Polskie Forum Entomologiczne
https://www.entomo.pl/forum/

A. cardamines
https://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=131&t=22109
Strona 1 z 1

Autor:  Tomasz Świderski [ poniedziałek, 21 maja 2012, 22:36 ]
Tytuł:  A. cardamines

Kilka zdjęć z niedzielnej wycieczki. Samica była odporna na zaloty samców...dwóch adoratorów zrezygnowało i nie dało się sfotografować..., dwóch następnych nie dawało za wygraną...

Załączniki:
IMG_7799.JPG
IMG_7799.JPG [ 120.54 KiB | Przeglądane 1763 razy ]
IMG_7801.JPG
IMG_7801.JPG [ 120 KiB | Przeglądane 1763 razy ]
IMG_7803.JPG
IMG_7803.JPG [ 111.85 KiB | Przeglądane 1763 razy ]
IMG_7786.JPG
IMG_7786.JPG [ 100.49 KiB | Przeglądane 1763 razy ]
IMG_7787.JPG
IMG_7787.JPG [ 92.16 KiB | Przeglądane 1763 razy ]

Autor:  Wojtek M [ poniedziałek, 21 maja 2012, 23:01 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

A to nie samica się zaleca rozkładając skrzydła i zachęcająco unosząc odwłok? ;)

Autor:  Tomasz Świderski [ wtorek, 22 maja 2012, 11:12 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

Ano nie....choć z zdjęć tego nie widać.... coby nie powiedzieć wprawdzie odwłok unosi, ale kokietując chyba ...bo tylko na chwilę i zaraz skrzydła składała w spoczynkowej pozycji najwyraźniej zainteresowaną tymi zalotami nie będąc.
Co jakiś czas samcom uciekała...odlatywała kilka kilkanaście metrów dalej..siadając ...mimo natarczywości samców....nic z tego nie wyszło, a samiczka w końcu odleciała.

Autor:  PawełB [ wtorek, 22 maja 2012, 14:21 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

Uniesiony odwłok i rozłożone skrzydła to jest pozycja odmowy u bielinkowatych
Samica zorzynka przypuszczalnie tylko raz jest zapładniana. Potem unika samców (szkoda jej czasu na głupoty, trza składać jaja :-))

Autor:  Tomasz Świderski [ wtorek, 22 maja 2012, 18:20 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

Tylko, jak zatem wygląda pozycja nazwijmy to zgody, zachęty..?
w.z zdjęcia G rhamni sprzed kilku lat....rozumiem, ze to też była odmowa...

Załączniki:
g_rhamni_2.JPG
g_rhamni_2.JPG [ 118.97 KiB | Przeglądane 1604 razy ]
g_rhamni_1.JPG
g_rhamni_1.JPG [ 149.68 KiB | Przeglądane 1604 razy ]

Autor:  PawełB [ wtorek, 22 maja 2012, 19:52 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

osobiście nie widziałem, ale zdaje się ze po prostu.... dochodzi do kopulacji. Najciekawiej to wygląda u wietków. Tam samiec i samica siedza dłuższy czas "en face" i "całują się" ssawkami oraz machają skrzydłami.....

Np u Maculinea wiele zachowań samiec-samica wydaje się zalotami, a to po prostu odrzucanie samca machaniem skrzydeł itp. 2 razy widziałem akcję z dziewiczą zapewne samicą - u alkona i nausitousa - motyle połączyły się w kilka sekund bez specjalnych zalotów. A wszystkie te oblatywania samiczek wkoło  nie doprowadziły samców do finału - a więc nie były to udane zaloty.

Autor:  Tomasz Świderski [ wtorek, 22 maja 2012, 21:17 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

Ta koncepcja rzeczywiście wydaje mi się być słuszna, w świetle tego, że i w obserwowanych sytuacjach do kopulacji nie doszło.
w. z "taniec" I. lathonia. Jeden z motyli ( nie wiem samiec czy samica, a może i oba tej samiec płci) łaził za drugim pochylając czułki do przodu ...drugi wykonywał ruchy skrzydłami w górę i w dół...po czym odleciały...powtarzając ów rytuał w innym miejscu i tak kilka razy aż definitywnie zniknęły...

Załączniki:
IMG_2004pr.JPG
IMG_2004pr.JPG [ 125.38 KiB | Przeglądane 1558 razy ]
IMG_2025PR.JPG
IMG_2025PR.JPG [ 134.83 KiB | Przeglądane 1558 razy ]
IMG_2012PR.JPG
IMG_2012PR.JPG [ 148.44 KiB | Przeglądane 1558 razy ]

Autor:  PawełB [ środa, 23 maja 2012, 13:17 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

Fajne masz zdjęcia....widze że masz zacięcie do obserwacji zachowania motyli :-)

ciekawe zaloty są też u eumedona - samiec staje frontem do samicy i rozkłada skrzydła

Autor:  Tomasz Świderski [ czwartek, 24 maja 2012, 15:06 ]
Tytuł:  Re: A. cardamines

Raczej szczęście natknąć się na ciekawą scenę, niż zacięcie... dzięki.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/