Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest poniedziałek, 18 gru 2017, 06:13

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: sobota, 7 paź 2017, 00:13 
Offline

Dołączył(a): sobota, 27 sie 2016, 20:35
Posty: 152
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
Parę dni temu przez śceżkę dla rowerów nad tzw. Jez. Balaton na Gocławiu w Warszawie mniej więcej między 22.00 a 23.00 przechodziły dwa pająki. Jeden bardzo duży, ze 2 a może nawet 3 cm, drugi znacznie mniejszy, w cieniu nóg dużego, tzn, pod nimi, przy samym głowotułowiu/odwłoku dużego. Czy ktoś może to wytłumaczyć, podać grupe pająków ? Z góry dziękuję za odpowiedź. Niestety jak zwykle w takich ważnych okolicznościach nie miałem aparatu.


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: sobota, 7 paź 2017, 16:06 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 1 lis 2012, 22:10
Posty: 1115
UTM: FB 17
poziom: zaawansowany
Specjalność: Araneae_Opiliones
Niewiele Ci pomogę po tym enigmatycznym opisie. Podajesz
wymiary z odnóżami czy bez nich? Bo jeśli bez nich to w zasadzie
pasuje rozmiarami raczej tylko Eratigena lub Tegenaria.
Możliwe że spłoszyłaś jakąś parkę "in copula" i samiec nie zdążył
wyjąć aparatu kopulacyjnego z płytki płciowej samicy.....?
No i miał duuuuuży problem w tym momencie :laugh:

A może ten mniejszy był niesiony jako ofiara czy jednak
poruszał się samodzielnie?

Były to na pewno pająki, a może kosarze? Pytanie nie jest
tak banalne z pozoru. Pewna, znana mi pani dr hab. i to entomolog,
pewnie nadal pokazuje Pholcusy  studentom tłumacząc, że to kosarze :ap:
W każdym razie tak robiła z 15 lat albo i lepiej.... :ap:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: środa, 11 paź 2017, 01:50 
Offline

Dołączył(a): sobota, 27 sie 2016, 20:35
Posty: 152
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
Przepraszam ale dopiero teraz zauważyłem odpowiedź bo nie przyszlo zawiadomienie mailem.
Wymiary są z odnóżami, ale bardzo przybliżone. Pająk na pewno znacząco większy od krzyżaka, ze dwa trzy razy co najmniej.
Mniejszy poruszał się samodzielnie, szedł z boku większego, równolegle, bardzo blisko, pod jego dnóżami, jak chroniony przez większego.
Trochę wyglądało jakby samiec i samica przemieszczali się wspólnie dokądś.
Niczego nie spłoszyłem.
To nie był kosarz według mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: środa, 11 paź 2017, 07:49 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 1 lis 2012, 22:10
Posty: 1115
UTM: FB 17
poziom: zaawansowany
Specjalność: Araneae_Opiliones
Jak wymiary z odnóżami to mi jeszcze mniej mówi, albo inaczej
- nie zgadza się w tym momencie prawie nic, bo albo znacząco większy
od krzyżaka - a "krzyżak" z odnóżami ma spokojnie 30 -40 mm,
zależnie od gatunku, a Eratigena nawet z 80 mm...

Dwa słowa o kolorze?

Nie jest możliwe "chronienie" się mniejszego/samca pod większą
samicą i inne spacery "pod rękę".

Jeden mógł "przekraczać", przejść po drugim ale chyba nie o to chodziło.
Z drugiej strony takie "deptanie po sobie" to cecha raczej kosarzy, no ale te
są znacznie większe "z odnóżami"...

Zostaje hipoteza, że samica "szła z samcem", który nie mógł uwolnić
zakleszczonego głaszczka.... Ty może nie spłoszyłaś, nie zauważyłaś,
ale mogło to być cokolwiek innego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: środa, 11 paź 2017, 09:24 
Offline

Dołączył(a): sobota, 27 sie 2016, 20:35
Posty: 152
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
Znacząco większy od krzyżaka, szły RAZEM w poprzek ścieżki o szerokości 1,5-2 m, cały czas. Było ciemno, widziane w świetle latarni, kolorów nie było widać. To na pewno jakieś typowe zchowanie.
Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: środa, 11 paź 2017, 09:35 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 1 lis 2012, 22:10
Posty: 1115
UTM: FB 17
poziom: zaawansowany
Specjalność: Araneae_Opiliones
Zachowanie na pewno nie jest typowe.
Niewiele jest pająków większych od "krzyżaka", zwłaszcza
w parku i o tej porze roku.
Sporo ma za to dłuższe odnóża, co pozornie zwiększa rozmiar;
choć w tym momencie podane przez Ciebie wymiary nie pasują.
Ok. było ciemno, wymiary były na oko, mogą być niedokładne.

Zostaje przy tym opisie przypuszczalnie  Eratigena.
Innych hipotez wytłumaczenia, oprócz "zakleszczenia" nie mam.
Nogogłaszczek u Eratigena jest dość długi, mogłaś nie zauważyć
że tkwi w płytce płciowej samicy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: środa, 11 paź 2017, 09:42 
Offline

Dołączył(a): sobota, 27 sie 2016, 20:35
Posty: 152
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
Robert Rozwałka napisał(a):
Niewiele jest pająków większych od "krzyżaka", zwłaszcza
w parku i o tej porze roku
To zwracało uwagę. Wiele lat temu po pokoju biegał jeszcze większy pająk, tak szybko jak mysz. Coś strasznego. Może komuś uciekł z hodowli. Ale te dwa wyglądały jak rodzime.
Eratigena mogłaby być, ale na tej zasadzie że nie da się wykluczyć.
Ten mniejszy pająk był też szczuplejszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: środa, 11 paź 2017, 11:11 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 1 lis 2012, 22:10
Posty: 1115
UTM: FB 17
poziom: zaawansowany
Specjalność: Araneae_Opiliones
Cytuj:
To zwracało uwagę. Wiele lat temu po pokoju biegał jeszcze większy pająk,
taj szybko jak mysz. Coś strasznego. Może komuś uciekł z hodowli.


Akurat hodowane ptaszniki wcale nie są szybkie :D . To musiała być duża
Eratigena atrica. Nawet nie wiesz ile takich opowieści o wielkich pająkach
co uciekły z hodowli/bananów słyszałem, jak i opiniowałem na potrzeby
różnych instytucji, np. sklepów czy Sanepidu....
Rozpiętość odnóży E. atrica  przekracza  czasem 80 mm, a w dodatku strach
i ruch potęgują wyobrażenia laika.
Pomijam alarmy o "15-20 cm" pająkach jakie wywołują po prostu
kosarze + zawyżone oceny rozpiętości odnóży....

U pająków samce zawsze są mniejsze i wyraźnie szczuplejsze od samic,
oprócz paru wyjątków. Dysproporcje w wielkości są czasami olbrzymie.
W rodzaju Nephila samice mają  50-100 mm, samce 3-5 mm, bez odnóży
oczywiście... Krajowe, zależnie od gatunku nie mają aż takich dysproporcji
w dł. ciała, ale samiec będący  ok. 1/2 dł. samicy i 1/5 jej masy to np.
u krzyżakowatych standard.

Mniejszy i szczuplejszy i znów wracamy do hipotezy o przerwanej miłości.... :rotfl:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: środa, 11 paź 2017, 14:21 
Offline

Dołączył(a): sobota, 27 sie 2016, 20:35
Posty: 152
Lokalizacja: Warszawa
Specjalność:
Robert Rozwałka napisał(a):
Eratigena atrica
To mogło być to - duże, ale nie takie krępe jak ptaszniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: piątek, 10 lis 2017, 11:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 mar 2005, 00:14
Posty: 588
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
Robert Rozwałka napisał(a):
Akurat hodowane ptaszniki wcale nie są szybkie :D


Oj, powiedz to popularnym w hodowlach ptasznikom z rodzaju Poecilotheria, Avicularia, Heteroscodra, Pterinochilus i wielu innym. Hodowcy mówią o nich, że nie biegają, a się "teleportują"... o czym sam niejednokrotnie się przekonałem ;)

Z resztą się zgadzam w 100%  :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: piątek, 10 lis 2017, 11:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 kwi 2004, 06:42
Posty: 939
Specjalność:
mysz leśna ;)
smartfon kup, zdjęcia rób!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pająki idące "pod rękę"
PostNapisane: piątek, 10 lis 2017, 14:29 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 1 lis 2012, 22:10
Posty: 1115
UTM: FB 17
poziom: zaawansowany
Specjalność: Araneae_Opiliones
Dark napisał:
Cytuj:
Oj, powiedz to popularnym w hodowlach ptasznikom z rodzaju Poecilotheria, Avicularia, Heteroscodra, Pterinochilus i wielu innym. Hodowcy mówią o nich, że nie biegają, a się "teleportują"... o czym sam niejednokrotnie się przekonałem ;)


:okok: Fakt, masz rację. To co napisałem o ptasznikach,  pisałem mając doświadczenie
z Brachypelma s.lato, lub ogólnie z południowo-środkowo-amerykańskimi naziemnymi
ptasznikami. Te raczej nie są dość szybkie, choć samce też czasem potrafią "bryknąć".
Ale masz rację za duże uogólnienie dałem.
Co nie zmienia faktu że w październikową noc nawet Pterinochilus czy Heteroscodra
nie były zbyt szybkie :hi:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group