Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest wtorek, 14 sie 2018, 12:57


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: "zadymianie"
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 01:39 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 16 sty 2006, 20:39
Posty: 63
Lokalizacja: Brynek
Jakiś czas temu padło pytanie o technikę odławiania za pomocą "zadymiania", oto co znalazłem na stronie - Photo Album of the Staphylinidological Society of Japan, No. 9
(special version on entomological tour to Malaysia by Shuhei Nomura, 2003).


Załączniki:
Komentarz: Setting of collecting sheets.
zadymianie1.jpg
zadymianie1.jpg [ 55.61 KiB | Przeglądane 463 razy ]
Komentarz: fogging of insecticide using fog machine.
zadymianie2.jpg
zadymianie2.jpg [ 44.86 KiB | Przeglądane 465 razy ]
Komentarz: Dr. Kojima is setting collecting sheets for fogging at lowland rainforest in Endau Rompin N. R.
zadymianie3.jpg
zadymianie3.jpg [ 42.46 KiB | Przeglądane 469 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 09:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lis 2004, 21:54
Posty: 230
Lokalizacja: Lubin / Rudziniec
Mam nadzieję, że coś im tam naleciało. Chętnie bym pooglądał wyniki "polowania" z takiego lasu deszczowego :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 09:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2006, 12:33
Posty: 2571
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
UTM: CA08
Poprzedni(e) login(y): Curculio
Specjalność: Curculionoidea
inne zainteresowania: Muzyka metalowa, fantastyka, gry planszowe
Wszystkiego i tak nie zdołają wyłapać. No i gdzie tam jeszcze wszytskie robale z epifitów co w kwiatach siedzą z tkanek roślin, ściółki, no i ile spadnie obok tych parasolów ;)

Moim zdaniem odłowią w ten sposób max 10% tego co tam faktycznie jest, wiadomo że spadną te nawiększe. Ale pomimo tego i tak pewnie będą mili opisywania nowych gatunków na kilka lat... ech żeby tak raz w życiu pojechac na taką wyprawę...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 09:44 
Ja to bym sobie chetnie polowil w ten sposob :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 09:55 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 5 lut 2004, 03:00
Posty: 1910
Lokalizacja: Palearktyka
Curculio napisał(a):
wiadomo że spadną te nawiększe.


A tak dokladnie to skad wiadomo..? Z tego konkretnego odymiania ilosciowo najwiecej bylo bodaj skoczogonkow, duze zwierzaki to zdecydowanie margines.

Pawel


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 10:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2006, 12:33
Posty: 2571
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
UTM: CA08
Poprzedni(e) login(y): Curculio
Specjalność: Curculionoidea
inne zainteresowania: Muzyka metalowa, fantastyka, gry planszowe
Miałem inne wyobrażenie o tym. Wiadomo ze jak duzy dostanie w łeb to łatwiejpoleci w dół niz jakies malenstwo które wpadnie po drodze w kwiatek, szczelinę kory lub cos takiego. Swoja droga czy uczestniczyłes kiedys w czyms takim? jakie sa tam proporcje odławianych grup? czy jest to metoda na cos konkretnego czy poprostu taka masówka i bierze sie co zleci?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 10:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 14 kwi 2005, 23:45
Posty: 1656
Lokalizacja: Bydgoszcz
Cytuj:
Miałem inne wyobrażenie o tym. Wiadomo ze jak duzy dostanie w łeb to łatwiejpoleci w dół niz jakies malenstwo które wpadnie po drodze w kwiatek, szczelinę kory lub cos takiego. Swoja droga czy uczestniczyłes kiedys w czyms takim? jakie sa tam proporcje odławianych grup? czy jest to metoda na cos konkretnego czy poprostu taka masówka i bierze sie co zleci?

Odsyłam do prac T. Erwina. Jest tam dokładnie opisane co i jak, tyle, że w odniesieniu do lasów deszczowych w Peru.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 11:01 
Offline

Dołączył(a): piątek, 24 wrz 2004, 21:59
Posty: 1168
Lokalizacja: Świecko
UTM: VT79
Też chętnie wybralbym się na taka wyprawę do lasu deszczowego na jakieś 2 tygodnie chociaż . A swoją drogą ciekawa metoda . Wiem że u nas stosowano coś takiego ale silną dawką jakiegoś insectycydu . Zdecydowanie góra były wymienione przez Pawła Colembola .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 11:01 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 6 lis 2005, 23:41
Posty: 274
Lokalizacja: Bydgoszcz obecnie
Cytuj:
Swoja droga czy uczestniczyłes kiedys w czyms takim?

Ja uczestniczyłem, wprawdzie nie w tropikach, ale w polskich łęgach ;)
http://www.biol.uni.torun.pl/sek_ent/prace-milosz.html (na dole strony ;))

Cytuj:
Odsyłam do prac T. Erwina

Czy są gdzieś w pdf?

PS. To chyba właśnie ja kiedyś już o tym pisałem ;)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 11:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 14 kwi 2005, 23:45
Posty: 1656
Lokalizacja: Bydgoszcz
Cytuj:
Czy są gdzieś w pdf?

Chyba niestety nie, a nie mam ich pod ręką, aby podać konkretne namiary. Myślę, jednak, że z łatwością poradzisz sobie z ich odszukaniem  :wink: .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 11:26 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwi 2004, 11:26
Posty: 246
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Ja uczestniczyłem, wprawdzie nie w tropikach, ale w polskich łęgach
A wiadomo coś więcej o efektach tego eksperymentu? Interesuje mnie przede wszystkim, czy w chrząszczach trafiło się coś interesującego.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 11:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 14 kwi 2005, 23:45
Posty: 1656
Lokalizacja: Bydgoszcz
T. Erwin napisał kilka publikacji opartych na materiałach zebranych metodą zadymiania. Między innymi na tej właśnie podstawie dokonał znanej kalkulacji odnośnie liczby gatunków współcześnie występujących na Ziemi. Jak dobrze pamiętam, z kilkunastu drzew w lesie deszczowym zebrał materiał, w którym orientacyjnie było ponad 1200 gatunków (!), w tym ponad 50% dotąd nie opisanych.
Niestety, tak się składa, że przygotowuję się do trzytygodniowego wyjazdu do Szwajcarii i Niemiec i nie mam teraz czasu na to, aby odszukać nadbitki wspomnianych publikacji Erwina. Może więcej napiszę po powrocie do Polski.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 11:58 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 6 lis 2005, 23:41
Posty: 274
Lokalizacja: Bydgoszcz obecnie
Cytuj:
Interesuje mnie przede wszystkim, czy w chrząszczach trafiło się coś interesującego.

Szczerze mówiąc to nie pamiętam, jak to było z chrząszczami. Co do biegaczy napisz do Bartka Pacuka, 2 czy 3 okazy jakie się trafiły on dostał i z pewnością już oznaczył. Musiałbym sprawdzić pudełko z zamgławiania (nie-biegacze też były, ale raczej nic rzadkiego). Zdecydowanie najwięcej było jednak (przynajmniej ilościowo) Diptera. Wypada też dodać, że zamgławianie było wykonane jako metoda pomocnicza do mojej pracy mgr.

Cytuj:
Jak dobrze pamiętam, z kilkunastu drzew w lesie deszczowym zebrał materiał, w którym orientacyjnie było ponad 1200 gatunków (!), w tym ponad 50% dotąd nie opisanych. (...)

Rezultaty samej pracy są mi znane mniej więcej ;) Chodzi mi przede wszystkim o opis metod pracy. Chciałbym porównać to co (mam nadzieję) opisał Erwin, z tym co robiliśmy my w polskich warunkach (i uwzględnić to, może nawet jakieś wnioski wyciągnąć w pracy mgr). Nie spieszy mi się póki co, więc byłbym wdzięczy za pamięć. Udanego wyjazdu! :)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lut 2008, 15:01 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 9 paź 2007, 22:25
Posty: 2610
Lokalizacja: Bydgoszcz
Co do wspomnianych przez lotra biegaczy to wiele tego nie było: 2 os. Dromius quadrimaculatus i 3 os. Limodromus assimilis - oba to gatunki pospolite. Jakieś inne chrząszcze na pewno były w tych próbach, bo je przeglądałem, ale nie pamiętam dokładnie. Żeby stwierdzić, co to było, trzeba by jeszcze raz w tych próbach pogrzebać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 9 lut 2008, 09:17 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 5 lut 2004, 03:00
Posty: 1910
Lokalizacja: Palearktyka
Wracajac do zadymiania w Parku Narodowym Endau-Rompin, ktore rozpoczelo ten temat, to widzialem material i znam czesciowe wyniki. Tak dla orientacji konkretny schemat eksperymentu i z grubsza co wpadlo:

Odymiane bylo pojedyncze drzewo Koopasia excelsa (wysokosc ok. 50 m) stojace w rozleglym przeswicie umozliwiajacym rozstawienie wokol ok. 100 takich lejkow zbierajacych jakie widac na zdjeciach, glowne zrodlo dymu na wysokosci 20 m, dodatkowo dymienie z ziemi w kierunku dolnych galezi, ok. 2 h po zakonczeniu trucia zbieranie okazow.

Liczone byly okazy i gatunki owadow i pajeczakow (na razie), z tych pierwszych ignorowano larwy.

Calkowita liczba zebranych okazow z tych dwoch grup: 12401.
Calkowita liczba gatunkow: 1714.
Grupy reprezentowane przez najwieksza liczbe egzemplarzy (liczba sztuk w nawiasie): Collembola (3759), Hymenoptera (3441), Araneae (1126) (lacznie stanowi to 2/3 calosci).
Grupy reprezentowane przez najwieksza liczbe gatunkow: Coleoptera (425), Diptera (410), Hymenoptera (291, z czego 95 gatunkow mrowek).
W Coleoptera najwiecej osobnikow odlowiono w rodzinach Staphylinidae (188), Curculionidae (107) i Chrysomelidae (93).
Najwieksza liczbe gatunkow w obrebie Coleoptera: Staphylinidae (84), Curculionidae (78), Chrysomelidae (33). Stosunkowo duzo bylo tez Elateridae (20 spp.), Tenebrionidae (20 spp.), Anthribidae (15 spp.), Anobiidae (12 spp.), Mordellidae (13 spp.), Corylophidae (11 spp.), Ciidae (10 spp.), Cerambycidae (10 spp.). W kazdej innej rodzinie ponizej 10 gatunkow.

Dla przypomnienia - caly czas chodzi o pojedyncze drzewo i bardzo dziurawy system zbierania tego co spadlo.

Pawel


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 9 lut 2008, 23:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lis 2004, 21:54
Posty: 230
Lokalizacja: Lubin / Rudziniec
Niezłe wyniki. U nas o takim entomologicznym eldorado to można tylko pomarzyć :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 10 lut 2008, 01:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 mar 2004, 16:15
Posty: 787
Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
UTM: WT43
Cytuj:
Niezłe wyniki. U nas o takim entomologicznym eldorado to można tylko pomarzyć  


Ale u nas też są eldorada np : Bieszczady, Puszcza Białowieska i Lasy łęgowe .
Robactwa mnogo  :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 10 lut 2008, 11:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lis 2004, 21:54
Posty: 230
Lokalizacja: Lubin / Rudziniec
Damian Bruder napisał(a):
Cytuj:

Ale u nas też są eldorada np : Bieszczady, Puszcza Białowieska i Lasy łęgowe .
Robactwa mnogo  :wink:


Damian. Odym mi jedno drzewo. Zapłacę. Niech spadnie o jeden gatunek Coleoptera więcej :wink:  :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 10 lut 2008, 14:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 mar 2004, 16:15
Posty: 787
Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
UTM: WT43
Cytuj:
Damian. Odym mi jedno drzewo. Zapłacę. Niech spadnie o jeden gatunek Coleoptera więcej  


:|  nie da rady przebić ilości .... Ale tak czy siak , w Polsce aż tak źle to nie jest  :mrgreen: .
p.s Ilo kosztuje zadymienie drzewa ?
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 10 lut 2008, 20:19 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 6 lis 2005, 23:41
Posty: 274
Lokalizacja: Bydgoszcz obecnie
Cytuj:
p.s Ilo kosztuje zadymienie drzewa ?

Ja miałem za free (no, przynajmniej ja nie płaciłem), ale jak widać było robione tylko z powierzchni ziemi (ale i to wystarczało, bo słup chmury insektycydu spokojnie docierał w najwyższe nawet części koron - a drzewa były całkiem spore). No i zamiast lejków użyłem folii malarskiej (która też się sprawdziła, przynajmniej do zebrania opadłych większych owadów, o jakie chodziło - głównym celem były muchówki). Użyta "aparatura" na codzień służy do oprysków na meszki, z tego co mi wiadomo.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 lut 2008, 08:31 
lotr napisał(a):
Użyta "aparatura" na codzień służy do oprysków na meszki, z tego co mi wiadomo.

A gdzie ją można kupic i ie może kosztować??
pozdr


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 lut 2008, 11:49 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 16 sty 2006, 20:39
Posty: 63
Lokalizacja: Brynek
tutaj: http://www.dropplant.com.pl/katalog/zamglawiacze.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 lut 2008, 11:53 
Sprzęt zacny, dziekuje, ale to zakup ktory mozna ,,lyknac" na pare osob. sam bym nie dal rady.
Moze sa chetni tak z 10 osob???

pzdr
P.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 lut 2008, 21:08 
Ja osobiście kiedyś oglądałem o tym film i był w nim pokazany właśnie taki sposób łowienia. Co prawda spadła tam masa owadów i widziałem jak jeden gość wziął w rękę uranię riphaeus i stwierdził, że to nowy gatunek. Niewiem czy tej ćmy jeszcze nie odkryto, czy tak było apisane w scenariuszu. Zresztą nie pamiętam kiedy razgrywała się akcja.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 lut 2008, 21:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 mar 2004, 16:15
Posty: 787
Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
UTM: WT43
Cytuj:
Ja osobiście kiedyś oglądałem o tym film i był w nim pokazany właśnie taki sposób łowienia. Co prawda spadła tam masa owadów i widziałem jak jeden gość wziął w rękę uranię riphaeus i stwierdził, że to nowy gatunek. Niewiem czy tej ćmy jeszcze nie odkryto, czy tak było apisane w scenariuszu. Zresztą nie pamiętam kiedy razgrywała się akcja.


Chodzi Ci pewnie o "Arachnofobie " ... na pewno wcześniej odkryto ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lut 2008, 09:54 
Film Arachnofobia był pierwszym filmem gdzie zobaczylem co to takiego polowy z zamglawiaczem. Film troche przekoloryzowany ale mimo wszystko stanowil jakies natchnienie do rozmyslan o zamglawianiu.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 lut 2008, 11:38 
O ten właśnie film mi chodziło. dzięks za odp.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Sympozja PTE 2017 | Sklepy Entomologiczne | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów |

Linki zewnętrzne: Rejestracja domen, hosting, budowa stron www TITTLE.pl | efotogaleria | hotel-operation.com