Polskie Forum Entomologiczne
https://www.entomo.pl/forum/

duży łowik z Podlasia
https://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=835&t=41624
Strona 1 z 1

Autor:  SiejeOwies [ poniedziałek, 2 września 2019, 08:29 ]
Tytuł:  duży łowik z Podlasia

Cześć. W weekend natrafiłem na taki okaz. Proszę o oznaczenie.
Data: 01.09.2019
Miejsce: Juszkowy Gród, gmina Michałowo, Podlaskie

Załączniki:
20190831_182202.jpg
20190831_182202.jpg [ 271.7 KiB | Przeglądane 2326 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ poniedziałek, 2 września 2019, 10:47 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Asilus crabroniformis

Autor:  J. Tatur-Dytkowski [ wtorek, 3 września 2019, 03:03 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Nie żaden okaz, zaś osobnik. Nawet bez literówki (brawo), samica.

Autor:  SiejeOwies [ wtorek, 3 września 2019, 22:27 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Dzięki!

J. Tatur-Dytkowski napisał(a):
Nie żaden okaz, zaś osobnik. Nawet bez literówki (brawo), samica.

Okaz na zasadzie rarytas, rzadkość, biały kruk. Wg. Słownika Języka Polskiego okaz oznacza egzemplarz mający charakterystyczne cechy swego gatunku, rodzaju itp.. Wiem, co oznacza pojęcie osobnik, ale w tym przypadku to było coś więcej niż jakiś osobnik jakiegoś gatunku muchówek. Niezapomniane spotkanie!

Autor:  AJW [ wtorek, 3 września 2019, 23:08 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

No tak, rzeczywiście chyba jednak okaz/sztuka, jeśli ten osobnik już nie żył, jak był  sfotografowany pot mortem...
I tyle w temacie przyrody tzw.  nieożywionej...

BTW
coraz bardziej stajemy się  "niewrażliwi" na normalne tzw. "ludzkie" odruchy...

Autor:  J. Tatur-Dytkowski [ środa, 4 września 2019, 20:52 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Andrzeju, czyli mam(y) się domyślać, czy był fotografowany post mortem? Teraz widzę, że odwłok leży, niemniej trzymajmy się terminologii, nie pochwalajmy wprowadzania w błąd. Jakie ludzkie odruchy, bądźmy konsekwentni.

Autor:  SiejeOwies [ czwartek, 5 września 2019, 13:04 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Łowik odleciał. Został uratowany z folii w której znajomy uprawia warzywa i następnie wsadzony w słoik do pokazania dzieciom, które mimo zaledwie kilku lat fascynują się zwierzętami. Potem owy łowik trafił na chwilę do lodówki aby móc mu spokojnie zrobić zdjęcie po odkręceniu słoika i wrzucić je do oznaczenia na Tym forum.

Wypraszam sobie takie komentarze. Należę do osób polujących na zwierzęta z aparatem i mikrofonem.

Autor:  AJW [ czwartek, 5 września 2019, 13:51 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Nie dam się wciągnąć w głębszą dyskusję ale... nie jestem zwolennikiem schładzania przyżyciowego owadów, o ile nie służy to jakiemuś zbożnemu celowi ...
Fajny gatunek  :okok:  Fotkę chyba można było zrobić w inny sposób  :D . Osobiście, jakby ktoś mi j..ja przemroził , to "zadowolniony" bym nie był  :smiech: .

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 5 września 2019, 14:16 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Andrzeju, wejdz na Forum fotograficzne i napisz to otwarcie.
Zdjęcie łowika, czy to okazu czy osobnika czy muchy czy robaka..... co za różnica. Pytanie było jaki to gatunek a reszta była niepotrzebna.

Autor:  AJW [ czwartek, 5 września 2019, 15:12 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Jacek Kurzawa napisał(a):
Andrzeju, wejdz na Forum fotograficzne i napisz to otwarcie.
Zdjęcie łowika, czy to okazu czy osobnika czy muchy czy robaka..... co za różnica. :P


A gdzie to forum można znaleźć?

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 5 września 2019, 15:46 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Na FB jest kilkanaście takich dużych grup ludzi, zajmujących się światem owadów, makro.  Tutaj zresztąteż jest wiele osób, które na codzień korzystają z techniki przemrażania. Są też i tacy którzy stosują techniki octanowe, cyjankowe, tytoniowe a nawet zamrażalnikowe. No ale już mocno odbiegamy od tematu oznaczenia Asilus crabroniformis.

Autor:  AJW [ czwartek, 5 września 2019, 16:21 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

:hahaha:  Gdybym był uczestnikiem tych np. tylko polskich - takich forów na FB, to bym chyba zwariował a dlatego, że nadmiar informacji tam występujących i wymagających sprostowań pzekracza często ludzką percepcję! Dlatego wystarczą mi te specjalistyczne do niezbędnych kontaktów czyli tzw. minimum  :hahaha:

Autor:  J. Tatur-Dytkowski [ czwartek, 5 września 2019, 22:51 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

Wcześniej tego nie obserwowałem, a raczej tylko słyszałem o problemie kasowania postów. Ponoć z wielu wątków usuwasz niedogodne treści (nie mówiąc o ukrywaniu wartościowych wątków dla własnych korzyści przez lata, bo tego doświadczyłem). W niniejszym z 20 wątków zrobiła się połowa. Potem nadchodzi pytanie, dlaczego tylu specjalistów już tu nie pisze. "Miejsce na reklamę, Place for advertistment" - należałoby się zastanowić, czy nie warto napisać tego poprawnie...

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 5 września 2019, 23:00 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

J. Tatur-Dytkowski napisał(a):
Wcześniej tego nie obserwowałem, a raczej tylko słyszałem o problemie kasowania postów. Ponoć z wielu wątków usuwasz niedogodne treści (nie mówiąc o ukrywaniu wartościowych wątków dla własnych korzyści przez lata, bo tego doświadczyłem). W niniejszym z 20 wątków zrobiła się połowa. Potem nadchodzi pytanie, dlaczego tylu specjalistów już tu nie pisze. "Miejsce na reklamę, Place for advertistment" - należałoby się zastanowić, czy nie warto napisać tego poprawnie...

Muszę Cię rozczarować a także wszystkich, którzy uznali, że coś zostało skasowane (ktoś Cię Janku może podpuścił?)
Moj dialog z rysiatym jest tutaj, wydzieliłem go w osobny wątek, bo zrobiła się dyskusja nie na temat tego osobnika.
viewtopic.php?f=63&t=41650
Nic nie zostało usunięte, ani jedna literka. Może Cię to nawet nie ucieszy...

Takich "przypadków" gdzie "ponoć coś zostało usunięte" było wiele i wiele razy zgłaszano urojony problem usunięcia postów, wątków, a szczególnie z perspektywy stolicy ten problem występuje z jakąś wzmożoną siłą. Forum Was nie cieszy a dostarcza jedynie powodów do zaczepek, trollowania i innych internetowych zapasów. Kilka osób celowo podpuszcza innych w celu siania zamętu i podrywania opinii Forum lub/i mojej, bo zostali np z Forum wyrzuceni albo w celu wyładowania swoich frustracji.

Jakieś same pretensje zgłaszasz: a to o "okaz", a to o usuwaniu treści. Błąd w napisie reklamy dostrzegłeś dawno i wytkasz publicznie zamiast dawno napisać po prostu do kolegi  - "stary, masz błąd". Ej, Janek, ogarnij się.

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 5 września 2019, 23:27 ]
Tytuł:  Re: duży łowik z Podlasia

PS. Może zrób PDFa z tego wątku, bo tam może się jeszcze coś zmieni?  Pasję zawsze warto rozwijać i pielęgnować.
Zamiast dopisać to do poprzedniego postu, wszak minęło 21 minut, tym razem piszę nowy post, aby poprzedni pozostał bez zmian.

Zostawiam Was już sam na sam ... z łowikami. Temat przestał mnie interesować a czytanie i prowadzenie dyskusji na tym poziomie "łowikowania" jest całkowicie pozbawione jakiegokolwiek sensu.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/