Polskie Forum Entomologiczne
https://www.entomo.pl/forum/

Dzikie pszczoły - pytanie o przeniesienie
https://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=861&t=41145
Strona 1 z 1

Autor:  geb88 [ czwartek, 4 lipca 2019, 15:48 ]
Tytuł:  Dzikie pszczoły - pytanie o przeniesienie

Spółdzielnia robi remont balkonów w moim bloku. W balkonach wbudowane są betonowe donice z masą piachu. Od lat urzędują tam takie malutkie pszczoły samotnice. Robtnicy mają tę ziemię usunąć... w moim przypadku razem z pszczołami niestety.

Nie wiem, co to za gatunek pszczół, poza tym, że to najprawdopodobniej nie Osmia rufa (są mniejsze, mniej owłosione i węższe w rzucie z góry - w załączniku zdjęcie). Pojawiają się w pierwsze cieplejsze dni wiosenne (marzec/kwiecień), wtedy młode wydostają się z owych donic i zakładają nowe norki w piachu. Kręcą się do około połowy/końca maja, potem słuch o nich ginie. Za nic mają trzcinę, czy dziury w pniaku - wolą swój odsłonięty piach. Wydaje mi się, że młode gniazdują w tym samym miejscu, co rok wcześniej ich matula. Balkon jest dość wysoko (6. piętro), a pszczoły upodobały sobie tylko jedną (najlepiej nasłonecznioną) z donic, co by sugerowało że to jakiś termofil/xserofil (może?).

Przypuszczam że od kwietnia/marca są już tam jakieś spore larwy. Jakiś pomysł sensowny jak przynajmniej część uratować? Jeśli naruszę komory, to larwy zapewne nie będą miały co jeść. Wejść do norek już nie widać :<
Na codzień hobbystycznie zajmuję się hodowlą mrówek.

Załączniki:
2019-07-04_15h44_45.jpg
2019-07-04_15h44_45.jpg [ 148.64 KiB | Przeglądane 322 razy ]
2019-07-04_15h59_28.jpg
2019-07-04_15h59_28.jpg [ 138.62 KiB | Przeglądane 320 razy ]
2019-07-04_16h00_41.jpg
2019-07-04_16h00_41.jpg [ 50.89 KiB | Przeglądane 320 razy ]

Autor:  Brachytron [ czwartek, 4 lipca 2019, 21:21 ]
Tytuł:  Re: Dzikie pszczoły - pytanie o przeniesienie

Jakieś Lasioglossum (Evylaeus). Z tego co piszesz wynika, że gatunek jest jednopokoleniowy i nie sądzę by tam były larwy, raczej dalsze stadia. Cokolwiek zrobisz możesz je uratować. Zbieraj warstwy ziemi (np. łyżeczką) aż dotrzesz do gniazd i wybierz co jest. Archeologiczna robota.

Autor:  geb88 [ piątek, 5 lipca 2019, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Dzikie pszczoły - pytanie o przeniesienie

Dobrze się składa, że jestem archeologiem. Dziękuję za poradę!

Odłożyć je do pudełka/skrzynki/doniczki gdziekolwiek i czekać do wiosny, czy lepiej odstawić po remoncie na miejsce?

Autor:  geb88 [ piątek, 5 lipca 2019, 14:10 ]
Tytuł:  Re: Dzikie pszczoły - pytanie o przeniesienie

Niestety już nie mogę edytować posta powyżej, ani go usunąć. Przegrzebywałam donicę łyżką przez dwie godziny i przekopalam zaledwie jej niewielki procent. Niestety są dość duże i bardzo głębokie.

Pszczele "urny" zaczęłam znajdować na głębokości od 5 do przeszło 20 cm. Większość z nich nie została zamknięta/jest pusta, część niechcący uszkodziłam, a pewnie najwięcej jest starych. Mimo to, brałam wszystko co się znalazło z nadzieją, że w niektórych coś jeszcze żyje. Owe ziemne "amforki" wypełnione po części pyłkiem leżą zdaje się zwykle otworem na boku. Do nich prowadzi tunelz góry pod kątem około 30-40*. Na głębokości 15-20cm znalazłam też 2 żywe dorosłe osobniki.

Teraz pytanie - co z tym wszystkim zrobić?
- Muszą być na boku?
- Czy 5 cm wystarczy?
- Czy pszczoły dadzą radę wykopać się bez tunelu?
Do dyspozycji mam karton i doniczkę głębokie na blisko 20 cm

Załączniki:
2019-07-05_14h06_37.jpg
2019-07-05_14h06_37.jpg [ 95.52 KiB | Przeglądane 276 razy ]
2019-07-05_14h06_49.jpg
2019-07-05_14h06_49.jpg [ 134.78 KiB | Przeglądane 276 razy ]
2019-07-05_14h07_19.jpg
2019-07-05_14h07_19.jpg [ 181.06 KiB | Przeglądane 276 razy ]
2019-07-05_14h08_07.jpg
2019-07-05_14h08_07.jpg [ 47.25 KiB | Przeglądane 276 razy ]
2019-07-05_14h08_33.jpg
2019-07-05_14h08_33.jpg [ 101.51 KiB | Przeglądane 276 razy ]
2019-07-05_14h08_49.jpg
2019-07-05_14h08_49.jpg [ 100.88 KiB | Przeglądane 276 razy ]

Autor:  Brachytron [ piątek, 5 lipca 2019, 18:19 ]
Tytuł:  Re: Dzikie pszczoły - pytanie o przeniesienie

Struktury gniazda nie odtworzysz. Najlepiej już tego za bardzo nie mieszać i odstawić gdzieś w spokoju na zewnątrz, żeby nie padało i byle do wiosny. Nie zasypywałbym ziemią ale czymś przepuszczalnym i umożliwiającym wyjście owadom na wiosnę - grube trociny, suche liście... Jeśli masz jakieś trupki dorosłych to mogę oznaczyć jeśli prześlesz, przynajmniej nie będą bezimienne.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/