Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest piątek, 13 grudnia 2019, 11:06

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: środa, 27 września 2017, 23:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Było tak:
I
25 sierpnia br. na peryferiach Warszawy (Choszczówka) odnalazłem kilka gąsienic pazia królowej. Były różnowiekowe: od młodziutkich, po dorastające. W warunkach laboratoryjnych pięknie się przepoczwarczyły. I dnia 26 września br. z pierwszej poczwarki uzyskałem... dorodnego pasożyta!  :P  Wie ktoś może cóż to za stwór? Poniższe fotki prezentujące onego są kiepściutkie, ale błonkówka jest bardzo charakterystyczna ze względu na kolorystykę i kształt odwłoka. Może więc da się oznaczyć?
II
Tego samego dnia, w którym pasożyt wygryzł się z poczwarki pazia, pojechałem na to samo stanowisko. I ponownie odnalazłem gąsienice P. machaon - tak samo jak przed miesiącem: zarówno młodziutkie, jak i dojrzewające, jednak o innej, jesiennej kolorystyce. Ale to nie wszystko. W ich pobliżu zauważyłem osobnika tej samej błonkówki, którą wyhodowałem w domu!
Ciekawe kto pierwszy namierzył gąsienice? Ja, czy pasożyt?  ;-)
Będę informował o rozwoju sytuacji.


Załączniki:
Komentarz: 25.VIII.2017. - gąsienica kończąca rozwój
Paź_01.jpg
Paź_01.jpg [ 98.13 KiB | Przeglądane 4036 razy ]
Komentarz: 26.IX.2017 - otwór wylotowy pasożyta w poczwarce P. machaon
Paź_02.JPG
Paź_02.JPG [ 74.41 KiB | Przeglądane 4036 razy ]
Komentarz: 26.IX.2017 - pasożyt P. machaon - ujęcie 1
Paź_03a.JPG
Paź_03a.JPG [ 138.2 KiB | Przeglądane 4036 razy ]
Komentarz: 26.IX.2017 - pasożyt P. machaon - ujęcie 2
Paź_03b.JPG
Paź_03b.JPG [ 144.77 KiB | Przeglądane 4036 razy ]
Komentarz: 26.IX.2017 - młodziutka gąsieniczka
Paź_04.JPG
Paź_04.JPG [ 79.73 KiB | Przeglądane 4036 razy ]
Komentarz: 26.IX.2017 - dorastająca gąsienica
Paź_05.JPG
Paź_05.JPG [ 100.76 KiB | Przeglądane 4036 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: czwartek, 28 września 2017, 06:57 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 18 lutego 2005, 01:39
Posty: 3954
Lokalizacja: Poznań
Specjalność: Acu, Odo
inne zainteresowania: Jacek Wendzonka
To nie jest moja grupa, ale szukałbym w okolicach pary Pimpla rufipes/Trogus lapidator.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: czwartek, 28 września 2017, 11:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Coś w tym jest!  :okok:
Martwi mnie tylko charakterystyczny, bardzo przewężony, wydłużony stylik "mojego" pasożyta.
Następnego osobnika - o ile takowy się pojawi (fotografowany uciekł podczas sesji zdjęciowej, a kolejnego obserwowanego w przyrodzie nie udało mi się pochwycić) spreparuję i należycie obfotografuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: sobota, 30 września 2017, 02:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
Posty: 7871
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Obserwacje gąsienic we wrześniu świadczą o tym, że wystapiła rójka w pierwszej połowie sierpnia czyli wystąpiło częsciowe trzecie pokolenie. W ciepłe lata to się u tego gatunku zdarza. W 1984 roku poczyniłem bardzo dokładne obserwacje, na miejsce wystepowania pazia królowej chodziłem dosłownie codziennie (tak mam zanotowane) przez ponad miesiąc, by obserwować rozwój wielu gąsieniczek, aby ich nie stracić z pola widzenia. Kilka uwag zamieszczam poniżej:
- rozwój tych gasienic był spowolniony w stosunku do gasienic z poprzedniego pokolenia (tych z rójki lipcowej).
- pojawiło się więcej form melanistycznych, jedna z gąsienic utrzymała czarną barwę po ostatnim linieniu. Taką czarną gąsienicę spreparowałem i posiadam w zbiorze.
- samice w połowie sierpnia nie skłądały już jajek na pączkach baldaszków lecz  tylko na liściach. O ile samice II pokolenia bezbłednie wynajdywały te pączkujące baldaszki, szybko i sprawnie składając na nich jajka, to te w III pokoleniu wybierały dla jaj tylko liście, często przy tym myląc rózne gatunki roślin. Podlatywały do wilczomleczy i do innych drobnych roślinek, jajka składały blisko przy ziemi, na drobnych listkach.

Wszystkie obserwacje mam zapisane w specjalnych pamiętnikach, które prowadziłem co roku (tak się bawiłem od 11 roku życia).


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: sobota, 30 września 2017, 12:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Mam bardzo podobne obserwacje do Twoich, Jacku!  :tak:
Dodam jeszcze, że gąsienice - przede wszystkim w młodszych stadiach rozwojowych - wcześniejszych pokoleń P. machaon chętnie przebywały na kwiatostanach roślin żywicielskich i w ogóle najwięcej ich znajdowałem dość wysoko nad ziemią. Tymczasem moje znaleziska sprzed paru dni w 100% plasowały się na liściach marchewkopodobnych baldaszków, i to na tych wyrastających nisko przy gruncie.

I jeszcze a propos pokazanego tu pasożyta: dochowałem się drugiego osobnika.
Obecnie jest truty i wkrótce będzie spreparowany. Gdy nieco podeschnie na rozpinadle, pokażę go w pełnej krasie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: środa, 22 sierpnia 2018, 12:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Tegoroczna obserwacja z tego samego stanowiska z dnia 21 VIII 2018:
Tego dnia odnotowałem tam pazia królowej we wszystkich stadiach rozwojowych prócz postaci dorosłych, a więc znalazłem jaja, gąsienice bardzo młode,  w "średnim wieku", kończące rozwój, przepoczwarczające się oraz poczwarki.
Ciekawe czy z poczwarek P. machaon jeszcze w tym roku wyjdą motyle?


Załączniki:
Komentarz: 21 VIII 2018, jajeczko.
Papilio machaon_01.JPG
Papilio machaon_01.JPG [ 109.97 KiB | Przeglądane 3087 razy ]
Komentarz: 21 VIII 2018, młode gąsienice.
Papilio machaon_02.JPG
Papilio machaon_02.JPG [ 108.82 KiB | Przeglądane 3087 razy ]
Komentarz: 21 VIII 2018, gąsienica kończąca rozwój.
Papilio machaon_03.JPG
Papilio machaon_03.JPG [ 130.37 KiB | Przeglądane 3087 razy ]
Komentarz: 21 VIII 2018, przedpoczwarka.
Papilio machaon_04.JPG
Papilio machaon_04.JPG [ 92.7 KiB | Przeglądane 3087 razy ]
Komentarz: 21 VIII 2018, poczwarka.
Papilio machaon_05.JPG
Papilio machaon_05.JPG [ 96.4 KiB | Przeglądane 3087 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: środa, 22 sierpnia 2018, 16:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sierpnia 2005, 13:29
Posty: 5436
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Nie jest to informacja na 100%, ale na ogół z zielonych poczwarek motyle wylęgają się jeszcze w tym roku, a z beżowych w przyszłym roku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: środa, 22 sierpnia 2018, 16:58 
Offline

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 20:54
Posty: 1064
Lokalizacja: okolice Bielska-B./Kraków
Tak jest z paziem zeglarzem, natomiast dla pazia krolowej to nie ma zastosowania zadnego - kolor zalezy tylko od podloza, a wyleg od fotoperiodu i temperatury.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: środa, 22 sierpnia 2018, 18:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
I tak, i nie!  :D
W minionym sezonie pazie wylęgały mi się w okresie od października do lutego, zarówno z poczwarek zielonych, jak i brunatnych. Wszystkie były w tych samych warunkach, a więc miały ten sam fotoperiod i termikę, a mimo to część "decydowała się" na szybki, jesienny wyląg, a inne wcale się z tym nie spieszyły!  :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: środa, 22 sierpnia 2018, 21:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 sierpnia 2005, 13:29
Posty: 5436
Lokalizacja: Kaczyce
UTM: CA22
Indukowanie diapauzy poprzez zmianę temperatury i fotoperiodu to bardzo skomplikowane zależności. Zacytuję tutaj kilka zdań z pracy B. Cymborowskiego "Endokrynologia owadów":
Cytuj:
Obserwuje się coś w rodzaju "opóźnionej reakcji" różnych stadiów rozwojowych na fotoperiod, bowiem wrażliwy okres wyprzedza bardzo stadium rozwojowe, które zapada w diapauzę.
Innymi słowy, nie chodzi o długość dnia w stadium poczwarki, ale w stadium larwalnym (i to różnym dla różnych gatunków).
Cytuj:
W rozwoju Diataraxia oleracea wrażliwy okres trwa tylko dwa dni i przypada na koniec przedostatniego stadium larwalnego
czasem więc krótki, dwudniowy okres decyduje o diapauzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: czwartek, 23 sierpnia 2018, 02:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Hm,
temat jest tyleż ciekawy, co skomplikowany!  :mysl:
W poprzednim roku pozyskałem do hodowli laboratoryjnej kilkanaście gąsienic P. machaon w różnym wieku. Były one hodowane w tych samych warunkach oświetleniowych i termicznych, a wylęgi motyli następowały na przestrzeni bardzo długiego czasu. W świetle tego co napisałeś Antku można wywnioskować, że stało się tak dlatego, że "wchłonęły różne dawki fotoperiodyczne" w różnych okresach rozwoju.
Teraz więc należałoby odnotować która gąsienica kiedy się przepoczwarcza i prześledzić czy z tych, które zrobią to wcześniej motyle wylęgną się w innym czasie, niż z pozostałych?  :roll:
Kuszący eksperyment, ale z różnych względów w tym roku dla mnie niewykonalny.  :-?

Tak czy owak, na obecnie uzyskanych przez mnie 6 poczwarek (+ dwie znalezione w terenie) tylko jedna jest brunatna, a pozostałe zielone.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: czwartek, 6 września 2018, 00:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Co by nie było, to postacie młodociane Papilio machaon na przytorzach w okolicach Choszczówki wciąż mają się dobrze!
Jak bardzo młodociane?
05 IX br. odnotowałem kolejne jajeczka oraz młodziutkie gąsienice.
Gąsienice w późniejszych stadiach rozwojowych były także, a w ich sąsiedztwie raźno polatywały pasożytnicze błonkówki.


Załączniki:
Komentarz: Jajeczko, W-wa Choszczówka, 05 IX 2018.
P.machaon_06.jpg
P.machaon_06.jpg [ 90.24 KiB | Przeglądane 2729 razy ]
Komentarz: Młodziutka gąsieniczka, W-wa Choszczówka, 05 IX 2018.
P.machaon_07.jpg
P.machaon_07.jpg [ 104.88 KiB | Przeglądane 2729 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: czwartek, 6 września 2018, 08:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
Posty: 7871
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Przy przedłużającej się dobrej aurze w tym roku może uda się powtórzyć obserwacje, jakie poczyniłem w 1984 (pisałem o tym rok temu, wyżej w tym wątku). Rójka motyli miała miejsce 13 września 1984 "Rójka, liczne motyle, samica składająca jajka". To właściwie tak, jakby za tydzień :-)
Właściwie różnica tygodnia nie gra tu roli. O ile pogoda się utrzyma to utrzymają się te latające samice składające obecnie jajka nawet przez tydzień i dłużej.

Dane o obserwacji są dodane na lepidoptera.eu i zachęcam wszystkich do dodawania tam różnych takich ciekawych informacji.
https://lepidoptera.eu/observations/species/5


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: czwartek, 6 września 2018, 09:43 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 13 stycznia 2008, 13:45
Posty: 591
Antek Kwiczala napisał(a):
Nie jest to informacja na 100%, ale na ogół z zielonych poczwarek motyle wylęgają się jeszcze w tym roku, a z beżowych w przyszłym roku.


W przypadku I. podalirius to się sprawdza, natomiast z moich doświadczeń w hodowli z P. machaon  wynika, że nie ma tutaj żadnej reguły...i poczwarki tego gatunku mają dowolną kolorystykę to znaczy...potrafią zimować jako niebiesko zielone,żółto zielone, żółtawe,  blado słomkowe... z kolei z tych czarnych/brązowych potrafią też kluć się bez zimowania...np. drugie pokolenie latem. Decyduje barwa podłoża.. z którą ma najczęściej do czynienia gąsienia przed przepoczwarzeniem ( też nie 100% reguła w hodowli)..oczywiście jesienią gąsienice rzadziej mają do czynienia z żywo zielonymi elementami podłoża ( roślin) na których się przepoczwarzają...a może i wybierają inne miejsca? stąd pewnie przeważają w kolorystyce poczwarek tego okresu brązy....a swoją drogą:
- gatunek wykazuje dużą zmienność ubarwienia poczwarek...
-mnie nigdy nie udało się znaleźć poczwarki w naturze.. mimo poszukiwań w miejscach gdzie gąsienice występują licznie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: czwartek, 27 września 2018, 12:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 3050
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Od kilku dni lęgną mi się imagines P. machaon.
Rzecz jasna nie tylko one, bo z poczwarek wychodzą także dobrze znane pasożyty!  ;-)
Natenczas proporcje wyglądają tak: paź: 4 exx., pasożyt: 15 exx.


Załączniki:
Komentarz: Imago: 26 IX 2018.
P.machaon_08.JPG
P.machaon_08.JPG [ 149.01 KiB | Przeglądane 2475 razy ]
Komentarz: Pasożyt, wyląg: 28 IX 2018.
P.machaon_09.JPG
P.machaon_09.JPG [ 121.25 KiB | Przeglądane 2475 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: sobota, 29 września 2018, 13:04 
Offline

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 13:36
Posty: 1136
Dzis kolo Krakowa gasienica...zupelnieduza...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perypetie z Papilio machaon: VIII - IX
PostNapisane: niedziela, 30 września 2018, 08:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 14 sierpnia 2007, 09:49
Posty: 732
Lokalizacja: Łódź, CC83
Tymczasem w Łodzi... 2018.09.28. Łódzki Ogród Botaniczny. Trzy sztuki na fenkule włoskim, duże.


Załączniki:
20180928-01.jpg
20180928-01.jpg [ 150.06 KiB | Przeglądane 2245 razy ]
20180928-02.jpg
20180928-02.jpg [ 138.96 KiB | Przeglądane 2245 razy ]
20180928-03.jpg
20180928-03.jpg [ 145.63 KiB | Przeglądane 2245 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Miejsce na reklamę [7]



Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów | efotogaleria | SKLEP |

 

Platformę hostingową zapewnia TITTLE.pl