Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest niedziela, 17 gru 2017, 05:26

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 12:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 15 lip 2011, 12:47
Posty: 108
UTM: DC82
poziom: początkujący
Specjalność:
Obóż Naukowy Sekcji Entomologicznej KNL SGGW. Razem z kolegą Tempelikiem udaliśmy się na Przełęcz nad Roztokami, bodajże na wonnice, które tego lata niezbyt nam dopisały... Oczywiście chodzenie drogą jest zbyt proste więc łażąc tymi krzalunami natknęliśmy się na coś takiego... Piękny obraz miłości samca Gaurotes virginea do samicy Rhagium mordax ;) Co ciekawe w internecie natknąłem się na bardzo podobną fotografię, więc próba kopulacji między tymi gatunkami nie jest przypadkiem odosobnionym. Może ktoś ma jakieś przypuszczenia co te dwa gatunki mają ku sobie? I właściwie jak często możemy takie próby obserwować? :P


Załączniki:
seksy.jpg
seksy.jpg [ 147.35 KiB | Przeglądane 1706 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 13:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 wrz 2008, 21:11
Posty: 1168
Lokalizacja: Wrocław
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
inne zainteresowania: rymy pogodne i niewygodne
w teorii i w praktyce "mówi się", że kopulacja między "dwoma gatunkami" świadczy o tej samej przynależności rodzajowej chociaż pojęcie rodzajów jest "subiektywne".
Warto się może zastanowić czy nazwa Gaurotes to nie to samo co Rhagium? A może zaburzenia środowiskowe mają na to wpływ?
Proszę wybaczyć skrótowość wypowiedzi ale nadchodzą święta...i  :gift: .
Od lat wielu, w wielu grupach, nie rozstrzygnięto czy w badaniach zajmujemy się kladem czy gradem. Moje doświadczenie w tym zakresie jest niewielkie (dotyczy much i to nie wszystkich)
ale ile gatunków wyginęło (poprzez wredną działalność Homo), zanim je opisaliśmy i przynajmniej zbadalibyśmy powierzchownie tego nikt się i nigdy nie dowie ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 13:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6429
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Próby trwają... od wielu lat....
Fajna obserwacja, oby takich jak najwięcej.
Akurat Gaurotes i Rhagium mają bardzo wiele wspólnego, należą do tego samego plemienia Rhagini, do tej samej podrodziny Lepturinae, toteż z mechanicznego punktu widzenia taka kopulacja ma duże szanse. Trudniej byłoby przedstawicielowi Lepturinae krzyżować się z np Lamiinae a jeszce trudniej wyobrazić sobie kopulację miedzy przedstawicielami dówch róznych rodzin a jeszcze trudniej dwóch różnych nadrodzin.

Dlatego taka niezwykle ciekawa obserwacja zakonczyła się publikacją: Niesiołowski W. 1949(1939-48). Kopulacja pomiędzy przedstawicielami dwóch rodzin chrząszczy. Pol. Pismo Ent., 18(2-4): 221-224.   

Samiec Rhagonycha fulva Scop. (Cantharidae, nadrodzina Elateroidea) + samica Chlorophorus herbsti Brahm (Cerambycidae, nadrodzina Chrysomeloidea).

Wygląda to mniej więcej tak, jak Elater sanguineus z Rosalia alpina... kosmos.


Załączniki:
Rhagonycha fulva and Chlorophorus herbsti in copula.png
Rhagonycha fulva and Chlorophorus herbsti in copula.png [ 92.16 KiB | Przeglądane 1668 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 15:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 gru 2011, 10:29
Posty: 1101
Specjalność:
Rzadkie to obserwacje, ale się zdarzają, szkoda że nie zawsze da się udokumentować.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 15:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6429
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
A gdyby ktoś zobaczył coś takiego to najlepsze co można zrobić to wrzucić taką parkę do alkoholu 75-95%  (o ile ktoś ma takie fiolki).


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 16:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 2412
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Co powoduje, że samce owadów nabierają ochotę na kopulację?
Rzecz jasna feromony, + zapewne i inne bodźce, które nie do końca znamy i których nie identyfikujemy.

Hodując przez lat kilka dwa pokrewne gatunki kózek z rodzaju węglarek: Ropalopus Clavipes i Ropalopus macropus starałem się je "namówić" na kopulację. Wielokrotnie "puszczałem na siebie", zwłaszcza mikre samce tego pierwszego na opasłe samiczki drugiego, oraz odwrotnie: dorodne samce R. macropus na niewyrośnięte samiczki R. clavipes. I nigdy nic z tego nie wyszło. Te gatunki ignorują się i żaden pan przynależny do jednego gatunku nie pokusił się na innogatunkową panią.

W naturze za to nie takie cuda-wianki widziałem.  ;-)
Któregoś czerwcowego dnia nad Biebrzą obserwowałem usilną próbę kopulacji... samca Anaglyptus mysticus (kózkowate, podrodzina Cerambycinae) z samicą Agapanthia villosoviridescens (kózkowate, podrodzina Lamiinae) ! Do niczego finalnie nie doszło, gdyż rozochocony samczyk ciocha próbował to zrobić zgrzytnicy oralnie, ustawiając się na niej odwrotnie, czym najwyraźniej ją zaniepokoił i zraził.  :D  Dzielnie nie odpuszczał przez kilka minut i wreszcie przyjął bardziej tradycyjną u kózkowatych pozycję kopulacyjną, jednak żałośnie zgrzytająca i miotająca się partnerka jakoś się spod niego wyślizgnęła i umknęła w trawę.

Innym razem samiec chrabąszcza majowego poczuł silny erotyczny pociąg do... mojej Izy, a więc do przedstawicielki gatunku Homo sapiens!  :shock:  Przechadzając się po jej dłoni zaczął zdradzać wyraźne oznaki podniecenia, wyciągnął kopulator, po czym zaczął go pchać pod paznokieć serdecznego palca zdumionej niewiasty...

Tego typu obserwacje trudno raczej zachować zakonserwowane w alkoholu.  8)
Warto więc mieć na podorędziu kamerę, albo przynajmniej aparat fotograficzny.
I dokumentować takie Cuda Natury, które są dla nas nie do końca zrozumiałe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 16:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 15 lip 2011, 12:47
Posty: 108
UTM: DC82
poziom: początkujący
Specjalność:
Jacek Kurzawa napisał(a):
A gdyby ktoś zobaczył coś takiego to najlepsze co można zrobić to wrzucić taką parkę do alkoholu 75-95%  (o ile ktoś ma takie fiolki).


Niestety alkoholu o tym stężeniu wtedy nie mieliśmy, a szkoda ;) Z resztą dwójce tej najwidoczniej przeszkadzało to, że ktoś je podgląda i dość szybko postanowili uciec, chociaż rębacz chyba jest u któregoś z nas w gablocie. A jak to jest z "wymuszaniem" kopulacji u chrząszczy? U motyli zdaje to egzamin, można krzyżować część blisko spokrewnionych gatunków bez większych problemów, potrzeba jedynie trochę sprawności w rękach...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 17:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 wrz 2008, 21:11
Posty: 1168
Lokalizacja: Wrocław
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
inne zainteresowania: rymy pogodne i niewygodne
z tego wniosek jest jeden: stres w warunkach hodowlany nie sprzyja seksualnemu rozpasaniu ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: środa, 23 gru 2015, 17:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 19:17
Posty: 2412
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
W warunkach laboratoryjnych można za to uskuteczniać kopulację wymuszaną,  o której wspomina Prionus.
Te praktyki są na porządku dziennym u motylarzy (zawsze uważałem lepidopterologię za perwersję  :mrgreen:  ), ale wśród miłośników innych rzędów owadów nie są chyba szczególnie modne?

Może warto się tym poważniej praktycznie zainteresować, np. a propos kózkowatych?  :mysl:   ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: wtorek, 18 lip 2017, 08:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6429
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Na FB Tonis Tasane pokazał takie zdjęcie:
kopulacja Lixus (Curculionidae) x Agapanthia (Cerambycidae).
I jak widać  kopulacja zaszła daleko, bariera jest być może cienka, na poziomie kształtu endophallusa.


Załączniki:
lixus_agapanthia_incopula_TonisTasane.jpg
lixus_agapanthia_incopula_TonisTasane.jpg [ 49.45 KiB | Przeglądane 754 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: wtorek, 18 lip 2017, 14:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 15:45
Posty: 1077
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
Czy to na pewno jest kopulacja?  Wygląda tak, jakby edagus był włożony pod pokrywy Agapanthia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: wtorek, 18 lip 2017, 15:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6429
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Marcin Szewczyk napisał(a):
Czy to na pewno jest kopulacja?  Wygląda tak, jakby edagus był włożony pod pokrywy Agapanthia.

Voilà!

Bez wątpienia aedagus jest w środku samiczych organów kopulacyjnych.

Ta kopulacja trwała długo - 30 minut ! (inf.od autora obserwacji). Gdyby samiec zaczepił się aedagusem o koniec pokryw samica zrzuciłaby go w kilkanascie sekund. Kopulacja to dynamiczny proces, one się wiercą, kręcą. Jak się połączą to potrafią siedzieć spokojnie. Tu było właśnie tak.


Załączniki:
P1480010.JPG
P1480010.JPG [ 171.65 KiB | Przeglądane 654 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: wtorek, 18 lip 2017, 15:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lut 2004, 15:45
Posty: 1077
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
No teraz tak, na poprzednim zdjęciu wygląda jak by był pod pokrywami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kopulacja międzygatunkowa
PostNapisane: wtorek, 18 lip 2017, 15:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6429
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Wątpliwość była zasadna, należało to sprawdzić, co też zrobiłem, by na gorąco uzupełnić informacje o tym przypadku, zanim przepadnie w natłoku innych spraw.

Czyżby samice kózkowatych padały częściej ofiarą gwałtów? Z powyższych przykładów można wysnuć taki wniosek....  :laugh:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group