Strona 1 z 1

Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: wtorek, 7 lipca 2015, 23:53
autor: kogh
Jak w temacie chciałem się dowiedzieć co to za owad na zdjęciach - żona go trochę siłowo potraktowała więc pewnie nie jest w idealnym stanie.

Re: Co to za owad?

: środa, 8 lipca 2015, 00:00
autor: Antek Kwiczala †
Z dużym prawdopodobieństwem jest to strzyżak jelenica (Lipoptena cervi)

Re: Co to za owad?

: środa, 8 lipca 2015, 18:03
autor: kogh
Dziękuje za odpowiedź. Czy jesteście pewni że to strzyżak, a nie kleszcz? Teraz faktycznie nie przypomina kleszcza, ale przed zabiciem wydawał się być podobny do kleszcza... Dodam że owad został znaleziony w lesie w wielkopolsce.

Re: Co to za owad?

: środa, 8 lipca 2015, 19:31
autor: Aneta
Na pewno to nie jest kleszcz.

Re: Co to za owad?

: środa, 8 lipca 2015, 22:55
autor: kogh
Na pewno? Zaniosłem owada do zbadania na boreliozę (przykolegował się do mojego rocznego dziecka) - no i Pani z laboratorium na pytanie co to za owad stwierdziła, że to kleszcz... Naciągała mnie?

Re: Co to za owad?

: środa, 8 lipca 2015, 23:14
autor: Aneta
Na 1000%. Mimo że zdjęcia są średnio ostre, na nr 6 dobrze widać typową dla muchówki głowę. Ciało jest wyraźnie podzielone na trzy części - rzeczoną głowę, tułów i odwłok; u pajęczaka byłyby dwie, głowotułów i odwłok. Nogi też nie mają budowy charakterystycznej dla pajęczaka, tylko dla owada.
A pani z labu najwidoczniej ma żadne pojęcie o entomologii czy arachnologii.

Re: Co to za owad?

: czwartek, 9 lipca 2015, 08:47
autor: kogh
Rozumiem że jeśli to muchówka (strzyżak) to nie ma żadnego zagrożenia co do przenoszonych chorób - orientujecie się czy one coś przenoszą?

Re: Co to za owad?

: czwartek, 9 lipca 2015, 09:23
autor: krzem
kogh pisze:Na pewno? Zaniosłem owada do zbadania na boreliozę (przykolegował się do mojego rocznego dziecka)  - no i Pani z laboratorium na pytanie co to za owad stwierdziła, że to kleszcz... Naciągała mnie?
co to za lab? :-?

Re: Co to za owad?

: czwartek, 9 lipca 2015, 11:19
autor: Miłosz Mazur
Jak można strzyżaka z kleszczem pomylić...
Omijaj ten lab szerokim łukiem ;)

Re: Co to za owad?

: poniedziałek, 20 lipca 2015, 11:37
autor: kogh
To labolatorium to Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA).
Oczywiście naciągnęli mnie na pakiet badań kleszcza (blisko 500zł). Od początku prosiłem pracowników CBDNA Poznań o weryfikację czy dostarczony owad to kleszcz - 2-krotnie mi potwierdzili (na miejscu, kiedy go dostarczyłem i mailowo). Kiedy im powiedziałem, że mam dokładnie sfotografowanego owada od razu okazało się, że nie mają już "materiału" (czyli kleszcza), a pani kierownik "nie jest uprawniona" do udzielania jakichkolwiek informacji. Totalni oszuści. Przestrzegam na przyszłość przed tym pseudo-labolatorium.

Re: Co to za owad?

: wtorek, 21 lipca 2015, 09:33
autor: krzem
masz papier -> zgłoś się do rzecznika praw konsumenta przy starostwie :) omów z nim sprawę :)
bo w sumie to niekompetencja albo - co gorsza - świadome oszustwo :/

Re: Co to za owad?

: środa, 22 lipca 2015, 08:35
autor: kogh
Chyba tak zrobię. Polemika z Panią kierownik to katastrofa. Uniki jakie stosuje są irytujące. Nie było to mega drogie badanie, ale sposób w jaki rozmawiają zachęca do przejścia na drogę oficjalną. Mam w rodzinie prawników więc chyba poproszę ich o pomoc...

CBDNA Poznań (Centrum Badan DNA) - omijajcie szerokim łukiem!

Re: Co to za owad?

: środa, 22 lipca 2015, 09:26
autor: krzem
"§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
:) bądź ZUY!

Re: Co to za owad? Centrum Bbadań DNA Poznań - CBDNA

: środa, 22 lipca 2015, 09:47
autor: kogh
hehe :) Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Re: Co to za owad?

: środa, 22 lipca 2015, 10:08
autor: Jacek Kurzawa
kogh pisze:Na pewno? Zaniosłem owada do zbadania na boreliozę (przykolegował się do mojego rocznego dziecka)  - no i Pani z laboratorium na pytanie co to za owad stwierdziła, że to kleszcz... Naciągała mnie?
Skoro Pan przyszedł z pytaniem o boreliozę to mogło się Pani wydawać, że nastąpi łatwa sprzedaż usługi badania.
Nie zakładałbym, że tam pracują ludzie głupi nie znający się zupełnie, którzy wykonują badania na boreliozę a nie wiedzą jak wygląda kleszcz. Pomylić się tych owadów ze sobą po prostu nie da. Skoro badanie zostało wykonane to został Pan ofiarą oszustwa. Jeśiby nawet założyć, że w laboratorium nie było osoby, która potrafiła odróżnić kleszcza to równie łatwo można im zarzucić totalny brak wiedzy i brak podstaw do wykonywania tego typu badań. Trudno powiedzieć, ciężar którego przewinienia jest większy - czy zostać oszukanym przez lekarzy czy zostać leczonym przez oszustów?

Oczywiście doszło do oszustwa.
https://www.cbdna.pl/informacje/349-zba ... s-zarazony

W CBDNA bada się kleszcze i zanim została Panu sprzedana usługa ktoś tego strzyżaka musiał (powienien?) zbadać, obejrzeć. Przy tym musiało pracować kilka osób.

A za co Pan zapłacił - za badanie dziecka czy badanie "kleszcza"? Jeśli dziecka to pół biedy, ale jeśli zapłacił Pan 500 zł za orzeczenie że "ten kleszcz (czyli strzyżak!) nie jest nosicielem boreliozy", to jest grube oszustwo. Ma Pan może jakiś papier, który Panu zostawili w zamian za badanie i 500 zł?

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 10:56
autor: kogh
Tak, mam rachunek oraz wyniki badań, które wysłali mailowo.
A badania kleszcza (w Centrum Badań DNA CBDNA), o których mowa to:
http://www.sklep.cbdna.pl/pl/p/Panel-in ... tawowy/194
to panel podstawowy badań. A jako, że chodzi o małe dziecko namawiali mnie na rozszerzony - jeszcze droższy...

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 12:27
autor: Jacek Kurzawa
Ewidentnie Pana oszukali - do badań wymagany jest KLESZCZ. Osoba, która zajmuje się badaniami kleszcza z pewnością potrafi odróżnić kleszcza od strzyżaka. Skoro otrzymał Pan wyniki badań kleszcza doszło do ewidentnego sfałszowania wyników, bowiem nie był badany kleszcz - z pełną świadomością czynu. I również z pełną świadomością czynu te sfałszowane wyniki badań (bo tam z pewnością jest napisane, że badany był kleszcz) zostały Panu sprzedane. Mamy więc handel sfałszowanymi wynikami badań. Proponuję sprawę przekazać jakieś wyspecjalizowanej Kancelarii prawniczej.

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 12:38
autor: Jacek Kurzawa
Trochę można poszperać w necie. Ta firma korzystała z dotacji unijnych. W 2012 brali udział w programie
Europejskie Forum Gospodarcze w konkursie PARP "Innowacyjny Projekt"
W kategorii „Innowacyjny projekt branży Farmaceutycznej/Medycznej" Centrum Badań DNA otrzymało wyróżnienie za realizację projektu pt. „Opracowanie i wdrożenie kompleksowego panelu testów diagnostycznych w kierunku identyfikacji patogenów przenoszonych przez kleszcze".
http://www.sklep.cbdna.pl/kontakt

.... we wspólpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu.
http://www.inno-gene.eu/fundusze-europejskie
2. „Opracowanie i wdrożenie kompleksowego panelu testów diagnostycznych w kierunku identyfikacji patogenów przenoszonych przez kleszcze”

Działanie : 1.4-4.1 POIG
Data podpisania umowy o dofinansowanie: 28.09.2010 r.
Całkowita wartość projektu: 757.940,00 PLN
Współpraca: Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.
INNOGENE Innowacyjna Genetyka to poważna Spólka Akcyjna, notowana na GPW. Ciekawie wygląda historia spólki (z CBDNA) http://www.inno-gene.eu/historia

Jakieś spostrzeżenia?

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 13:05
autor: Robert Rozwałka
Jasek Kurzawa napisał:

"Nie zakładałbym, że tam pracują ludzie głupi nie znający się zupełnie, którzy wykonują badania na boreliozę a nie wiedzą jak wygląda kleszcz. Pomylić się tych owadów ze sobą po prostu nie da."

Czepię się jednego, nazywanie kleszcza owadem poprawne nie jest;-(. To pajęczak, a dokładniej roztocz.

A w w/w sprawie to Jacku chyba przeceniasz jednak trochę inteligencję ludzi pracujących
w takich laboratoriach....
To są "probówkarze", którzy dostają próbkę X, wkładają go do paru kolejnych "urządzeń"
i z ostatniego wyciągają wydruk. Oni mają się znać i się znają na OBSŁUDZE URZĄDZEŃ wg instrukcji.
I tyle,

Z lubelskiego Sanepidu też przychodzili na Uczelnię przez kilka lat z pluskwami domowymi do
identyfikacji bo nie wiedzieli co to jest.... Ostatnio nie przychodzą, albo się nauczyli, albo
znaleźli bliżej "eksperta", albo odkryli internet, albo i pluskwy przestały być problemem...

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 13:30
autor: Jacek Kurzawa
Tak, pająk nie owad, racja. Mucha i kleszcz należą do zbioru: typ STAWONOGI (Arthropoda). :ok:

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 13:46
autor: Robert Rozwałka
Będę upierdliwy;-). Kleszcz to nie pająk, a jedynie pajęczak.
Twardo będę piętnował nagminne, niestety, nazywanie kleszczy pająkami.

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 13:56
autor: Jacek Kurzawa
I dobrze! Aż do skutku - rząd pająki (Araneae) i kleszcze (Ixodes) to gromada pajęczaki (Arachnida)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Paj%C4%99czaki

a muchówki (Diptera) należą do gromady owady (Insecta). Obie te gromady należą do typu stawonogi.

----------------------------------
Typ: stawonogi

Gromada: owady (Insecta)
Rząd: muchówki (Diptera)

....

Gromada pajęczaki (Arachnida)
Rząd: pająki (Araneae)

....
rząd: Roztocza (Acari)
podrząd: kleszcze (Ixodes)

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 14:34
autor: Robert Rozwałka
I doszliśmy do consensusu.
Pająki i roztocze* to dwa odrębne rzędy (wg tradycyjnych ujęć taksonomicznych)

Wiesz, przeczytałem to hasło z Wikipedii i powiem szczerze, że to w dużej mierze
stek bzdur odnośnie pajęczaków, nawet język kuleje i mi się "organy trawienne",
nieco burzą;-).
Ale cześć systematyczna jest w porządku, rzędy wymienia poprawnie.

*no właśnie roztocze są ostatnio traktowane jako nadrząd lub podgromada,
a i toczą się dyskusje czy jest to grupa mono- czy jednak parafiletyczna....

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 21:31
autor: Marek Hołowiński
A ja wrócę do istoty badań. Otóż jako leśnik testy na boreliozę mam wykonywane bodajże co 2 lata. Raz robi to wymieniony wyżej CBDNA, raz Instytut Medycyny Wsi w Lublinie. Całość finansuje pracodawca. Nigdy nie musiałem pokazywać i przekazywać kleszcza do badań. Miałem je wielokrotnie i swego czasu nawet atlasowy rumień wokół miejsca ukąszenia. Była długa seria antybiotyków, a potem wynik pozytywny. Przy kolejnych testach już był negatywny (czyli OK) i na razie mam takie kolejne.
Instytut pracuje nad badaniem choroby i oczywiście są badane kleszcze, zbierane celowo z różnych miejsc w zasięgu występowania.
Natomiast do badań na obecność bakterii, czy przeciwciał nie są one potrzebne. Pobierana jest tylko krew badanej osoby.
Nie sądzę aby Panią w laboratorium interesowała fotka sprawcy ukąszenia. - Jest podejrzenie że to kleszcz to proponujemy zrobić testy..., tak przynajmniej to odbieram.

Re: Co to za owad?

: środa, 22 lipca 2015, 22:04
autor: Jacek Kurzawa
Można zrozumiec, ze robi się badania tasmowo. W opisywanej historii jest jednak jednak inaczej:
kogh pisze:Zaniosłem owada do zbadania na boreliozę ...  - no i Pani z laboratorium na pytanie co to za owad stwierdziła, że to kleszcz... Naciągała mnie?
Było pytanie o kleszcza - była odpowiedź "specjalisty". W laboratorium? A gdzie procedury ?

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 22:11
autor: Marek Hołowiński
Po prostu wersia autora wg mnie nie do końca trzyma się kupy... :hi:

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 22:23
autor: Jacek Kurzawa
W tej historii rzeczywiście wszystko jest mozliwe ....

Re: Strzyżak i badanie na boreliozę w Centrum Badań DNA w Poznaniu (CBDNA)

: środa, 22 lipca 2015, 22:31
autor: tla
Marek Hołowiński pisze:Po prostu wersia autora wg mnie nie do końca trzyma się kupy... :hi:
Badanie czy kleszcz był nosicielem boreliozy jako jedyne daje CI skuteczność wyniku 100% (jeżeli przetrzymywałeś kleszcza w odpowiedni sposób), gdzie badania na boreliozę obecnie najskuteczniejszą metodą WB ma deklarowane 50-70%. Oczywiście jeżeli kleszcz nosicielem był to i tak testy robić trzeba bo nie wiadomo czy zaraził czy nie.

W przypadku leśników aspekt biznesowy, raczej przeważa :). Czy badać każdego kleszcza i robić test, zamiast sam test.. rachunek jest prosty.
Co do Pań w laboratoriach to niestety też trafiłem na niekompetentną Panią i straciłem pieniądze.

No i jak ktoś jest mocno zainteresowany boreliozą i jakie gatunki kleszczy ją przenoszą to polecam borelioza.org.

Re: Co to za owad?

: czwartek, 23 lipca 2015, 08:57
autor: kogh
Jacek Kurzawa pisze:Można zrozumiec, ze robi się badania tasmowo. W opisywanej historii jest jednak jednak inaczej:
kogh pisze:Zaniosłem owada do zbadania na boreliozę  ...  - no i Pani z laboratorium na pytanie co to za owad stwierdziła, że to kleszcz... Naciągała mnie?
Było pytanie o kleszcza - była odpowiedź "specjalisty". W laboratorium? A gdzie procedury ?
Dodam, że oprócz potwierdzenia na miejscu "tak to na pewno kleszcz" potwierdzili mi raz jeszcze mailowo. Jako, że Pani w labolatorium wydała mi się średnio kompetentna (podśmiewała się pod nosem) napisałem u Was na forum. Zasialiście wątpliwości więc raz jeszcze w mailu poprosiłem o potwierdzenie czy dostarczony materiał to kleszcz. Otrzymałem w mailu od Pani kierownik laboratorium informację, że 2 osoby potwierdziły, że badany materiał to kleszcz - "Zgodnie z posiadaną wiedzą i doświadczeniem przyjęliśmy do badania materiał. Zawsze ocena zarówno jakości i przydatności materiału do badania jest dokonywana przez dwie osoby." - hm...
Później kolejne osoby na forum potwierdziły, że to jednak nie kleszcz.

Oczywiście nikt nie wymaga od laborantki wiedzy entomologicznej, ale powinna odróżnić kleszcza (w końcu badają go) od innego owada... A nawet jeśli się pomylili to szanujące się lab. powinno się przyznać do błędu. W końcu nie chodzi o gigantyczne pieniądze... :-)
Mam wrażenie, że zobaczyli naiwnego gościa, który wspomniał o rocznym dziecku więc stwierdzili - wyciśniemy ile się da...

No cóż ja już kasę straciłem ale przestrzegam innych.

Póki co dla mnie najważniejsze, że małemu nic nie będzie. Wyniki potwierdziły, że muchówka nie ma boreliozy, bartonelli i innych - o ile w ogóle zrobili te badania... :-)