Polskie Forum Entomologiczne
https://www.entomo.pl/forum/

Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych
https://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=843&t=24150
Strona 1 z 1

Autor:  Grzegorz Banasiak [ wtorek, 25 grudnia 2012, 22:47 ]
Tytuł:  Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Przy sporządzaniu rozmaitych preparatów mikroskopowych zachodzi konieczność użycia szkiełek podstawowych i nakrywkowych o odpowiedniej czystości. Paczki szkiełek, zwłaszcza podstawowych, pakowane w tekturowe pudełka zawierają sporo drobnego papierowego pyłu mającego skłonność do osiadania na szkiełkach i "paskudzenia" preparatów. O ile przy dużych "obiektach" daje się to zaakceptować o tyle przy bardzo drobnych staje się to dość denerwujące.

Czy ktoś z Kolegów mógłby podzielić się skuteczną metodą oczyszczania szkiełek przed ich użyciem ?

Autor:  Witas [ wtorek, 25 grudnia 2012, 22:57 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Metod czyszczenia jest multum, ale też masz multum firm produkujących szkło, i w jakim stanie ono jest, to zagadka.
Nie pamiętam firmy, ale doczyścić to cholerstwo,to był horror.
Normalnie dobra szmatka powinna wystarczyć, piszę o podstawowych
Do nakrywkowych też szmatka wystarcza, ale nakrywkowe wrzucam do płaskiego słoiczka ze spirytem i bezpośrednio przed nałożeniem wyjmuję i przecieram. A i przy przecieraniu mam jakieś 5% strat,

Autor:  Jacek Kurzawa [ środa, 26 grudnia 2012, 04:17 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Nie mam zupelnie doswiadczenia w tej materii, ale tą mgiełkę ze szkła znam. Dołączam sie do pytania, czy jest jakis roztwor ktory czysci szklo w sposob "doskonały"? Moze KOH, albo perhydrol? Chodzi o wytrawienie wszelkich czesci organicznych.

Autor:  Witas [ środa, 26 grudnia 2012, 09:06 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Wrzucić szkiełka do Cif-u, takiego do czyszczenia kamienia lub do WC. Lub innego detergentu. I niech z godzinę sobie tam poleżą. Co jakiś czas "zamieszać".
Przynajmniej u mnie się to sprawdza.

Autor:  Grzegorz Banasiak [ środa, 26 grudnia 2012, 11:14 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Witas napisał(a):
Wrzucić szkiełka do Cif-u, takiego do czyszczenia kamienia lub do WC. Lub innego detergentu. I niech z godzinę sobie tam poleżą. Co jakiś czas "zamieszać".
Przynajmniej u mnie się to sprawdza.

Rozumiem, że to jakaś woda z dodatkiem Cif'u a nie koncentrat z butelki ? No i potem jakieś płukanie chyba ?

Autor:  Witas [ środa, 26 grudnia 2012, 12:59 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Mam taki płaski słoiczek po kawiorze (na szkiełka nakrywkowe). Do tego wrzucam szkiełka (100szt) i wlewam spirytu. Jak potrzebuję zamknąć preparat, otwieram i ze spirytu wyjmuję szkiełko, przecieram i już. Jeżeli jest brudne (a faktycznie miałem taką sytuacje) wylewam alkohol, sporo Cif-u i woda. Niech postoi 1-2 godziny, ale co jakiś czas poruszyć, zamieszać. Później płuczę dokładnie wodą i znowu spiryt.
Taka moja metoda, sprawdza się, więc z inną nie kombinuje

Autor:  Przemek Zięba [ środa, 26 grudnia 2012, 18:12 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Generalnie szkiełka odtłuszcza się w laboratoriach gotując ich w wodzie destylowanej z dodatkiem ludwika, z detergentów to najlepszy środek. Jeżeli chodzi o nowe szkiełka nie takie sprzed 20-30 lat - (którym taki zabieg wystarcza) a dodatkowo można takie staruchy wrzucić do denaturatu i jak pisze Witas bezpośrednio przed użyciem wyjąć - to nowe ( a i stare jak najbardziej nawet wyjęte z denaturatu) wystarczy przetrzeć szarym mydłem ( w ten sposób odtłuszczamy) i wytrzeć kawałkiem bawełnianej czystej ściereczki. To standard przy przygotowywaniu preparatów mikroskopowych. Natomiast w przypadku ,,recyclingu" starych szkiełek o ile jest to tego warte a uwzględniając ceny nowych nie zawsze warto wykorzystywać zwłaszcza przy przygotowywaniu wartościowych preparatów trwałych takie używane porysowane szkiełka. Oczywiście do bieżącej diagnostyki ważne by szkiełko było umyte i odtłuszczone ale jeżeli ktoś sporządza trwałe preparaty to oprócz nowych szkiełek warto wykorzystać i odpowiednie kasety dp ich przechowywania. Tutaj warto zwrócić uwagę bo widziałem kiedyś parę kilogramów popsutych niesamowicie wartościowych preparatów, gdy ktoś wpadł na pomysł, że pudełka zabierają zbyt dużo miejsca......Wszystkie preparaty a było ich prawie 900 ułożył w małym pudle i na sobie w stertach. Niektóre wykonano z użyciem glicerolożelatyny, inne były nieoschnięte a były i inne media. No i większość pogniecione szkiełka nakrywkowe. Po takim skumulowaniu 3/4 było do wyrzucenia, oczywiście ta najcenniejsza...
No ale...

pozdrawiam
P.

Autor:  Miłosz Mazur [ sobota, 29 grudnia 2012, 16:26 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Mnie się sprawdza też taka ściereczka specjalna do okularów  8)

Autor:  Jacek Kurzawa [ sobota, 25 lutego 2017, 00:04 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Temat odnalazłem, bo jak wyjąłem swoje szkiełka z pudełka, zakupione rok temu, to się przeraziłem. Poczytałem w sieci i trafiłem na... nasze forum :-)
Na powierzchni szkiełek były jakieś wzorki, zakwity, kropki etc. totalny syf! Zrobiłem zdjęcie takiego szkiełka.
Załącznik:
szkielka nakrywkowe 1szt stan kupny.JPG
szkielka nakrywkowe 1szt stan kupny.JPG [ 150.13 KiB | Przeglądane 7913 razy ]

Prawda, że przerażające?

Poczytałem, podumałem. Zrobiłem tak. Całą paczkę w pudełku, bez wieczka:
1.postawiłem je w wodzie z octem na dobę, żeby namiękły
2. pogotowałem je trochę na kuchni w wodzie z octem i dodatkiem ludwika
poprawiło się, ale pozostały jeszcze plamy, chmurki
2. włożyłem je do myjki ultradźwiękowej na około 30 cykli, to jest około 20 minut brzęczenia. Leżały "na sztorc, miały trochę luzu miedzy sobą.

Między procesami ruszałem nimi na ukos, tarły o siebie, co pomogło zetrzeć tą warstwę.

Efekt po umyciu jest bardzo dobry - warstwa 95 szkiełek wraz z denkiem pudełka plastikowego jest raczej przeźroczysta. Ma to grubość 14 mm.
Załącznik:
szkielka nakrywkowe 95 szt po umyciu.JPG
szkielka nakrywkowe 95 szt po umyciu.JPG [ 191.67 KiB | Przeglądane 7913 razy ]


Jedno szkiełko jest ultraprzeźroczyste. W wolnej chwili zrobię fotkę jednego szkiełka.

Autor:  Dark [ sobota, 25 lutego 2017, 11:18 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Grzyb.

Czasami trafiały się takie ciekawostki w szkle kupowanym od renomowanych dostawców. Zważywszy na stopień zabrudzenia, udało się Tobie wyczyścić je doskonale. Czasem jednak wżery są tak mocne, że nic nie pomaga.

Autor:  adam k. [ sobota, 25 lutego 2017, 11:56 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Witam!
Stwierdziłem, że najlepiej jest zadbać o czystość szkiełek zaraz przed preparacją. Potrzeba ich najwyżej kilka sztuk, i czynności te zajmują niewiele czasu. Używam malutkich, ciętych na wymiar
6 x 6 mm ; 9 x 12 mm. Przemywam w spirytusie Izopropanol 99%, po odparowaniu wystarczy przetrzeć delikatnie mikrofibrą. Magazynowanie czystych szkiełek, może prowadzić do ponownego ich samoczynnego zabrudzenia, zatłuszczenia itp.

Autor:  Kamil Mazur [ sobota, 25 lutego 2017, 15:58 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Robię identycznie, przecieram izopropylowym i jest to wystarczające. On jest przeznaczony właśnie do mycia szkła okularowego czy w elektronice do mycia PCB przed i po lutowaniu usuwając wszelkie topniki, które są trudne do zmycia ludwikiem, czy innymi domowymi preparatami.
Mycie szkiełek w ultradźwiękach wydaje się dość czasochłonnym rozwiązaniem, choć z pewnością jest też znakomite.

Autor:  adam k. [ sobota, 25 lutego 2017, 23:03 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Dawniej, tj. jakieś trzy lata temu używałem spirytusu do dezynfekcji stosowanego w gastronomii ( proprianolu). Efekty były podobnie dobre, a ponadto szybciej odparowywał.

Autor:  Dark [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 11:31 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Przykład podany przez Jacka niekoniecznie da się wyczyścić spirytusem / izopropanolem. Kilka razy miałem do czynienia ze szkiełkami, które były wręcz nadżarte przez grzyba. Nie pomógł nawet ksylen.

Załączam fotkę przykładowego "zakwitu" :)

Załączniki:
grzybek 1.jpg
grzybek 1.jpg [ 126.76 KiB | Przeglądane 7731 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 12:45 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

U mnie zakwity były podobne, lecz mniejsze, młodsze, płytsze (o ile wżarły się, tego nie wiem). Ładne wzorki, trochę gwiazdek. Nie mam oświetlenia w świetle przechodzącym i nie miałem jak zrobić w kontraście. Wygląda na to, że może takie szkiełka po prostu najlepiej na czas wieloletniego przechowywania zanurzyć w alkoholu? To by powstrzymało procesy korozji biologicznej, nawet by to doczyściło. Dlaczego na to wcześniej nikt nie wpadł?  :mysl:

Autor:  TomekK [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 12:58 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Dlaczego twierdzisz że nikt nie wpadł? Od lat trzymam szkielka w pojemniku ze spirytusem i jest ok.

Autor:  Jacek Kurzawa [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 13:01 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

:-) Żartowałem, jak mogłem wiedzieć, że nikt nie wpadł.  :okok:

Autor:  TomekK [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 13:07 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Jedyne co trzeba to co jakiś czas dolać spirytusu. Sposób ten pokazał mi lata temu kolega któremu właśnie żalilem się na kiepską jakość szkiełek. Nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze że winowajcą może być grzyb, zwalalo się na karb kiepskiego producenta.

Autor:  Jacek Kurzawa [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 13:50 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Wygląda na to, że dobrze kombinowałem przed chwilą - trzymanie ich w pojemniku z alkoholem to  jest właśnie patent "przeciwgrzybowy" na szkiełka :-)  :birra:

PS. Przygodę ze szkiełkami dopiero zaczynam, dzisiaj przyszły mi pudełka na szkiełka podstawowe - po 8 zł/szt na allegro (pudełko na 50 szt szkiełek podstawowych Ultrasonic).

Autor:  adam k. [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 23:09 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

A teraz to mnie zaskoczyłeś! Do tej pory preparaty umieszczałeś tylko na kartonikach?

Autor:  Jacek Kurzawa [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 23:15 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Tak. Szkiełka stosuję do skrzydeł, dotąd skrzydła (większe gatunki) naklejałem na kartoniki. Teraz, skoro już zacząłem robić skrzydła (codziennie coś dochodzi) wszystko robię na szkiełkach.

Z kolei aparaty kopulacyjne z racji tego, że są 3D i ich rozmiar poprzeczny to często około 1-1,5m nie nadają się do przechowywania na szkiełkach więc przechowuję je na transparentnych kartonikach "Made in Grzegorz Banasiak", zatopione w glicerynie (metoda tymczasowa).

Autor:  adam k. [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 23:18 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Jeszcze zapomniałem dopisać.  Przydałaby Ci się ta podstawa z oświetleniem przechodzącym do M 5, którą oglądałem.

Autor:  adam k. [ poniedziałek, 27 lutego 2017, 23:25 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

Wysokie preparaty od pokaźnych motyli umieszczałem pomiędzy szkiełkami z dystansem. Wszystko w balsamie lub euparalu. Przyśpieszałem schnięcie w piecyku o którym niedawno pisałem.
Duży dystans wymaga więcej medium i ma tendencje do dużego skurczu.

Autor:  Jacek Kurzawa [ wtorek, 28 lutego 2017, 00:26 ]
Tytuł:  Re: Czystość szkiełek do preparatów mikroskopowych

adam k. napisał(a):
Jeszcze zapomniałem dopisać.  Przydałaby Ci się ta podstawa z oświetleniem przechodzącym do M 5, którą oglądałem.

Miałem! I sprzedałem, bo podnosi znacznie wysokość, spada ergonomia a tego oświetlenia nie używam właściwie do niczego.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/