Polskie Forum Entomologiczne
https://www.entomo.pl/forum/

Rhamnusium bicolor - zmienność
https://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=52&t=28029
Strona 1 z 1

Autor:  Jacek Kurzawa [ niedziela, 16 września 2012, 10:35 ]
Tytuł:  Rhamnusium bicolor - zmienność

Jaka jest wg Waszych obserwacji  zmienność Rhamnusium bicolor w Polsce? Każde spostrzeżenie jest cenne, czy zdarzają się niebieskie samce, czy tylko żółte, czy tylko niebieskie itd.

Samice mają zawsze (poza bardzo sporadycznymi przypadkami) pokrywy niebieskie lub niebiesko-czarne do czarnego.
Zmienne są samce. Mają zmienny kolor pokryw i czułków, pokrywy bywają słomiano-żółte przez formy brązowe z połyskiem granatowym do niebieskich.
Czułki o zmiennej kolorystyce.
Dymorfizm płciowy: różnice najwyraźniej dostrzec w budowie ostatnich segmentów odwłoka i po długość czułków.

Poniżej okazy łowione na przestrzeni wielu lat tylko w jednym miejscu (Tomaszów Maz, central Poland UTM DC30, koniec maja do połowy czerwca, 1995-2012, na klonach (Acer), rzadziej na topoli czarnej (Populus nigra) i kasztanowcu (Aesculus hippocastani) i brzozie (Betula), leg et coll, J.Kurzawa).

Załączniki:
Komentarz: R.bicolor - samce, zmienność
Rhamnusium male PL.JPG
Rhamnusium male PL.JPG [ 369.38 KiB | Przeglądane 3440 razy ]
Rhamnusium male brown PL.JPG
Rhamnusium male brown PL.JPG [ 34.94 KiB | Przeglądane 3440 razy ]
Rhamnusium male yellow PL.JPG
Rhamnusium male yellow PL.JPG [ 31.88 KiB | Przeglądane 3440 razy ]
Komentarz: R.bicolor - samice
Rhamnusium female PL.JPG
Rhamnusium female PL.JPG [ 83.46 KiB | Przeglądane 3440 razy ]

Autor:  Przemek Zięba [ niedziela, 16 września 2012, 15:57 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

Ciekawy wątek! W moich zbiorach mam jedynie niebieskie samice i ew. warianty niebiesko-czarne - [pochodzenie Roztocze, Kotlina Sandomierska, Lubelszczyzna, Podkarpacie] samce w odmianach barwnych.

Autor:  Jacek Kurzawa [ środa, 19 września 2012, 21:16 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

Zainteresowanie jakoś niezbyt duże jak narazie, postawię pytanie inaczej - czy komuś zdarzyło się spotykać tylko żółte samce, bez udziału niebieskich? No i automatycznie drugie - czy ktoś miał problem ze spotkaniem żółtych bo miał tylko niebieskie?

Z góry dziekuję za Wasze obserwacje, problem z pozoru błahy...

Autor:  Przemek Zięba [ piątek, 21 września 2012, 10:01 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

Ja na Lubelszczyźnie (okolice Lublina) odłowiłem kiedyś same żółte samce, chyba 3 sztuki, a obserwowałem więcej, samych żółtych (około 10-15), oraz dwie samice w tym żółtym bractwie. Była to jedyna obserwacja na tyle wyrazista, że ją zapamiętałem. Poza tym sporadycznie odławiałem ten gatunek ale uwagi nie zwróciłem czy w danym środowisku dominowały samce o jednej odmianie ubarwienia. Może na zmienność ubarwienia wpływa roślina żywicielska (gatunek drzewa) w której bytują larwy?

Autor:  Jacek Kurzawa [ piątek, 21 września 2012, 10:25 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

Tak sobie myślę, że w Polsce chyba jeszcze nikomu (czyli te setki kózkolubów, którzy się zajmują tą grupą mniej lub bardziej systematycznie :-) ) nie zdarzyło się (nie przyszlo do glowy) wymienić partii R.bicolor z Polski ze sobą (włącznie ze mną). W efekcie np. taki Pierpaolo Rapuzzi ma możliwości porównania okazów R.bicolor z wielu regionów z Polski, bo ma z wielu miejsc od wielu osób, ale w Polsce raczej takiego porównania jeszcze nikt nie robił, poza przypadkami, gdy ktoś zbierał ten gatunek w róznych okolicach Polski samodzielnie. Nikomu bowiem nie przyszło do głowy badać aberacje kolorystyczne jednego, bardzo charakterystycznego gatunku. Wniosek z tego płynie taki, że jeśli nie zaczniemy prowadzić bardziej skoordynowanych badań fauny własnego regionu, to zawsze zrobi to ktoś inny, z daleka. A takich badań jak na razie w Polsce sobie nie przypominam. Wszyscy pracują wytrwale, samodzielnie, w izolacji, po cichutku, co też widać w pewien sposób po ilości wpisów w tym wątku, że Forum jako platforma do wymiany informacji badawczej nie spełnia tego zadania. Ale to takie moje luźne spostrzeżenia, mogę się mylić.

Autor:  Przemek Zięba [ piątek, 21 września 2012, 11:30 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

Jacek Kurzawa napisał(a):
Wniosek z tego płynie taki, że jeśli nie zaczniemy prowadzić bardziej skoordynowanych badań fauny własnego regionu, to zawsze zrobi to ktoś inny, z daleka. A takich badań jak na razie w Polsce sobie nie przypominam. Wszyscy pracują wytrwale, samodzielnie, w izolacji, po cichutku, co też widać w pewien sposób po ilości wpisów w tym wątku, że Forum jako platforma do wymiany informacji badawczej nie spełnia tego zadania. Ale to takie moje luźne spostrzeżenia, mogę się mylić.


wszyscy po prostu po cichu uzupełniają zbiory i traktują w większości zbiory na zasadzie własnej izolowanej kolekcji wzbogacanej nowymi okazami. W zasadzie poruszony temat powinien wyzwolić burzę informacji, relacji etc. A dlaczego nie wyzwala? Dlatego, że dla wielu osób jakiekolwiek badania naukowe, są czystą abstrakcją. Liczy się zbiór uzupełniony o ,,rzadziochy" , potem ich powielanie celem wymiany na inne ,,rzadziochy" spoza kraju. I to niekoniecznie w celu tworzenia zbioru porównawczego, tylko mnożenia serii okazów danego gatunku, by wymieniać ich w iście ,,filatelistyczny sposób" . A jak mówisz potrzeba by było trochę więcej dyskusji. Przykre, że temat dotyczący polskich okazów z kraju, w którym jak piszesz tak wielu ,,kózkarzy" porusza Kolega z zagranicy. Chyba jakaś zawiść w środowisku :-) Lepiej obcemu niż swojemu coś przekazać, okazy, dane. A koledze z kraju nie a dlaczego? No właśnie, pewnie jakaś obawa przed czasowym rozparcelowaniem swoich zbiorów, może strach że nie wypożyczone okazy nie wrócą, a może i fobia, ze kolega cos znajdzie odkryje i coś nas ominie? :roll:
A może kózkarzy nie ma az tak wielu????

Autor:  Rafał Celadyn [ piątek, 21 września 2012, 13:08 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

...a może niewiele osób łowi ten gatunek...ja np. nie mam ani jednego okazu tego gatunku(inna sprawa, że jakos specjalnie nie szukałem  :wink: ) i nie widywałem go w naturze -może inni maja podobnie  :wink: .
A na marginesie o jakiej pracy jest mowa, bo w kózkach ostatnio mniej siedzę i nie bardzo rozumiem problem...
Pozdrawiam
Rafał

Autor:  CARABUS12 [ piątek, 21 września 2012, 16:53 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

Ja mam jeden okaz w zbiorze, więc o porównaniu moge sobie pomarzyć.  :ok:

Autor:  Marek Hołowiński [ piątek, 21 września 2012, 17:31 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

mam z dawnych lat, kiedy to jeszcze zbierałem niektóre chrząszcze. Fotka przez szybę gabloty

Załączniki:
bicolor.jpg
bicolor.jpg [ 110.03 KiB | Przeglądane 3036 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ sobota, 22 września 2012, 02:24 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

Rafał Celadyn napisał(a):
A na marginesie o jakiej pracy jest mowa, bo w kózkach ostatnio mniej siedzę i nie bardzo rozumiem problem...

Danilevsky w swojej ostatniej pracy (sprzed tygodnia) porobił trochę porządek w rodzaju Rhamnusium zauważając przy okazji, że na zachodzie Europy są tylko niebieskie samce a daleko na wschodzie już tylko żólte (i to nowy ssp. constans). W Polsce powinno być mniej więcej tak, jak u mnie na fotce, ale okazuje się, że kilku osobom nie zdarzyło się spotkać ani jednego niebieskiego samca na kilkaset spotkanych (np. Tomek Olbrycht, koresp.). Trochę to dziwne, a nigdzie w dostepnej polskiej literaturze nie widzę nawet wzmianki o spotykanych formach  barwnych . Pozostają zbiory i obserwacje. Przez Forum mozna temat delikatnie ruszyć, ale odzew jest mizerny, byc moze przez rzadkosc odwłowów (chyba jednak). Co się dzieje w Rhamnusium w Polsce tego nikt nie wie. Teoretycznie NIC, bo tak jest łatwiej. Jak ktoś lubi problemy to jest gotowy kolejny problem badawczy.

Autor:  Wojciech Szczepański [ niedziela, 23 września 2012, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

W moim zbiorze przeważa brązowa forma samców, a te które są granatowe zdaje się, że mają domieszkę brązowej barwy. :mysl:

P.S. Wszystko Siemianowice Śl.

Załączniki:
Komentarz: samce
IMG_3577 - Kopiad.jpg
IMG_3577 - Kopiad.jpg [ 146.94 KiB | Przeglądane 2909 razy ]
Komentarz: samice
IMG_3577 - Kopia (2)d.jpg
IMG_3577 - Kopia (2)d.jpg [ 148.93 KiB | Przeglądane 2909 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 29 maja 2014, 10:58 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

do postu: viewtopic.php?p=193089#p193089

Z tą kolorystyką bywa róznie, żeby ocenić populację, trzeba dysponować długą serią i długookresowymi obserwacjami. Kiedyś, na początku, spotykałem same niebieskie (samce + oczywiście samice), pierwszy żółty samiec pojawił się jako może 20-ty osobnik. Wtedy wydał mi się rzadką formą. W następnych latach spotykałem je częściej a bywały takie dni, kiedy na spotkane 4 osobniki wszystkie były żółte. I nie zależy to od miejsca ani od roku, tylko od "statystyki".

Wg Danilevskiego w Polsce gdzieś mogłaby przebiegać granica między populacjami zachowującymi się odmiennie. Temat wart uwagi.

Autor:  Rafał SZCZECIN [ poniedziałek, 9 czerwca 2014, 15:05 ]
Tytuł:  Re: Rhamnusium bicolor - zmienność

U mnie okazy znalezione 8 czerwca 2014r. w Szczecinie, w alei starych dziuplastych kasztanowców ( niestety, drzewa te zostały już oznaczona do wycięcia :( )
W moich rejonach żerowiska tego pięknego chrząszcza spotykałem jak dotąd tylko na kasztanowcach, w tym także w centrum Szczecina.

Załączniki:
Komentarz: Rhamnusium bicolor, Szczecin, w dziuplach kasztanowców
DSC_6008.JPG
DSC_6008.JPG [ 122.32 KiB | Przeglądane 2486 razy ]

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/