfuozrami, chociaz fakt maja wysięgniki.
Meike dwupalnikowe po modyfikacji i zwiększeniu odległości od obiektywu oraz modyfikacji dyfuzorów tez są ok.
Czasami wykorzystuję jednopalnikową z dużym dyfuzorem BigBounce i tez jest ok, ale wolę dwupalnikowe. Tylko trzeba je opanować.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 14:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 15:34
Posty: 661
Lokalizacja: Katowice
UTM: CA56
Paweł Walkiewicz napisał(a):
...Jakieś 2-3 lata temu, z forumowymi kolegami PawełB i dranio obfotografowaliśmy kopulującą parkę Euphydryas aurinia, gdzie każdy z nas dysponował aparatem z innym rozmiarem matrycy (mikro 4/3, APS-C i FF). Myślę, że warto byłoby dla tego wątku, gdyby w ramach porównania, każdy z nas dodał tutaj ten sam kadr wykonany swoim sprzętem.


Jako, że rozmowa uciekła w bok (się dołożyłem, sorry Rysiaty), to co proponujesz Paweł wydaje się sensowne.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 14:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
jest tylko pytanie czy mamy identyczne kadry, bo to już bardziej zależy od stylu fotografii danej osoby, np. widzę że mam na ogół ciaśniejsze kadry od Pawła, "idę bliżej na zwarcie"  :-). no i tych parek było wtedy kilka, czasem przelatywały w inne miejsce itp.  Tak więc niech Paweł coś najpierw wklei to poszukam ......


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 14:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
bartek.g napisał(a):
Juz nie robie zdjec makro w terenie, ale jakbym musial/chcial to wolalbym targac np. sirosa od broncolora i para np. 133 + kogos jako asystenta.


I do tego Phase One z sinarem :-) No podejście mocno extremalne :-)
Zapewniam cię że najprostszy możliwy dyfuzor zakładany na obiektyw, podobny do tego na fotce tylko większy robi cuda.....
a co do lamp dwupalnikowych, to nie ma obowiązku montowania ich tylko na obiektywie, właśnie w ich umieszczeniu w różnych miejscach i odległościach od osi obiektywu leży tajemnica ładnego oświetlenia. Lampa Minolty którą używa  Przemek ma długie ramiona dodatkowe, na których można źródła światła odsuwać. Ale to wszystko wg. co kto lubi, jedni tylko błyskają, (ja kiedyś tak właśnie robiłem), inni nigdy. Uważam ze najlepszy jest "złoty środek" żeby nie było monotonii w pokazywaniu owadów. Każdy sposób ma swoje wady i zalety...


Załączniki:
83c0b8562aef44a999ffe7c0ed578a9f.jpg
83c0b8562aef44a999ffe7c0ed578a9f.jpg [ 65.43 KiB | Przeglądane 2849 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 15:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 731
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
PawełB napisał(a):
a co do lamp dwupalnikowych, to nie ma obowiązku montowania ich tylko na obiektywie, właśnie w ich umieszczeniu w różnych miejscach i odległościach od osi obiektywu leży tajemnica ładnego oświetlenia.

Ja stosuję w tym wypadku szynę Manfrotto 330B. Można mocować dwie lampy repo, w różnych konfiguracjach, również na dodatkowych gibanych ramionach.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: wtorek, 8 stycznia 2019, 16:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
To chyba jedna z najlepszych takich konstrukcji, szczególnie do dużych lamp. mam tę szynę od wielu lat, ale przyznam się ze waga i nieporęczność w chodzeniu z takim zestawem, jej składanie i rozkładanie jakoś mnie odstręcza od używania.

http://assets.panshop.pl/48837/19315/2/ ... 2a71e4.jpg

ponieważ lampeczki do OLY ważą tyle co nic, zrobiłem sobie ramionka z 2 nóżek "giętkiego" statywu typu "gorillapod" za jakieś 15 zet....są leciutkie i mają większe możliwości ruchu....Myślę że dobrze by się sprawdzały do wspomnianego Nikonowskiego zestawu R1


ale i tak teraz mało błyskam, a jeśli już to głównie używam taflę matowego plastiku z dziurą na obiektyw wyciętą z kanistra 5 L po płynie do spryskiwaczy.
Koszt zero, montaż w razie potrzeby  30 sek, przenoszenie w płaskiej kieszeni torby.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: środa, 9 stycznia 2019, 15:32 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 08:36
Posty: 32
Lokalizacja: W-wa
Paweł Walkiewicz napisał(a):

Jakieś 2-3 lata temu, z forumowymi kolegami PawełB i dranio obfotografowaliśmy kopulującą parkę Euphydryas aurinia, gdzie każdy z nas dysponował aparatem z innym rozmiarem matrycy (mikro 4/3, APS-C i FF). Myślę, że warto byłoby dla tego wątku, gdyby w ramach porównania, każdy z nas dodał tutaj ten sam kadr wykonany swoim sprzętem.


Jestem za, tylko nie pamiętam, która to parka, bo było ich kilka. Wrzuć fotkę, ja odszukam podobną u siebie.

dranio


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: środa, 9 stycznia 2019, 17:50 
Offline

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 11:01
Posty: 481
Lokalizacja: Otwock
Panowie,

Poszukajcie proszę zdjęć tej parki. Z tego co pamiętam fotografowaliśmy ją wszyscy. Na tę chwilę dysponuję tylko tą miniaturką, ściągniętą z flickr (oryginalny rozmiar: https://www.flickr.com/photos/98063022@N02/27416570060/), ale jak będę miał dostęp do dysku, poszukam innych kadrów w oryginale.


Załączniki:
Euphydryas aurinia.jpg
Euphydryas aurinia.jpg [ 91.01 KiB | Przeglądane 2711 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: środa, 9 stycznia 2019, 18:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
No to już wiem, poszukam w domu,
proponuję jeszcze crop 1:1, np. prawe skrzydło i kawałek tła. podajmy jeszcze podst. parametry z exif : ISO, przysłona i obiektyw


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: czwartek, 10 stycznia 2019, 15:23 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 08:36
Posty: 32
Lokalizacja: W-wa
Znalazłem:

Pełne kadry i cropy 100%:


Załączniki:
Komentarz: Pełny kadr Sony A77 II (APS-C) Tamron 180/3,5 F/13 ISO 500 bez lampy
DSC04340_full.jpg
DSC04340_full.jpg [ 341.89 KiB | Przeglądane 2615 razy ]
Komentarz: Crop 100%
DSC04340_crop.jpg
DSC04340_crop.jpg [ 396.82 KiB | Przeglądane 2615 razy ]
Komentarz: Pełny kadr Sony A77 II (APS-C) Tamron 180/3,5 F/13 ISO 500 bez lampy
DSC04342_full.jpg
DSC04342_full.jpg [ 366.8 KiB | Przeglądane 2615 razy ]
Komentarz: Crop 100%
DSC04342_crop.jpg
DSC04342_crop.jpg [ 360.93 KiB | Przeglądane 2615 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: piątek, 11 stycznia 2019, 12:23 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 08:36
Posty: 32
Lokalizacja: W-wa
Powyższe fotki to pliki RAW wywołane w LR 5.7.3. Modyfikowane nasycenie i mikrokontrast. Standardowe ustawienia odszumiania.

dranio


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: sobota, 12 stycznia 2019, 17:53 
Offline

Dołączył(a): sobota, 8 sierpnia 2009, 11:01
Posty: 481
Lokalizacja: Otwock
Załączam swoje - pełen kadr, crop 1:1 skrzydła oraz dodatkowo okoliczności powstania. RAW wywołany w Lightroom bez obróbki. Canon EOS 5D FF (12.8 MPX), f/9, 1/640 sec., ISO 500, obiektyw Sigma 105 mm.


Załączniki:
aurinia 2.JPG
aurinia 2.JPG [ 342.23 KiB | Przeglądane 2354 razy ]
aurinia 3.JPG
aurinia 3.JPG [ 361.3 KiB | Przeglądane 2354 razy ]
IMG_2749.JPG
IMG_2749.JPG [ 377.74 KiB | Przeglądane 2354 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pełnoklatkowa matryca a głębia ostrości przy fotografowaniu owadów
PostNapisane: poniedziałek, 14 stycznia 2019, 11:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność: Rhopalocera
inne zainteresowania: Foto
Fajna ta fotka z sesji, niezły pióropusz mam na głowie :-)
Tak więc moje fotki do kompletu:
Olympus E-M5, Zuiko 60, ISO 200, bez flesza (mimo że na fotce widać ze mam założoną małą lampeczkę), jpg z aparatu, ostrość ustawiona na Hard i podbita saturacja, cały kadr i wycinek 1:1
Fot 1:   8,0 i czas 1/250
Fot 2:   7,1 i czas 1/320

Mimo że kadry podobne, to niezbyt porównywalne ogniskowe niestety (180 vs.105 v.s 60) i wydaje mi się że wniosków co do głębi ostrości, szczególnie w tylnym planie trudno będzie wyciągać


Załączniki:
aurinia O6054062.JPG
aurinia O6054062.JPG [ 268.41 KiB | Przeglądane 2231 razy ]
aurinia crop O6054062.JPG
aurinia crop O6054062.JPG [ 292.43 KiB | Przeglądane 2231 razy ]
aurinia O6054347.JPG
aurinia O6054347.JPG [ 266.23 KiB | Przeglądane 2231 razy ]
aurinia crop O6054347.JPG
aurinia crop O6054347.JPG [ 293.55 KiB | Przeglądane 2231 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  




Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów | efotogaleria |

 

Platformę hostingową zapewnia TITTLE.pl