Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest sobota, 26 maja 2018, 09:03


Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 13:19 
We wtorek byłem w Tyńcu i ze zgrozą stwierdziłem, że ktoś wygolił kosiarką murawy do praktycznie zera. Jestem w stanie zrozumieć (i jestem za), że wycina się krzewy, aby murawy nie zarastały, ale zostały krzaczory, a NIE MA tam ani jednego kwiatka! Wygląda to jak boisko piłkarskie! Jest pełnia sezonu wegetacyjnego i rozrodu wszelakiej maści "robactwa". O tej porze roku kwitła tam dywanowo macierzanka, jest prawie sam piach i kamienie.
Wkurzyłem się niemiłosiernie i mam zamiar trochę za tym połazić, dowiedzieć się kto to zrobił, jakim prawem i przede wszystkim za ile.
Zdjęć niestety nie mam.
Może osoby obyte z ochroną przyrody wypowiedzą się na ten temat. I mam nieodparte wrażenie, że setki (bo w takich ilościach tam lata) Minois dryas podły pod kosiarką.


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 13:35 
Offline

Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 15:05
Posty: 106
Lokalizacja: Częstochowa/Kraków
UTM: CB63
Specjalność:
Mamy być może do czynienia z konfliktem interesów : osoby które chcą chronić bioróżnorodność vs. osoby, którym ciągle potrzeba w miarę taniej ziemi pod inwestycje...

Przykłady można by mnożyć...Pożary na Skołczance czy na Ruczaju to tylko kropla w morzu przypadków...bo czemuż by nie mogły one być nieprzypadkowe?

Poza tym często do pracy przy takich użytkach zatrudnia się ludzi, którzy nie mają zielonego czy bladego nawet pojęcia co i jak... Pewnie kazano skosić no to wziął i skosił...nie wszyscy wiedzą jak wygląda kosa i że tym też można, a przy takiej działalności nawet trzeba... Pieniążki z Unii dali - to najważniejsze...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 13:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3906
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
... i dlatego zawsze pisałem, że ochrona owadów to wielkie g... i pieniądze zawsze skierują decyzje urzędników w odpowiednią stronę. Za to ostatnio oglądałem w tv program jak urzędnicy dopadli staruszkę i przyłożyli jej karę 7000 za wycięcie jakiegoś drzewa sprzed domu. Tak właśnie wygląda u nas ochrona przyrody :)
Dopóki ustawy będą tworzone i konsultowane przez nieodpowiednie osoby, ulegające magii kasy i lobbingu oraz ciepłych posadek - to nic się nie zmieni w ochronie albo się pogorszy - za to bajzel w przepisach będzie coraz większy i zwiększone etaty do jego interpretacji i przestrzegania.

Idę zrobić sobie espresso z mlekiem, żeby nagrodzić mój skołatany zdenerwowaniem organizm ! Witek - jestem z Tobą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 13:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2006, 11:33
Posty: 2571
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
UTM: CA08
Poprzedni(e) login(y): Curculio
Specjalność: Curculionoidea
inne zainteresowania: Muzyka metalowa, fantastyka, gry planszowe
Niestety tak jest coraz częściej. Od kilku lat objeżdżam kilkadziesiąt stanowisk roślinności kserotermicznej w całej Polasce i sytuacja jest dramatyczna z różnych przyczyn (np. jedziemy na jakąś murawę, a tam pole kukurydzy...). Większość historycznych stanowisk kserotrermicznych owadów pozostanie już tylko w literaturze :(


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 13:51 
Mam nieodparte wrażenie, że mylicie pojęcia.
To jest teren chroniony, a nie kawał nieużytku.
http://www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=21241


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 16:49 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2004, 10:14
Posty: 32
Lokalizacja: Oborniki
Specjalność:
Witas napisał(a):
Mam nieodparte wrażenie, że mylicie pojęcia.
To jest teren chroniony, a nie kawał nieużytku.


A ja takiego wrażenia nie mam, bo nikt tutaj nie nazwał tego terenu nieużytkiem, ale zgodnie z tym czym on jest użytkiem ekologicznym czyli miejscem służącym do ochrony zbiorowisk roślinności kserotermicznej i bytujących tam organizmów.

Niestety przykładów tego typu można mnożyć. Ot choćby w Obornikach jest sobie rezerwat ichtiologiczny, w którym zbudowano elektrownię wodną i zmieniono stosunki wodne oraz linię brzegową rzeki o charakterze górskim. Granicę rezerwatu jakby przypadkiem przesunięto o kilkadziesiąt metrów i finito. Ryby, które miały być chronione w tym rezerwacie mają w tej chwili do dyspozycji kilometr rzeki, podczas gdy normalnie było tej przestrzeni co najmniej kilkanaście kilometrów. Powyżej elektrowni zrobiło się jezioro i wielki śmietnik do którego ryby i tak się nie przedostaną bo przepławką jaką zaprojektowano  ryby ponoć nie mogą przepływać bo ma za duży spadek. Kilka lat temu występowały w tej rzece (Wełnie) dosyć ciekawe chruściki, których na dzień dzisiejszy poniżej elektrowni nie ma i nie sądzę by były w górze rzeki.

Ale grunt to to, że wybudowano elektrownię w myśl szeroko rozumianego interesu społecznego (czyt. niegdyś rządzących gminą). Kto miał, ten się obłowił, a los rzadkich gatunków roślin i zwierząt, nic nie obchodzi urzędników, którzy już ustąpili, albo niebawem ustąpią ze stołków. O tego typu paradoksach mógłbym pisać wiele bo swego czasu działałem w znanej organizacji, której "dowództwo" niby chroniąc przyrodę tylko patrzyło jak tu się obłowić i jak zwinąć z Unii wielka kasę i jak zrobić by możliwie jak najmniej się przy tym napracować. Szkoda słów.

Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że bezmyślne działania decydentów nie powalą tej przyrody tak od razu i że może odrodzi się ona gdzieś nieopodal tego użytku, rezerwatu itd.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 18:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1930
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
Co się burzysz Witek, normalka. U mnie rezerwat ptactwa wodnego zamienił się w źródło ziemi na budowę A4 - po spuszczeniu wody z kilku ogromnych stawów, kopareczki wjechały, ciężarówy śmigają aż miło po lesie w tą i z powrotem wywożąc ziemię. Ptaszki poleciały w cholerę poszukać sobie innego rezerwatu ;) o koszówkach nie wspomnę. Żyć nie umierać. :brawo:

viewtopic.php?f=824&t=13710


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 21:22 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 13 sie 2007, 17:53
Posty: 415
Lokalizacja: Kraków
Specjalność:
emcezet napisał(a):
... Pieniążki z Unii dali - to najważniejsze...
...to jest sedno sprawy

To głupkowate koszenie muraw kserotermicznych w Tyńcu odbywa się co roku, od kiedy Polska wstąpiła do Uni Europejskiej. Również wtedy zaczęto zalesiać wilgotne łąki, najpierw od Podgórek Tynieckich, a obecnie dalej w kierunku Kostrza i Pychowic. W ten sposób przyroda w nabliższych okolicach Krakowa zmienia się nie do poznania, pod względem entomofauny to będzie w krótce pustynia. Już wykoszono Minois dryas z uroczyska Kowadza, a obok zalesiono stanowisko Phengaris alcon (obydwa gatunki pod ochroną). Dzieła zniszczenia dokona nawłoć kanadyjska.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: czwartek, 12 lip 2012, 23:46 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6825
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
A nie ma żadnych instrumentów mogących zapobiec temu zniszczeniu? Jesli można pisać projekty slużace ochronie cegokolwiek to chyba i z tym nie powinno byc problemu? Ponadto ktoś powienien odpowiadac za taki cenny teren jak ten. Coś tu jest chyba nie tak?


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: piątek, 13 lip 2012, 07:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 13:36
Posty: 1055
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
Jacek Kurzawa napisał(a):
A nie ma żadnych instrumentów mogących zapobiec temu zniszczeniu?

Alez oczywiście że są - tylko co z tego - chocby tzw. ustawa szkodowa, kodeks karny, przepisy wynikające z ustawy o ochronie przyrody itp. tylko.... komu się chce
Kwestie zalesień - a czy ktoś zglosił do ARMiRU że tam występuje cuś cennego???
Niestety w dzisiejszym świecie żeby walczyć z biurokracją trzeba walczyć tą samą bronią - na czym to polega - polecam obejrzeć 12 prac asterixa - praca numer 8 - dom obłędu  :hp:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: piątek, 13 lip 2012, 08:31 
grzegorzb napisał(a):
Kwestie zalesień - a czy ktoś zglosił do ARMiRU że tam występuje cuś cennego???
Było już o tym w temacie o sadzeniu drzew przez "ekologów". Z jednej strony autostrady biegają ze skrzydełkami motyla modraszka przyp... do pleców, a z drugiaj strony drogi robią hepening i sadzą drzewa. :gun: I doskonale zdają sobie sprawę co robią :ok:
Kasa, misiu, kasa. A nie jakaś tam ochrona przyrody :no:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: piątek, 13 lip 2012, 08:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2006, 11:33
Posty: 2571
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
UTM: CA08
Poprzedni(e) login(y): Curculio
Specjalność: Curculionoidea
inne zainteresowania: Muzyka metalowa, fantastyka, gry planszowe
Do dziś pamiętam zalecenia na zajęciach z ochrony lasu :)

Pytanie - co robić z wiecznie przepadającą uprawą, albo borem bagiennym gdzie pozyskanie jest wyjątkowo drogie i nieopłacalne?
Odpowiedź - CHRONIĆ  :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: sobota, 13 lip 2013, 10:42 
No i powtórka z rozrywki.
Stanowisko w tym tygodniu wygolone do gołej ziemi
Gratulacje :brawo: dla eurokraty - kretyna w IOP w Krakowie :brawo:  :brawo:  :brawo:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: sobota, 13 lip 2013, 21:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1968
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Witas napisał(a):
No i powtórka z rozrywki.
Stanowisko w tym tygodniu wygolone do gołej ziemi
Gratulacje :brawo: dla eurokraty - kretyna w IOP w Krakowie :brawo:  :brawo:  :brawo:

Kogo masz niby na myśli z IOP-u?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: niedziela, 14 lip 2013, 21:57 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 10 mar 2008, 21:35
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków
Specjalność:
Czyli zdążyłem dosłownie w ostatniej chwili zobaczyć. 6 VII jeszcze nie było skoszone. Swoją drogą RDOŚ ma raport, w którym podane jest jak i kiedy kosić, lecz zapewne leży w szufladzie, pokryty kurzem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uroczysko Kowadza - użytek ekologiczny, tylko po co?
PostNapisane: poniedziałek, 15 lip 2013, 08:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 13:36
Posty: 1055
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
Uroczo się czyta Wasze wpisy . A może ktoś by zadzwonił do Wydziału Ochrony Środowiska w urzędzie Miasta i się zapytał co się stało??? Bo dla nieświadomych to przypominam że od PARU już lat RDOS-ie nie mają już doczynienia z uzytkami - ich powoływanie lezy w gestii samorządu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Sympozja PTE 2017 | Sklepy Entomologiczne | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów |

Linki zewnętrzne: Rejestracja domen, hosting, budowa stron www TITTLE.pl | efotogaleria | hotel-operation.com