Polskie Forum Entomologiczne
https://www.entomo.pl/forum/

Kózki 2017
https://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=25&t=34941
Strona 1 z 3

Autor:  andrzej [ piątek, 6 sty 2017, 18:25 ]
Tytuł:  Kózki 2017

Witam,
dzisiejszy "grabowy" Leiopus sp.,  wprawdzie z hodowli ale pierwszy w 2017 roku ;), z materiału pozyskanego na przełomie XI/XII 2016. Dębica EA 34.
Pozdrawiam, Andrzej

Załączniki:
_DSC0039.JPG
_DSC0039.JPG [ 129.23 KiB | Przeglądane 15834 razy ]

Autor:  andrzej [ czwartek, 12 sty 2017, 18:00 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

i dzisiejszy hispidulus, z tego samego materiału

Załączniki:
hispidulus.JPG
hispidulus.JPG [ 96.93 KiB | Przeglądane 15600 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 12 sty 2017, 18:05 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Naprawdę nic nie widać.... A nie jest to hispidus (takie mam podejrzenie)? Zrób proszę crop ze  zdjęcia i pokaż samego chrząszcza.

Załączniki:
hispidulus.JPG
hispidulus.JPG [ 42.4 KiB | Przeglądane 15597 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ czwartek, 12 sty 2017, 18:10 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

To P. hispidulus.

Autor:  andrzej [ czwartek, 12 sty 2017, 18:15 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

hispidulus

Autor:  andrzej [ czwartek, 12 sty 2017, 18:16 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Marcin mnie uprzedził ;). Pozdrawiam

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 12 sty 2017, 18:24 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Tak jak się poprzyglądałem to wątpliwości mi przeszły - P.hispidulus. Wątpliwości wzbudziła jasna nasada pokryw i ogólnie małe zdjęcie, z którego niewiele widać.

Autor:  mucha4857 [ czwartek, 26 sty 2017, 17:40 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Pyrrhidium sanguineum z 8.I.2017, poczwarka pozyskana końcem listopada 2016.  ;)
XS10

Załączniki:
Pyrrhidium sanguineum.jpg
Pyrrhidium sanguineum.jpg [ 110.53 KiB | Przeglądane 15340 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ piątek, 27 sty 2017, 03:22 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

W tym roku mam jakoś wyjątkowo mało materiału do hodowli...  :cry:
No, ale jakieś drągi w terrariach jednak są!  ;)
I coś z nich wychodzi.
Od początku roku na przykład:
- Anaglyptus mysticus ab. hieroglyphicus z leszczyny z Kotliny Kłodzkiej. Czekam na Saphanus piceus z tego materiału, ale cioch, szczególnie w tej formie barwnej, też cieszy.
- Rhagium bifasciatum ze świerka z Kotliny Kłodzkiej. Tzn. na razie nie wychodzi, lecz młode imagines z rozdętymi, bladymi odwłokami siedzą w kolebkach poczarkowych. To dla mnie ciekawostka, bo na Mazowszu nie mam szansy na spotkanie z tym gatunkiem.
- Leiopus nebulosus znad Biebrzy. Małe, ale wyjątkowo wyraziste, kontrastowo ubarwione osobniki.
- Aegomorphus obscurior, również znad Biebrzy. Na razie dochowałem się samotnej samiczki, ale nie tracę nadziei na partnera dla niej.  :D

Załączniki:
Komentarz: Kotlina Kłodzka, X 2016, ex l. (leszczyna), imago 22 I 2017, leg., det. A. Woźniak
Anaglyptus mysticus.JPG
Anaglyptus mysticus.JPG [ 48.62 KiB | Przeglądane 15245 razy ]
Komentarz: Biebrzański P.N., VI 2016, ex l. (dąb), imago 26 I 2016, leg., det. A. Woźniak
Aegomorphus obscurior.JPG
Aegomorphus obscurior.JPG [ 55.03 KiB | Przeglądane 15245 razy ]

Autor:  Paweł Bachanek [ piątek, 27 sty 2017, 16:44 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

widzę Adaś że przeniosłes już patyki do ciepła ,moje sie jeszcze mrożą ale patrząc na twoje wyniki muszę też im wiosne zrobić :D

Autor:  andrzej [ piątek, 24 lut 2017, 20:35 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

dzisiejsza Stenostola dubia z jarzębiny.

Załączniki:
DSC04213 - Kopia.JPG
DSC04213 - Kopia.JPG [ 110.93 KiB | Przeglądane 14966 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ wtorek, 28 lut 2017, 19:22 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Wreszcie mamy "patykową" pogodę!!!
Czas więc ruszać w teren w celu pozyskania materiału z larwami Cerambycidae!  :tak:

A tymczasem w moich hodowlarkach pojawia się II generacja Isotomus comptus.  ;-)

Załączniki:
Komentarz: Armenia, Gosh, hodowla z grabu, ovo: VII 2013, imago: 22 II 2017, leg., ex cult., det. A. Woźniak
Isotomus comptus.jpeg
Isotomus comptus.jpeg [ 135.44 KiB | Przeglądane 14871 razy ]

Autor:  wojtas [ niedziela, 19 mar 2017, 18:57 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

U mnie dzisiaj kilka Poecilium alni z dębowych patyków przyniesionych do domu 12 marca.
pozdrawiam

Autor:  Wujek Adam [ poniedziałek, 20 mar 2017, 15:57 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

U mnie póki co w "hodowlarkach" bez kózkowych rewelacji, ale przecież coś tam się pojawia.  :tak:
Ostatnio na przykład:
- Rhagium bifasciatum ze świerka pozyskanego w ubiegłym roku w górach otaczających Kotlinę Kłodzką. Część larw trzymałem w piwnicy bez przemrożenia, i z nich uzyskałem imagines w końcu stycznia i na początku lutego bieżącego roku. Lecz większe kłody przemroziłem na działce i przeniosłem do temperatury pokojowej z końcem lutego. I z nich właśnie teraz wyłażą rębacze.
- Ropalopus macropus hodowany z gałązek różnych ciekawych drzew i krzewów. Wylęgłe imagines, jak to zwykle węglarki, z miejsca raźno biorą się do kopulacji.
- Tetrops praeustus również uzyskiwany z ciekawego materiału, w tym z takich roślin, z których nie był on dotąd podawany.  ;-)

Załączniki:
Komentarz: Kotlina Kłodzka - Góry Bystrzyckie, Okolice Mostowic, świerk z 02 X 2016, imago: 17 III 2017, leg., ex l., det. A. Woźniak
Rhagium bifasciatum.jpg
Rhagium bifasciatum.jpg [ 104.45 KiB | Przeglądane 14595 razy ]
Komentarz: Warszawa Mokotów, wiąz z 28 II 2017, imagines: 17-20 III 2017, Leg., ex cult., det. A. Woźniak
Ropalopus macropus.jpg
Ropalopus macropus.jpg [ 148.46 KiB | Przeglądane 14595 razy ]

Autor:  Miłosz Mazur [ poniedziałek, 20 mar 2017, 21:09 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

A mnie zawsze zastanawia, skąd wiecie które patyki brać ;)

:rotfl:

Autor:  Ardaryk [ poniedziałek, 20 mar 2017, 21:11 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Miłosz... Chłopaki pewnie biorą jak leci, za kolejnością... :P a nuż coś wylezie  :laugh:  a jak nie, to i tak będzie na opał :P :P :P

Autor:  Wujek Adam [ poniedziałek, 20 mar 2017, 22:41 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

;-)
Jak to mawiał Indiana Jones: Lata pracy w terenie...
:D
A deczko poważniej:
Niektóre patyki tak lub owak zdradzają, że są przez kózki zasiedlone.
A te, które nie chcą tego zbyt łatwo ujawniać, są traktowane scyzorykiem.  :mrgreen:

Motylarz tez przecież wie, jakich motyli może się spodziewać na danej łące. Popatrzy, powącha kwiatki, zerwie jakiś listek, odkalsznie, splunie, podłubie w nosie i sypnie litanię nazewniczą gatunków, które tu są lub być powinny. A grzebiąc w zielsku w odpowiedniej porze roku wyciągnie znikąd ich gąsienice.
To samo dotyczy kózek, i w ogóle wszystkich owadów.
Jeżeli 9187 razy się z czymś spotkasz, to powoli zaczynasz kumać z czym to się je i w ogóle o co w tym temacie chodzi.
:hi:

Autor:  Ardaryk [ wtorek, 21 mar 2017, 00:04 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Adam  :ok: na giełę masz przygotować kilka ciekawych patyków oraz słownomanualną instrukcje co, jak, gdzie i dlaczego właśnie takie patyki są interesujące itp., itd.... :)

Autor:  Wujek Adam [ wtorek, 21 mar 2017, 00:17 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Po pierwsze primo: Nie wiem, czy będę na giełdzie?
I po drugie primo: Na zeszłorocznej jesiennej częstochowskiej giełdzie miałem patyki z larwami dwóch gatunków kózek: pokazanego powyżej węglarka Ropalopus macropus i pokrewnego gatunku R. clavipes. Każdy mógł je ode mnie wziąć i wyhodować sobie te cudeńka. Zainteresowanie tematem było ZEROWE!
:P

Autor:  kiczy [ wtorek, 21 mar 2017, 18:40 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Po pierwsze primo: każdy mógł je od ciebie wziąć i wyhodować sobie te cudeńka,
po drugie primo: nie każdy potrafi wyhodować i wpakować do zatruwaczki takie cudeńka
na początku życia, może stąd te zerowe zainteresowanie twoimi badylkami.

Autor:  Wujek Adam [ sobota, 25 mar 2017, 15:08 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Zatruwanie kózek tuż po ich wylęgu nie jest dobrą praktyką.
Wylęgłe chrząszcze mają zwykle w ciele sporo tłuszczu i nie zawsze do końca stwardniałe pokrywy, skutkiem czego niekoniecznie dobrze się konserwują po preparacji.
Zazwyczaj młode imagines "hoduję" conajmniej przez 48 godzin po wygryzieniu się z drewna, a czasami trzymam je żywe znacznie dłużej, szczególnie jeśli chcę, aby dały następną generację!  ;-)

Właśnie z materiału zebranego w 2015 roku w mej "hodowlarce" pojawił się kolejny Saphanus piceus!  :D
Jest to już trzeci rok, w którym te chrząszcze opuszczają te same zasiedlone szyjki korzeniowe leszczyny.
Ciekawe ile ich w sumie wyjdzie, no i czy bieżący rok będzie ostatnim, w którym się wygryzają?

Saphanus to niestrudzony spacerowicz!
Musiałem czekać pół godziny, zanim pokazany na poniższym zdjęciu dorodny samiec raczył przystanąć i popozować przez chwilę do fotki!  :ap:   :)

Załączniki:
Komentarz: Polska, okolice Złotoryi, larwa (Corylus sp.) 12 IV 2015, imago 24 III 2017, leg. K. Sztaba, ex cult., det. A. Woźniak
Saphanus piceus.jpg
Saphanus piceus.jpg [ 124.24 KiB | Przeglądane 14229 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ piątek, 14 kwi 2017, 04:06 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Mamy już połowę kwietnia, a w kózkowym temacie jakoś cicho!  :roll:

Podrzucę więc parę ciekawostek.
Może nie rewelacji, ale parę tematów do przemyślenia.

W samym końcu marca w jednym z warszawskich lasów natknąłem się na Rhagium mordax. Co w tym ciekawego? Ano to, że chrząszcz nie przebywał w kolebce poczwarkowej, lecz był wciśnięty w spróchniałe drewno w szyjce korzeniowej leszczyny! Był w pełni schitynizowany i wybarwiony, a odwłok miał "wciągnięty" i wyszcuplony. Wyglądało to tak, jakby funkcjonował w naturze jesienią i do drewna schronił się w celu przezimowania!

Nieco później odwiedziłem z Grześkiem "Biskupem" rezerwat Śnieżyczka opodal Torunia. Cel wizyty był w sumie pozaentomologiczny, ale widząc piękne kępy leszczyn (coś te leszczyny w tym roku mnie lubią!  :D  ) nie przepuściłem okazji, aby poszukać w nich Anaglyptus mysticus. No i go znalazłem.  ;-)

A 10 kwietnia w warszawskim Lesie Kabackim rozejrzałem się za Acmaeops septentrionis. Namierzyłem sporo poczwarek, z których część hoduję w pokazanej poniżej "hodowlarce". Za dni parę pewnie będą efekty w postaci imagines.

A co tam u Was w kózkowych kwestiach?

Załączniki:
Komentarz: Aktywne, w pełni dojrzałe imago znalezione 30. III. 2017.
R.mordax.jpg
R.mordax.jpg [ 131.52 KiB | Przeglądane 13988 razy ]
Komentarz: Piękne kępy leszczyn (foto Grzesiek "Biskup")
Rez. Śnieżyczka.JPG
Rez. Śnieżyczka.JPG [ 145.76 KiB | Przeglądane 13988 razy ]
Komentarz: Imago wydobyte z kolebki poczwarkowej ze śnieżyczkowskiej leszczyny
A.mysticus.jpg
A.mysticus.jpg [ 124.6 KiB | Przeglądane 13988 razy ]
Komentarz: Moja "hodowlarka" z poczwarkami
A.septentrionis_hodowla.JPG
A.septentrionis_hodowla.JPG [ 146.59 KiB | Przeglądane 13988 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ wtorek, 18 kwi 2017, 23:54 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

No i obiecana fotka wyhodowanych imagines A. septentrionis.
W dniach 14-16 VI. br. wylazła mi ich cała masa, a po otwarciu "wylęgarki" wszystkie zaczęły biegać, fruwać i robić taką awanturę, że fotka jest taka, jaka jest.  ;)

Załączniki:
A.septentrionis_5  exx..jpg
A.septentrionis_5 exx..jpg [ 151.46 KiB | Przeglądane 13858 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ środa, 19 kwi 2017, 00:49 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Gratulacje! To jest sukces!

Autor:  Rafał SZCZECIN [ środa, 19 kwi 2017, 09:43 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

No, w domyśle = o 20 sztuk ładnych septentrionisów w przyrodzie mniej... No, chyba że Kolega Adam wypuści je w terenie :)

Autor:  Przemek K [ środa, 19 kwi 2017, 12:42 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Miałem okazję "hodować" przepoczwarczać Acemposa i inne kózki. Warto skorzystać z patentu Wujka Adama czyli pudełka wypełnionym glebą z otworami gdyż poczwarki kózkowatych źle znoszą zrzucanie wylinki poczwarkowej w warunkach sztucznych i często czułki oraz odnóża ulegają deformacją.

Dobra pora aby pozyskać poczwarki tego gatunku, w moich okolicach gatunek ten zasiedla wiatrowały świerkowe.

Autor:  Wujek Adam [ środa, 19 kwi 2017, 15:26 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Próbowałem hodować "kózki ściółkowe", jak np. Cortodera femorata, C. humeralis i Acmaeops septentrionis na różne sposoby. Po latach doświadczeń doszedłem do tego, że nie ma to, jak maksymalne odwzorowanie warunków naturalnych!   ;)
Największy uzysk imagines otrzymuję zbierając ich larwy na przedwiośniu i pozwalając im na samodzielne wykonanie kolebek w glebie. W tym celu używam pojemników, w których umieszczam 5 - 10 cm warstwę torfu lub luźnej ziemi kwiatowej, przykrytej od góry kawałkiem kory. Larwy się zakopują i robią co potrzeba. Z poczwarkami jest większy kłopot, z którym radzę sobie jak na zdjęciu powyżej, wyciskając w zwilżonej ziemi dnem fiolki coś na kształt kolebek poczwarkowych, rzecz jasna także przykrytych płatem kory. I utrzymuję wilgotność w pojemniku, bo gdy hodowla przeschnie, imagines wychodzą zdeformowane.

A że dzięki mym działaniom będzie 20 Acmaeopsów miej w naturze? (A dokładniej: tym razem będzie ich mniej o 40 exx., tyle bowiem ich wyhodowałem)?
No cóż. Popatrzmy na zawartość naszych gablot. Te wszystkie naszpilkowane czy naklejone na kartoniki stworzenia zabraliśmy Matce Naturze!

Autor:  Jacek Kurzawa [ środa, 19 kwi 2017, 16:12 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Rafał SZCZECIN napisał(a):
No, w domyśle = o 20 sztuk ładnych septentrionisów w przyrodzie mniej... No, chyba że Kolega Adam wypuści je w terenie :)

A to ma jakieś znaczenie dla jego populacji?
A ten Las Kabacki to rezerwat przypadkiem nie jest?
Adam, podobno tam już nie ma stojących świerków z korą przy podstawie pnia, podobno przemłóciłeś już cały las  :mrgreen:
Z Biebrzą tak samo, gdzie nie pojadę, z kim nie porozmawiam, wszyscy mówią tylko o Tobie. Jesteś bardzo znany.

Autor:  Wujek Adam [ środa, 19 kwi 2017, 16:21 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

To prawda, że bywam dużo w terenie.
Prawdą jest także to, że jestem dość charakterystyczny i rozpoznawalny.  :D
Warszawski Las Kabacki badałem pod kątem entomofauny na zlecenie Lasów Miejskich, i zaręczam, że nie uszkodziłem tamtejszego świata owadów, w tym szczególnie populacji A. septentrionis, która trzyma się tam dzielnie i stabilnie.

Autor:  Rafał SZCZECIN [ środa, 19 kwi 2017, 20:57 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Ja mimo wszystko pozostanę przy swojej ocenie takiego łapania.
Rozumiem wykonywanie zleceń, to ważna rzecz i zapewnie nikt darmo tego nie robi.
Jeśli 40 sztuk jednego gatunku zabranych bez potrzeby Naturze z jednego miejsca nic nie szkodzi to ja zadaję sobie pytanie: ile sztuk szkodzi? Bo gdyby z całego Lasu Kabackiego zabrać wszystkie septentrionisy to można by pewnie powiedzieć że populacja Polski i tak trzyma się dobrze.
Coś więc to jednak jakoś tam szkodzi. Populację Lucanusa cervusa też kiedyś naruszono i nie było to bez wpływu na ten gatunek.
Podejrzewam że Adamie znasz dobrze wygląd larw tych kózek i do stwierdzenia ich występowania w tym lesie nie jest potrzebne zabieranie ich z przyrody tym bardziej, że nie dałeś im żadnych szans na rozród.
Wiem też że bycie specjalistą wymaga ciągłego podnoszenia poziomu swojej wiedzy a i inni przy okazji cokolwiek się douczą. Jednak zawsze to kwestia metod i celu, dla mnie rzecz jasna. Każdy ma prawo do swoich priorytetów i ocen.
Kózkarze pewnie mnie tu zlinczują ale cóż...

Autor:  Jacek Kurzawa [ środa, 19 kwi 2017, 21:13 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Rafał SZCZECIN napisał(a):
Jeśli 40 sztuk jednego gatunku zabranych bez potrzeby Naturze z jednego miejsca nic nie szkodzi to ja zadaję sobie pytanie: ile sztuk szkodzi?
....
Coś więc to jednak jakoś tam szkodzi.

To są, jak widzisz, tylko Twoje domysły. To gdybanie z którego.... wyciągasz wniosek, "że jednak szkodzi". Masz taki wniosek, jaki chcesz mieć. To nie jest naukowe, to jest nielogiczne.  Dlatego pytałem o podstawę Twojej oceny, na czym ona jest oparta. Jakieś dane, badania. liczby.... ? Jak nie masz pewności, jaki wpływ to ma, to krytyka tego jest bezpodstawna.

Ja nie wiem, ile osobników zabranych tego naturze zaszkodzi. Nie spotkałem się też z takimi badaniami, które szacują liczbę osobników populacji w Cerambycidae na okreslonym terenie, chociaż sam brałem w takich badaniach udział. A to jest przecież bardzo ciekawy problem. Uważam, że takie badania warto przeprowadzić a po otrzymaniu wyników w ich kontkeście można spróbować oceniać: działalność entomologów, działalność gospodarki leśnej, pożarów, ruchu samochodów, komunikacji, zadeptywania itd.

PS. 31 marca zalinkowałem pracę, w której podane są konkretne liczby, polecam viewtopic.php?p=236914#p236914

Natomiast zgadzam się z Tobą Rafale, że szacunek dla życia i owadów jest potrzebny. No, ale jeśli ktoś ma "potrzebę".... to ją ma. Każdy zbiera tyle, ile "potrzebuje".

Autor:  Wujek Adam [ środa, 19 kwi 2017, 21:17 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Kilka razy rozmawialiśmy na forum na temat zasadności zbierania tzw. dłuższych serii owadów z jednego gatunku. Jedni widzą w tym cel i sens, a inni nie.
W tym konkretnym przypadku, biorąc pod uwagę rozmiary Lasu Kabackiego, oraz obecność w nim świerków w dogodniej fazie pod zasiedlenie przez A. septentrionis, tamtejszą populację tego gatunku należy szacować na tysiące i dziesiątki tysięcy exx., a więc ubytek rzędu 40 exx. jest niezauważalny.
Rozumiem jednak Rafale, że Ty byś tylu nie zebrał.
A ja powiem Ci w zaufaniu, że znam bardzo wielu pasjonatów entomologii, którzy tak jak Ty podchodzili do tych kwestii, i którzy w miarę rozwoju swej pasji i konkretyzowania jej celów, diametralnie zmienili zdanie!
Dlaczego?
Z bardzo różnych, najczęściej naukowych powodów, które wymagają mnogości okazów do badań.

Autor:  Piątek Wojciech [ czwartek, 20 kwi 2017, 13:04 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Wujek Adam napisał(a):
A ja powiem Ci w zaufaniu, że znam bardzo wielu pasjonatów entomologii, którzy tak jak Ty podchodzili do tych kwestii, i którzy w miarę rozwoju swej pasji i konkretyzowania jej celów, diametralnie zmienili zdanie!
Dlaczego?
Z bardzo różnych, najczęściej naukowych powodów, które wymagają mnogości okazów do badań.

a wyników , w postaci publikacji nie widać, to nic osobistego do Adama, czasem zdaje mi się , że niektórzy entomolodzy pracują dla samej pracy, to może stwórzmy filozofię entomologiczną- ta sfera stwarza aurę dywagacji, a nie konkretów :rotfl:

Autor:  Wujek Adam [ czwartek, 20 kwi 2017, 13:53 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

No jak nie widać?
Jacek powyżej wkleił link to pracy, w której mowa o 2 250 000 - 2 800 000 uśmierconych owadach na potrzeby badań.
Poza tym większość prac traktujących o frekwencji / abundancji opiera się na okazach odłowionych, o publikacjach opartych na metodyce "pułapkowej" nawet nie wspominając.

Nie chodzi tu o żadną ideologię, lecz o konieczność wynikającą z założeń metodycznych.
Bo jak określić np. strukturę płciową gatunku identyfikowalnego na podstawie analizy narządów kopulacyjnych? Na podstawie obserwacji w terenie 4 osobników?  :D
A do tego dochodzi jeszcze sprawa wymiany materiału, co niejeden entomolog praktykuje na dużą skalę.

Zdaję się, że odbiegamy od zasadniczego tematu wątku.
Okej.
Od tej pory będę w niego wklejał fotki pojedynczych kózeczek bez podawania ilości exx. jakie odłowiłem lub wyhodowałem, aby nie razić nadwrażliwych.
:hi:

Autor:  Jacek Kurzawa [ czwartek, 20 kwi 2017, 20:38 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Piątek Wojciech napisał(a):
ta sfera stwarza aurę dywagacji, a nie konkretów :rotfl:

No właśnie tak napisałeś, że nie ma konkretów i można to interpretować na  1001 sposobów. Jest przestrzeń na dowolne interpretacje Twojego tekstu. O to chodziło? :D
Cytuj:
a wyników , w postaci publikacji nie widać
Cytuj:
niektórzy entomolodzy pracują dla samej pracy
Cytuj:
stwórzmy filozofię entomologiczną

Autor:  andrzej [ czwartek, 27 kwi 2017, 20:36 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

dzisiejsza O.oculata

Załączniki:
Oberea.JPG
Oberea.JPG [ 95.75 KiB | Przeglądane 13117 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ piątek, 28 kwi 2017, 14:11 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Wujek Adam napisał(a):
(...)
Okej.
Od tej pory będę w niego wklejał fotki pojedynczych kózeczek bez podawania ilości exx. jakie odłowiłem lub wyhodowałem, aby nie razić nadwrażliwych.
 :hi:

No dobra, pożartowaliśmy sobie, ale w ten sposób nie da się uprawiać entomologii.  ;-)

W zeszłym roku wspominałem na forum, że odnalazłem nowy dla Warszawy gatunek kózki: Stenostola dubia.
W tym roku postanowiłem nieco przycisnąć ten temat, i są tego efekty:
S. dubia odnotowałem już na dwóch stołecznych stanowiskach. Jedno z nich, pewien warszawski las, baczniej spenetrowałem pod kątem jej występowania w końcu marca bieżącego roku. I dzięki temu mogę Wam powiedzieć, że ta kózeczka na tym terenie preferuje jarzębinę, rozwijając się w niezbyt grubych gałązkach (o przekroju 2 - 5 cm), a raczej w młodych pniach uschniętych, stojących drzewek. W przeciwieństwie do pokrewnej S. ferrea nie zasiedla materiału masowo, a jej czynne larwalne żerowiska są często odnajdowane przez patki owadożerne, które robią w jej populacji niekiepskie spustoszenie. Gatunkiem jej towarzyszącym jest Ropalopus macropus, który w warunkach laboratoryjnych wygryza się z tego samego materiału nieco później niż S. dubia, co daje do myślenia.
Poniżej fragment efektów mej tegorocznej stenostolowej hodowli.
:hi:

Załączniki:
Komentarz: Warszawa, 30 III 2017, hodowla z jarzębiny, imagines: 08-10 IV 2017, leg., ex cult., det. A. Woźniak
Stenostola dubia.JPG
Stenostola dubia.JPG [ 77.71 KiB | Przeglądane 13012 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ piątek, 28 kwi 2017, 16:07 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Ciemne te zdjęcia, nie widać okazów, popraw gamma (krzywa).
Z jarzębiny S.dubia podawana była niedawno przez Andrzeja Trzeciaka http://entomo.pl/forum/viewtopic.php?p=235610#p235610
oraz z kłokoczki (Staphylea) http://entomo.pl/forum/viewtopic.php?f= ... 2&p=151573

Autor:  Wujek Adam [ piątek, 28 kwi 2017, 16:41 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Zdjęcie jest dokumentacyjne, a nie determinacyjne, pstryknięte przysłowiowym "bele czym" dzisiaj na mim balkonie, podczas niesprzyjającej, pochmurnej pogody.

A to ciekawostka!
Ja S. dubia kojarzę głównie właśnie z jarzębiną, z której to kilkakrotnie wyhodowałem ten gatunek na przestrzeni wielu lat, przede wszystkim z okolic Kotliny Kłodzkiej.
W "cegle" Samy o tym gatunku czytamy:
"(... ) Relatively polyphagous on deciduous plants; development in dead or recently cut branches and twigs of Tilia, Quercus, Salix, Juglans, Corylus, Rhamnus, Alnus, Acer, Ulmus and possibly other trees. (...)", lecz faktycznie, jarzębina nie jest tam wymieniona jako roślina żywicielska!  :mysl:

I właśnie w tym rzecz!
Szukajcie u siebie Stenostola dubia w jarzębinkach, a może - tak jak ja - ją znajdziecie!  :tak:

Autor:  Jacek Kurzawa [ sobota, 29 kwi 2017, 00:28 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Podsumowując mamy ciekawy temat. Być może na nizinach Stenostola dubia jest związana z jarząbem (Sorbus) podczas gdy na pogórzu i w górach z bardziej z leszczyną (Coryllus). Z kolei S.ferrea jest u nas ścislej zwiazana z lipą,ale też niekoniecznie (podawana również z Salix, Populus, Juglans, Carpinus, Betula, Quercus, Fagus itd…), również jest podawana z jarząbą (jarzębiny). Jest spora szansa, że poszukując S.dubia w jarzębinach na nizinach uda się ją wykazać z większego obszaru. Przyznam, że leżacych galęzi jarzębin jakoś specjalnie nie sprawdzałem pod kątem występowania Cerambycidae......  :mysl: a to mógł być ... błąd :-)  :P

Autor:  Marcin Szewczyk [ sobota, 29 kwi 2017, 02:16 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

S. dubia z Podkarpacia często jest hodowana z lipy.

Autor:  Wujek Adam [ sobota, 29 kwi 2017, 14:55 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Pomijając fakt, że wspomniana przeze mnie Kotlina Kłodzka, w której raz i drugi odnotowałem właśnie S. dubia na jarzębinie, to raczej nie są niziny, przyjrzyjmy się tym dwóm postom:
Wujek Adam napisał(a):
(...) I dzięki temu mogę Wam powiedzieć, że ta kózeczka na tym terenie preferuje jarzębinę, rozwijając się w niezbyt grubych gałązkach (o przekroju 2 - 5 cm), a raczej w młodych pniach uschniętych, stojących drzewek. (...)

vs:
Jacek Kurzawa napisał(a):
(...) Przyznam, że leżacych galęzi jarzębin jakoś specjalnie nie sprawdzałem pod kątem występowania Cerambycidae......  :mysl:  a to mógł być ... błąd :-)  :P

:D

Autor:  Marcin Szewczyk [ sobota, 29 kwi 2017, 18:34 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Cytuj:
Podsumowując mamy ciekawy temat. Być może na nizinach Stenostola dubia jest związana z jarząbem (Sorbus) podczas gdy na pogórzu i w górach bardziej z leszczyną (Coryllus).


Bardziej a nie wyłącznie. To bardziej nie wyklucza występowania na jarzębinach w Kotlinie Kłodzkiej.
Na Podkarpaciu znajomy najczęściej hoduje S. dubia z lipy.

Autor:  Jacek Kurzawa [ sobota, 29 kwi 2017, 18:49 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

No dlatego piszę "bardziej", jako preferencyjną roślinę. Nie ma żadnego wykluczenia. Natomiast ciekawe jest to, że S.dubia jest notowana z lipy, gatunku który wyraźnie preferuje S.ferrea.

Autor:  Krzysztof S. [ niedziela, 30 kwi 2017, 11:01 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Wielokrotnie hodowałem S. dubię z lipy w towarzystwie S. ferrea. Na jednego osobnika S. dubia przypadało kilkadziesiąt S. ferrea.
Prowadziłem również hodowlę S. dubia z klonu (materiał zebrany w zacienionym stanowisku), kasztanowca (aleja) i czereśni (niewielki lasek od strony południowej) w tych przypadkach zawsze wygryzało się dziesiątki osobników.

Autor:  Wujek Adam [ niedziela, 30 kwi 2017, 15:04 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Czyli Krzysiu udawało Ci się znajdować materiał masowo zasiedlony przez S. dubia.
O ile w przypadku S. ferrea nie miałem z tym nigdy trudności na Mazowszu, o tyle ta sztuka jeszcze mi się nieudała z obwężynem lśniącym.

I jeszcze ciekawostka:
S. dubia wyhodowałem z jesionu z Gruzji, z okolic położonych dość wysoko w górach, z okolic Bakurani.

Autor:  Marek Miłkowski [ wtorek, 2 maja 2017, 18:59 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

W Radomiu wciąż chłodna wiosna, co nie przeszkadza niektórym gatunkom kózkowatych. Dzisiaj dosyć przypadkowa obserwacja Cortodera femorata w lasku sosnowym na wydmie. Gdy zacząłem się baczniej przyglądać roślinom runa znalazłem jeszcze 2 osobniki tego gatunku. Jakbym zebrałem te swoje obserwacje to większość z nich miała miejsce przy kiepskiej pogodzie, po nagłym ochłodzeniu.

Załączniki:
Cortodera femorata_EB19_1.jpg
Cortodera femorata_EB19_1.jpg [ 40.63 KiB | Przeglądane 12515 razy ]

Autor:  tempelik [ sobota, 6 maja 2017, 23:13 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

W warszawskim Lesie Kabackim Cortodery już chyba są przy końcu wylęgania się, a może początku... Dziś spotkałem 8exx. C. femorata. 2exx. jasno brązowej formy i 6exx. czarnej formy barwnej. Obserwacja w południe, przy pełnym słońcu. 4exx. na roślinach runa i 4exx. na wysokości ok. 3m (grab, lipa, czeremcha) Dla porównania w tamtym roku w okresie od 30 IV do 2 V obserwowałem ok. 40exx. C. femorata i 12exx. C. humeralis.
Ps. 1 i 2 maja byłem w Białowieży, szukałem Evodinusów. Kozy były ale Evodinusów nie znalazłem, komuś się może udało w tym roku?

Załączniki:
18362179_1199738170152808_457211593_o.jpg
18362179_1199738170152808_457211593_o.jpg [ 58.46 KiB | Przeglądane 12351 razy ]
Komentarz: Białowieskie kozy
18379032_1199743373485621_331280775_o.jpg
18379032_1199743373485621_331280775_o.jpg [ 147.13 KiB | Przeglądane 12351 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ niedziela, 7 maja 2017, 00:37 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

No to minęliśmy się w Lesie Kabackim o jeden dzień, Tempeliku.  :P
Bo dzień wcześniej, czyli 05 V 2017, ja penetrowałem te okolice.
Cortodera ssp. nie spotkałem. W miejscu, gdzie właściwie rokrocznie na początku maja jest aż gęsto od C. humeralis - czyli na obrzeżu Polany Kabackiej, gdzie piękne, nasłonecznione dęby zwieszają swe gałęzie nad polem - teraz tego gatunku próżno wyglądać! Bo dęby jeszcze nie kwitną, choć powinny.
Na fotce poniżej smutny obrazek tego stanowiska. Wygląda, jakby zdjęcie było zrobione 20 kwietnia, a nie 5 maja...

Spotkałem za to coś ciekawszego:
Tetropium gabrieli była przed laty notowana w tym lesie. Lecz potwierdzenie jej obecności było trudne, bo raz: w Kabatach modrzewi za wiele nie ma, a dwa: jeśli są, to zwykle cieszą się wyśmienitym zdrowiem! W końcu jednak namierzyłem obumarły okaz z rodzaju Larix. I wcale się nie zdziwiłem, że przede mną namierzyło go również T. gabrieli. Niestety, bystrością wykazały się także dzięcioły, które wydziobały większość owadów. Lecz coś tam jednak zostało. A na dodatek zostało w intrygujących fazach rozwojowych, bowiem trafiłem zarówno na wyrośnięte larwy jak i na przedpoczwarki w kolebkach oraz poczwarki w różnych stadiach rozwoju. A z najbardziej dojrzałej dziś (06 V 2017) doczekałem się już chrząszcza!

Załączniki:
Komentarz: Fenologiczne opóźnienie - dęby jeszcze nie kwitną!
Kabaty_05.V.2017.JPG
Kabaty_05.V.2017.JPG [ 138.6 KiB | Przeglądane 12328 razy ]
Komentarz: Opanowany modrzew częściowo okorowany przez dzięcioły
T.gabrieli_01.JPG
T.gabrieli_01.JPG [ 131.93 KiB | Przeglądane 12328 razy ]
Komentarz: Przedpoczwarka
T.gabrieli_02.jpg
T.gabrieli_02.jpg [ 133.62 KiB | Przeglądane 12328 razy ]
Komentarz: Poczwarka
T.gabrieli_03.jpg
T.gabrieli_03.jpg [ 130.01 KiB | Przeglądane 12328 razy ]
Komentarz: Poczwarka tuż przed przeobrażeniem się w chrząszcza
T.gabrieli_04.jpg
T.gabrieli_04.jpg [ 139.31 KiB | Przeglądane 12328 razy ]
Komentarz: Młode imago
T.gabrieli_05.jpg
T.gabrieli_05.jpg [ 138.73 KiB | Przeglądane 12328 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ środa, 10 maja 2017, 15:13 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Tetropium gabrieli ogarnięte, i choć łagodną zimę mamy tej wiosny, trzeba konsekwentnie ogarniać dalsze kózkowate!  ;-)

Z tą właśnie ideą wyruszyliśmy z Pawłem Bachankiem na dwudniowy (8 i 9 maja) podbój północnowschodniej Polski.
Nie zraziły nas temperatury i momentami popadujący śnieg, i przydybaliśmy 12 gatunków Cerambycidae, w tym z ciekawszych: Necydalis major, Xylotrechus pantherinus i Saperda similis - wszystko to na nowych stanowiskach, bo ileż można eksplorować stare i dobrze poznane? Ciekawostką był także Evodinus borealis, który mimo chłodu bujał się po przekwitających zawilcach w Puszczy Białowieskiej.  :D

Załączniki:
Komentarz: Necydalis major - zeszłoroczne wyloty imagines oraz ślady po żerowaniu dzięcioła na tymże gatunku w pniu brzozy
Kózki_maj2017_1.JPG
Kózki_maj2017_1.JPG [ 144.85 KiB | Przeglądane 12185 razy ]
Komentarz: Necydalis major - przedpoczwarka wydobyta z drewna
Kózki_maj2017_2.JPG
Kózki_maj2017_2.JPG [ 140.16 KiB | Przeglądane 12185 razy ]
Komentarz: Xylotrechus pantherisnus - dojrzała larwa pozyskana z pnia wierzby iwy
Kózki_maj2017_3.JPG
Kózki_maj2017_3.JPG [ 124.89 KiB | Przeglądane 12185 razy ]
Komentarz: Saperda similis - młoda, jednoroczna larwa w żerowisku w pniu iwy
Kózki_maj2017_4.JPG
Kózki_maj2017_4.JPG [ 110.35 KiB | Przeglądane 12185 razy ]
Komentarz: Evodinus borealis - 08. V. 2017.
Kózki_maj2017_5.JPG
Kózki_maj2017_5.JPG [ 85.07 KiB | Przeglądane 12185 razy ]
Komentarz: Vulpes vulpes - mało płochliwy osobnik odnotowany na parkingu w Zwierzyńcu w Puszczy Białowieskiej
Kózki_maj2017_6.JPG
Kózki_maj2017_6.JPG [ 147.76 KiB | Przeglądane 12185 razy ]

Autor:  Orish [ czwartek, 11 maja 2017, 01:18 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

To chyba miał być temat z obserwacjami terenowymi, ale jako, że podajecie tu również wyniki hodowli, a innego tematu nie ma to również się podepnę  :ok:

U mnie w hodowlarkach w tym roku cieniutko z materiałem, więc i gatunków niewiele, ale za to jest coś ciekawego.

Prócz kolejnego, najpewniej ostatniego już rzutu tadżyckiego Cleroclytus banghaasi z chowu wsobnego na polskim klonie czy jabłoni oraz kilku krajowych pospoliciuchów, powoli lęgnie się także białowieski Xylotrechus ibex.
Powoli bo większość chrząszczy jeszcze nie wyszła z materiału, a czeka zapewne w komorach poczwarkowych na wyższe temperatury gdyż nawet te wewnątrz mieszkania najwidoczniej nie spełniają jak na razie wymogów tego gatunku. Natomiast okazy przechowywane od stadium larwy w eppendorfach są już dawno po przepoczwarczeniu, przepoczwarzeniu, a niektóre są nawet w pełni wybarwione.
Niestety, jak to z plastikowymi pojemnikami bywa, mimo wyścielenia chropowatym papierem wszystkich ścianek nie wszystkie okazy przeobraziły się w odpowiedni sposób. Jednak dzięki osobnej hodowli można doskonale monitorować czas i okres poszczególnych przeobrażeń. Jestem pewien, że gdybym teraz zaczął rozdrabniać hodowany materiał, z pewnością odnalazłbym wiele wybarwionych imagines, spoczywających w swoich kolebkach. Cóż, trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać aż ten interesujący i nieczęsty gatunek zaszczyci nas swoją obecnością  ;)  ;)

Załączniki:
Komentarz: Tajikistan, ex ovo IV.2017
C. banghaasi.jpg
C. banghaasi.jpg [ 73 KiB | Przeglądane 12094 razy ]
Komentarz: X. ibex, Białowieża, ex larva V.2017
1 - Kopia.JPG
1 - Kopia.JPG [ 121 KiB | Przeglądane 12094 razy ]
Komentarz: X. ibex, Białowieża, ex larva V.2017
22.JPG
22.JPG [ 142.55 KiB | Przeglądane 12094 razy ]
Komentarz: X. ibex, Białowieża, ex larva V.2017, failure
1.JPG
1.JPG [ 70.24 KiB | Przeglądane 12094 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ piątek, 12 maja 2017, 00:39 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Dzieje się dobrze  :okok:  
U mnie dzisiaj "świeżak", pierwszy tegoroczny.

Załączniki:
Xylotrechus pantherinus.jpg
Xylotrechus pantherinus.jpg [ 145.79 KiB | Przeglądane 11944 razy ]
xpantherinus.jpg
xpantherinus.jpg [ 270.62 KiB | Przeglądane 11941 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ sobota, 13 maja 2017, 22:39 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

13.05.2017
Płock - Góry

Cortodera humeralis
Cortodera femorata
Acanthocinus aedilis
Pyrrhidium sanguineum
Pogonocherus hispidus
Pogonocherus hispidulus
Anaglyptus mysticus
Mesosa nebulosa
Plagionotus arcuatus

Autor:  rysiaty [ niedziela, 14 maja 2017, 13:35 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

13 V 2017
Zielonogórski Las Odrzański (lubuskie)

Rhagium sycophanta
Rhagium mordax
Grammoptera ruficornis
Callidium aeneum
Pyrrhidium sanguineum
Plagionotus arcuatus

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 14 maja 2017, 16:04 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

14.05.2017
Łąck ad Płock

Asemum striatum
Pogonocherus fasciculatus
Rhagium inquisitor
Rhagium mordax
Rhagium sycophanta
Acanthocinus aedilis
Pyrrhidium sanguineum
Plagionotus arquatus
Cortodera femorata

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 14 maja 2017, 18:01 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Cortodera humeralis

Załączniki:
Cortodera humeralis.jpg
Cortodera humeralis.jpg [ 119.93 KiB | Przeglądane 11606 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 14 maja 2017, 18:34 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Acanthocinus aedilis

Ps straszna pikseloza się robi przy kompresji do 120 KB  :-x

Załączniki:
Acanthocinus aedilis.JPG
Acanthocinus aedilis.JPG [ 98.41 KiB | Przeglądane 11596 razy ]

Autor:  andrzej [ niedziela, 14 maja 2017, 19:26 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

dzisiaj w Dębicy pojawiły się w naturze pierwsze w tym roku S.dubia

Załączniki:
_DSC0238 - Kopia.JPG
_DSC0238 - Kopia.JPG [ 115.99 KiB | Przeglądane 11585 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 14 maja 2017, 19:40 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Pogonocherus hispidus

Załączniki:
_DSC0165-zmniejszajka_pl.JPG
_DSC0165-zmniejszajka_pl.JPG [ 112.07 KiB | Przeglądane 11581 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ wtorek, 16 maja 2017, 11:15 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Z przedpoczwarkek Necydalis major znalezionych 9 maja po 5 dniach są już poczwarki.
Ciekawe ile to stadium potrwa w warunkach laboratoryjnych?
Będę o tym informował.  :D

Załączniki:
Necydalis major_pupa.JPG
Necydalis major_pupa.JPG [ 151.33 KiB | Przeglądane 11452 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ wtorek, 16 maja 2017, 20:17 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

A ile Adamie trwało u Ciebie stadium poczwarki Acanthocinus reticulatus?  Moje już tydzień leżą i nadal są białe.

Autor:  Jacek Kurzawa [ wtorek, 16 maja 2017, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Wujek Adam napisał(a):
Z przedpoczwarkek Necydalis major znalezionych 9 maja po 5 dniach są już poczwarki.
Ciekawe ile to stadium potrwa w warunkach laboratoryjnych?
Będę o tym informował.  :D

Ja pobrałem 2 larwy w stadium przedpoczwarki  z terenu 3 maja (Spała) i poczwarki pojawiły się równocześnie 11 maja.
Po 5 dniach pojawiły się już u jednej lekko przyciemnione oczy. Stadium poczwarki trwa około dwa tygodnie, zobaczymy ile dokładnie nam wyjdzie.

Autor:  Jacek Kurzawa [ wtorek, 16 maja 2017, 22:36 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Dzisiaj w okolicy Chęcin spotkałem Musaria affinis ! Nowy dla Gór Świętokrzyskich. Ciekawe, że taki gatunek uchował się niedostrzeżony. Góry Świętokrzyskie to kopalnia wielu gatunków kózek.
Rozmieszczenie wg. Katalogu Fauny Polski (1990): http://coleoptera.ksib.pl/kfp.php?taxon ... tbl#dettop
Załącznik:
Musaria affinis.JPG
Musaria affinis.JPG [ 232.37 KiB | Przeglądane 11334 razy ]


Potem wracając do domu już w wojewódzctwie łódzkim a nawet dokładniej dawnym piotrkowskim wybrałem się na poszukiwanie Phtoecia icterica na pasternaku. Z Wyżyny Małopolskiej znana "proforma" z Janowic koło Sandomierza (chyba Janowiec?),
http://coleoptera.ksib.pl/kfp.php?taxon ... pl&dds=tbl , więc to również nowy gatunek dla Wyżyny Łódzkiej, z tych okolic nie była dotąd znana.
Załącznik:
Komentarz: wykonane telefonem, na szybko. Godzina 16.30, w cieniu.
Phytoecia icterica.JPG
Phytoecia icterica.JPG [ 141.6 KiB | Przeglądane 11334 razy ]


A pierwsze pól dnia przepadało i wydawało już mi się, że dzień poszedł na straty.
Spotkałem też czarną samiczkę Cortodera humeralis na gałązce kwitnącego dębu (naleciała) i samiec C.humeralis, który usiadł na piaszczystej drodze.

Autor:  Orish [ piątek, 19 maja 2017, 19:57 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Z gatunków jeszcze nie podawanych w tym roku:

Oxymirus cursor
Molorchus minor


Białowieża, 17.V.17

Autor:  Robert Rozwałka [ piątek, 19 maja 2017, 20:23 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Co do Musaria affinis, to wydaje mi się, że to gatunek który jest ostatnio w ekspansji,
i posuwa się na północ? albo w każdym razie zwiększa liczbę swoich stanowisk.
Rozmieszczenie z KFP jest więcej niż nieaktualne. Jest dużo danych z Beskidu
Wschodniego, Roztocza, Wyżyny Lubelskiej...., a nie śledzę literatury.
W dodatku to gatunek który ma tendencję do "gradacyjnych" pojawów,
aby w następnym roku być rzadki, tak, że ze świecą szukać.
Wiem bo sam obserwowałem na Białej Górze k/Tomaszowa Lubelskiego.
(Gutowski i in. 1999).

Autor:  Robert Rozwałka [ piątek, 19 maja 2017, 20:26 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Samiec Mesosa curculionoides, Poleski PN, 17.V.2017 bo nie było dotąd.

Autor:  rysiaty [ piątek, 19 maja 2017, 20:41 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

W Zielonej Górze Tetrops praeustus na nadłamanych cieniutkich pędach czeremchy amerykańskiej

Autor:  Marcin Szewczyk [ sobota, 20 maja 2017, 22:53 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Rhagium sycophanta

Załączniki:
Rhagium sycophanta — kopia.jpg
Rhagium sycophanta — kopia.jpg [ 394.03 KiB | Przeglądane 11011 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ sobota, 20 maja 2017, 22:56 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Mesosa curculinoides

Załączniki:
MEsosa curculionoides.JPG
MEsosa curculionoides.JPG [ 255.8 KiB | Przeglądane 11007 razy ]

Autor:  stober [ niedziela, 21 maja 2017, 19:53 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Mesosa nebulosa, Sielinko, woj. wielkopolskie, park (mocno zapuszczony), z przewagą klonów i buków, trochę dębów. Kózka jakaś nieruchawa - zdjęcie zrobione wczoraj, dziś drugi dzień siedzi na tej samej cegle na kupie gruzu...

Załączniki:
DSC_1220mod.jpg
DSC_1220mod.jpg [ 116.24 KiB | Przeglądane 10898 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 21 maja 2017, 21:34 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Acanthocinus reticulatus
Auszcza Kozienicka
larva 01.04.2017
ex larvae 18.05.2017
on Abies alba

Załączniki:
Acanthocinus reticulatus.jpg
Acanthocinus reticulatus.jpg [ 252.81 KiB | Przeglądane 10871 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 21 maja 2017, 22:07 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Pogonocherus hispidulus

Płock - Góry
20.05.2017

Załączniki:
_DSC0015.JPG
_DSC0015.JPG [ 284.37 KiB | Przeglądane 10855 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 21 maja 2017, 22:11 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Plagionotus arquatus

Płock - Góry
20.05.2017

Załączniki:
_DSC0033.JPG
_DSC0033.JPG [ 277.95 KiB | Przeglądane 10851 razy ]

Autor:  Marcin Szewczyk [ niedziela, 21 maja 2017, 22:17 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Rhagium mordax

Płock - Góry
20.05.2017

Załączniki:
_DSC0099.JPG
_DSC0099.JPG [ 337.18 KiB | Przeglądane 10846 razy ]

Autor:  Jacek Kurzawa [ poniedziałek, 22 maja 2017, 13:49 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Jacek Kurzawa napisał(a):
Wujek Adam napisał(a):
Z przedpoczwarkek Necydalis major znalezionych 9 maja po 5 dniach są już poczwarki.
Ciekawe ile to stadium potrwa w warunkach laboratoryjnych?
Będę o tym informował.  :D

Ja pobrałem 2 larwy w stadium przedpoczwarki  z terenu 3 maja (Spała) i poczwarki pojawiły się równocześnie 11 maja.
Po 5 dniach pojawiły się już u jednej lekko przyciemnione oczy. Stadium poczwarki trwa około dwa tygodnie, zobaczymy ile dokładnie nam wyjdzie.

A dzisiaj już pojawiło się pierwsze imago.  

W hodowlarce pojawiło się też kilka dni temu kilka Xylotrechus pantherinus. A, zapomniałbym wymienić Macroleptura thoracica, też jest.

Załączniki:
necydalis.JPG
necydalis.JPG [ 103.95 KiB | Przeglądane 10763 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ poniedziałek, 22 maja 2017, 16:14 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Widzę, że kózki ruszyły na potęgę!

No i bardzo dobrze!  :brawo:

Przez ostatnie kilka dni też to i owo zaobserwowałem.
Najpierw stołeczny Las Kabacki:
Spacer w miniony wtorek 16 maja zaowocował odnotowaniem 9 gatunków Cerambycidae, z ciekawszych: Cortodera humeralis i C. femorata oraz przypadkowo wyczerpakowane z roślin na skraju lasu Caliidium aeneum.
Właśnie teraz nastała doskonała pora na poszukiwania Acmaeops septentrionis - w tym okresie ci, którzy nie lubią bawić się w hodowlę tego gatunku, mogą wydobywać młode imagines z kolebek poczwarkowych.

Powiedziałbym, że we względzie kabackich kózek jest fenelogiczne opóźnienie, a nawet gorzej: przymrozki sprzed połowy maja uszkodziły wiele roślin, w tym i dęby, których część liści przemarzło...
Za to w Puszczy Augustowskiej, a konkretnie w okolicach Skieblewa, gdzie z Grzesiem "Biskupem" grasowaliśmy we środę 17 maja, przygruntowe nocne przymrozki wciąż zdarzały się i w czasie, w którym tam byliśmy! Entomofaunie najwyraźniej się to nie spodobało, wobec czego przenieśliśmy się do Puszczy Białowieskiej. Nim jednak się to stało, poprosiliśmy miejscowego rolnika by wyciągnął nas swym "Ursusem" z bagna, jakim się stał leśny dukt. "Ursus" nie dał rady i utknął tak samo jak my, trzeba więc było zorganizować cięższy sprzęt, który wydobył obydwa pojazdy.

A w Puszczy Białowieskiej entomologicznie też za wesoło nie było. Co prawda w ciągu dnia było słonecznie i bardzo ciepło, a nocami słupek rtęci nie spadał poniżej 10 st. C., jednak ciekawych owadów spotkaliśmy raczej niewiele. Najatrakcyjniejszą zdobyczą był niewątpliwie Xylotrechus ibex, którego larwy i poczwarki udało mi się namierzyć dzięki wskazówkom Lecha "Orish,a" i Wojtka Szczepańskiego, i tym samym wreszcie dołączyłem do grona "ibexowców".  :hurra

A po powrocie, nocą z piątku na sobotę 19/20 jeszcze zdążyłem odpalić swe działowe lampy, które przywabiły Saperda scalaris i Grammoptera ruficornis.

Załączniki:
Komentarz: Las Kabacki, 16 V 2017, przemarznięte liście dębu
Kózki_maj 2017_07.JPG
Kózki_maj 2017_07.JPG [ 137.91 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Las Kabacki, 16 V 2017, Cortodera femorata
Kózki_maj 2017_08.JPG
Kózki_maj 2017_08.JPG [ 130.41 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Las Kabacki, 16 V 2017, Pyrrhidium sanguineum in copula
Kózki_maj 2017_09.JPG
Kózki_maj 2017_09.JPG [ 132 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Las Kabacki, 16 V 2017, Agapanthia villosoviridescens
Kózki_maj 2017_10.JPG
Kózki_maj 2017_10.JPG [ 137.43 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Puszcza Augustowska, okolice Sieblewa, 17 V 2017, ratunek na bagnie
Kózki_maj 2017_11.JPG
Kózki_maj 2017_11.JPG [ 148.47 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Puszcza Białowieska, 18 V 2017, Xylotrechus ibex - młoda larwa
Kózki_maj 2017_12.jpg
Kózki_maj 2017_12.jpg [ 136.23 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Puszcza Białowieska, 18 V 2017, Xylotrechus ibex - dojrzała larwa
Kózki_maj 2017_13.jpg
Kózki_maj 2017_13.jpg [ 146.07 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Puszcza Białowieska, 18 V 2017, Xylotrechus ibex - poczwarka
Kózki_maj 2017_14.jpg
Kózki_maj 2017_14.jpg [ 133.44 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Puszcza Białowieska, 18 V 2017, widok na BPN z wciąż jeszcze bezlistnymi olchami i dębami!
Kózki_maj 2017_15.JPG
Kózki_maj 2017_15.JPG [ 151.71 KiB | Przeglądane 10724 razy ]
Komentarz: Warszawa Rakowiec, ekran na mojej działce, 19 V 2017, Grammoptera ruficornis
Kózki_maj 2017_16.JPG
Kózki_maj 2017_16.JPG [ 145.67 KiB | Przeglądane 10724 razy ]

Autor:  Wujek Adam [ wtorek, 23 maja 2017, 17:10 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Są już pierwsze efekty - w postaci imagines Cerambycidae - rajdu z początku miesiąca, który z Pawłem Bachankiem odbyliśmy po północnowschodniej Polsce.
Pierwszy pojawił się Saperda similis, i to od razu w ilości 3 exx.
Próbowałem sfotografować razem całą trójkę, lecz jeden samczyk ma charakter podróżnika i stale wyłaził mi z kadru. Dałem więc spokój, i prezentuję wyhodowaną parkę.  ;-)

Załączniki:
Komentarz: Ex Salix caprea. Pupa: 08 V, imago: 23 V 2017. Leg., ex cult. A. Woźniak
Saperda similis_para.JPG
Saperda similis_para.JPG [ 147.98 KiB | Przeglądane 10635 razy ]

Autor:  wojtas [ piątek, 26 maja 2017, 15:22 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

Dzisiaj w terenie:
Leiopus sp.
Poecilium alni
Phymatodes pusillus
Agapanthia villosoviridescens.
W hodowlarkach natomiast:
Acanthocinus griseus
Oberea oculata
Leiopus sp.
Szału nie ma  :-(

Autor:  rysiaty [ niedziela, 28 maja 2017, 21:26 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

27 V 2017
Krępa/Zielona Góra

Rhagium mordax
Alosterna tabacicolor
Leptura aethiops
- na kwiatostanach czeremchy amerykańskiej
Pogonocherus hispidus - na kruszynie
Saperda scalaris
Stenostola
- która? - martwa na przewróconej lipie

Załączniki:
DSC_2370_Krepa_WT36.jpg
DSC_2370_Krepa_WT36.jpg [ 362.85 KiB | Przeglądane 10302 razy ]

Autor:  wojtas [ niedziela, 28 maja 2017, 21:53 ]
Tytuł:  Re: Kózki 2017

U mnie dzisiaj 3 ex Rhamnusium.

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/