Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest poniedziałek, 20 lis 2017, 08:40

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 12:16 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 5 lut 2004, 02:00
Posty: 1910
Lokalizacja: Palearktyka
Specjalność:
Temat jest wydzielony z viewtopic.php?f=38&t=15200

noctua napisał(a):
mgr inż.
prof. dr hab.
dr inż.


Tylko księdza profesora i majora doktora honoris causa brakuje. ;-)
Przecież amatorzy wam pouciekają ze strachu przed tą magisterską inżynieryjnością. ;-)

Paweł


Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 12:18 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3778
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Pawel Jaloszynski napisał(a):
noctua napisał(a):
mgr inż.
prof. dr hab.
dr inż.

Tylko księdza profesora i majora doktora honoris causa brakuje. ;-)
Przecież amatorzy wam pouciekają ze strachu przed tą magisterską inżynieryjnością. ;-)
Paweł

Księdza też mamy i to w Rzymie. Przyjechał na spotkanie w Brynku - SERIO !!! Tytułów nie znam ale Rzym, to wiesz... :)
O majorach nie słyszałem... :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 12:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 6364
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyk (akordeon, piano, jazz), DJ.
Ale dobrze, że widać, że "motylkami" zajmują się naukowcy a nie "duże dzieci z siatką w ręku" - bo takie wyobrażenie ma duża część naszego niewyedukowanego społeczeństwa.

Wiesz Pawle, w tym kraju w dzisiejszych czasach mgr nie znaczy juz tak wiele, dr juz lepiej a najlepiej prof.
W ostatnich kilkunastu latach tendencja jest wzrostowa (co jest skrótem myślowym, bo tak naprawdę jest malejąca! Licencjat produkuje nam magistrów w ilosciach hurtowych bez żadnego głębszego przygotowania). W sumie jak ktoś coś w życiu robi i chce osiągnąć to ten "awans" jest niezbędny. Tak więc chyba tytuły "nie straszą" wcale tak jak dawniej.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 12:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 gru 2008, 16:06
Posty: 1959
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Specjalność:
Jacek Kurzawa napisał(a):
Ale dobrze, że widać, że "motylkami" zajmują się naukowcy a nie "duże dzieci z siatką w ręku" - bo takie wyobrażenie ma duża część naszego niewyedukowanego społeczeństwa.

Wiesz Pawle, w tym kraju w dzisiejszych czasach mgr nie znaczy juz tak wiele, dr juz lepiej a najlepiej prof.
W ostatnich kilkunastu latach tendencja jest wzrostowa (co jest skrótem myślowym, bo tak naprawdę jest malejąca! Licencjat produkuje nam magistrów w ilosciach hurtowych bez żadnego głębszego przygotowania). W sumie jak ktoś coś w życiu robi i chce osiągnąć to ten "awans" jest niezbędny. Tak więc chyba tytuły "nie straszą" wcale tak jak dawniej.


Zdecydowanie się z tym zgadzam (chociaż jestem na ostatnim roku studiów magisterskich i wolałbym aby było inaczej.)mgr dzisiaj to jest jak dawniej matura albo i mniej... Zdecydowanie ukończenie studiów nie daje takiego prestiżu jak dawniej...
Dobrze wiedzieć, że są tu fachowcy i eksperci tytularni.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 13:25 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3778
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Najbardziej dodaje prestiżu wiedza i to co w głowie. Żadne tytuły nie pomogą jeśli nie ma pasji poznawania i badania...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 15:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1930
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
To mnie właśnie zawsze dziwiło. Na studiach do każdego trzeba było się zwracać per "panie dr", "panie prof", "panie bóg-wie-co" (no wiem, powinno się czasem i wypada przez szacunek) ale jak przyszło byle asystentowi gadać "panie mgr" czy "panie inż" to było bardziej śmieszne niż przyzwoite (to drugie to od razu przypominał się 40-to latek). A niejeden chłopina był starszy rzędu 3 lata ode mnie:) , nosił rzutnik na zajęcia za swoim guru, a na zaliczeniach rwał włosy z głowy żeby wymyślić jak najbardziej skomplikowane zadanie, które tylko On potrafi rozwiązać.

Ale co zrobić tak się gadało... w końcu to takie dowartościowujące, pewnie byli wniebowzięci... Całe szczęście, że mnie nikt tak nie gada bo bym ryknął śmiechem.

Jak wyszedłem zza murów Polibudy i firma zawarła ze mną umowę między "prezesem mgr inż X.X." a zwyczajnie "Kamilem M." pomijając te kilka literek przed nazwiskiem to mnie troszkę zdziwiło, że jestem taki beztytułowy i malutki przy wykształconym prezesie. A teraz się zwyczajnie śmieję z tego...

Ot, taka moja mała refleksja...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 19:21 
Paweł Jałoszyński ma rację, w innych krajach np. na zachodzie czy północy tytuły sa pomijane i zwracanie się per ,,ty' jest najbardziej preferowane, byłem widziałem więc i wiem. Miałem i mam niejednokrotnie przyjemność rozmawiać z ,,uczonymi głowami z zachodu Europy i nie tylko i taką tytułomanię spotyka się chyba tylko u nas. W Skandynawii wszyscy są po imieniu czy to laborant czy szef działu, czy instytutu, na próby tytułowania na siłę patrzą dziwnie z sarkastycznym uśmiechem  :D
W naszym wspaniałym kraju jest odwrotnie, często poruszony do głębi doktor, którego student nieopacznie zatytułuje ,,magistrze", wzburzony dr habilitowany, który pomimo kasacji tytułu ,,docent" w większości placówek usilnie wyczekuje by go nazywać w ten sposób bo przecież ma tą habilitację....o profesorach nie wspomnę. Tutaj konkluzja, jak wspominacie, wśród tych utytułowanych głów amator czuje się zagubiony a w zasadzie wszyscy jesteśmy przecież kolegami, czy Ci którzy dopłacają do entomologii traktując to jako pasję czy Ci którym płacą za zajmowanie się owadami.
Przypomina mi się opowiastka o tytułomanii w dawnej Galicji, gdzie ponoć pod Sukiennicami wystarczyło rzucić kamieniem by trafiając kogokolwiek trafić przynajmniej w magistra  :D Podobno jeden z kolejarzy tak strasznie zazdrościł tytułów, że na wizytówce na drzwiach napisał sobie ,,dr oberkonduktor" :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: poniedziałek, 16 sie 2010, 20:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:55
Posty: 1397
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
A świstak siedzi i zawija to wszystko w papierki a małpy narzekają, że tylko banany i banany :D Kotka od tych młotków to też już boli pewna część ciała.
Zamiast zastanawiać się nad wyborem nowego przewodniczącego Sekcji Lepidopterologicznej ważniejsze jest co tam ktoś przed nazwiskiem napisał??? Wiadomość jest bardzo oficjalna to i osoba ją pisząca wystąpiła bardzo oficjalnie - w końcu to nasz poprzedni Przewodniczący i chyba zależy mu żeby sekcja znów prężnie działała.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: wtorek, 17 sie 2010, 09:06 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3778
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
No właśnie. Roman to równy gość i w normalnych kontaktach do głowy by mu nie przyszło korzystać z tytułów. Piotr ma rację, oficjalny tekst to i oficjalny podpis. W dyskusji zatraciliśmy sens tego wątku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: wtorek, 17 sie 2010, 21:32 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 26 paź 2008, 19:47
Posty: 128
Lokalizacja: Starogard Gdański
Specjalność:
A może na funkcję przewodniczącego pokusiłby się  aktywny forumowicz? Ja mam już swojego kandydata, tylko czy się zgodzi to jest pytanie, a zjazd PTE już za miesiąc.  Trzeba "wstępnie" wskazać kilka osób mających poparcie wśród kolegów i chęć stawienia czoła niełatwej i pewnie często niewdzięcznej funkcji :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 07:14 
A PTE dopuszcza w ogóle amatorów do tak prestiżowych stanowisk? A może zapytam czy do jakichkolwiek stanowisk? :?:  :?:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 07:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:50
Posty: 3104
Lokalizacja: Łódź
Specjalność:
Przemku, znasz jakiś fragment statutu bądź uchwałę zarządu PTE, która byłaby przesłanką do zadania takiego pytania jak zadajesz?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 10:41 
Jacek Kalisiak napisał(a):
Przemku, znasz jakiś fragment statutu bądź uchwałę zarządu PTE, która byłaby przesłanką do zadania takiego pytania jak zadajesz?


Ja nie mówię o statucie tylko o życiu. Powiedz mi Jacku skoro tak doskonale znasz statut, czy znasz na przestrzeni ostatnich lat jakiegokolwiek przewodniczącego sekcji, który by był amatorem? Nie związanym z uczelnią, instytutem, jednostkami organizacyjnymi LP? Zaręczam że wielu jest specjalistów w różnych dziedzinach, którzy nie reprezentują instytucji ww. którzy nie zostaną zaaprobowani przez ZG ba nawet wiedząc o tym nawet nie zgłoszą swojego akcesu, dlaczego? dlatego że jak ktoś ładnie to wytłumaczył PTEnt jest towarzystwem naukowym więc jakiś Kowalski specjalista powiedzmy od ważek z zawodu ślusarz szans nie ma prawda??? Statut statutem a życie życiem. Tez bym przywitał liberalizacje polityki ZG względem amatorów, może nowy Prezes, który jest człowiekiem zgoła przyjaźnie nastawionym do amatorów zmieni ten stan rzeczy, przy szeptach dotyczących nowego składu ZG możemy mieć nadzieję że za jakiś czas coś się zmieni, w tej chwili za obecnego prezesa szans chyba nie ma


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 11:51 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 31 maja 2007, 13:49
Posty: 68
Lokalizacja: Poznań
Specjalność:
Przemek Zięba napisał(a):
Powiedz mi Jacku skoro tak doskonale znasz statut, czy znasz na przestrzeni ostatnich lat jakiegokolwiek przewodniczącego sekcji, który by był amatorem? Nie związanym z uczelnią, instytutem, jednostkami organizacyjnymi LP?


Grzesiu BP był takim przewodniczacym wybranym bez konsulatcji z ZG PTEnt., życzę więcej optymizmu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 11:52 
Offline

Dołączył(a): piątek, 3 lip 2009, 08:06
Posty: 492
Lokalizacja: Ciemne
poziom: początkujący
Specjalność:
Temat rozpoczął Grzegorz informując o rezygnacji ze stanowiska przewodniczącego sekcji lepidopterologicznej PTE. Pojawiła się dla mnie osobiście zbędna dyskusja co chwila zbaczająca z tematu. A na koniec dowiaduję się , że jest już nowy kandydat na Prezesa PTE i jest On pozytywnie nastawiony do amatorów. O co tu chodzi? Może ktoś mi odpowie , może być na pw.
Piotr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 12:07 
A co na priv? kandydata na Prezesa? przecież to tajemnica poliszynela, ja w każdym razie sie cieszę bo kandydat na Prezesa to super gość. A co do Grzesia którego również znam i bardzo lubię i szanuję, to ,,z ulicy " to on nie jest i nie jest przypadkowa osobą prawda? takich wyborów wybacz ale konsultować chyba nie potrzeba nawet z ZG PTE....

Dobrze by było albo wydzielić oddzielny wątek bo zaśmieciliśmy troszkę temat, albo go zamknąć bo w sumie treści informacyjne przekazane przez Grzesia zawiera więc dalsze dysputy chyba są juz zbędne.


Ostatnio edytowano środa, 18 sie 2010, 12:22 przez Przemek Zięba, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rezygnacja z przewodniczenia sekcji lepidopterologicznej
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 12:22 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3778
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Popadamy w paranoję. ZG to nie jest jakaś hydra która tylko kombinuje jak by tu zdołować amatorów. Nie tędy droga. Wybór przewodniczącego odbywa się w drodze głosowania na zjeździe sekcji i nigdy nie spotkałem problemów typu amator nie amator !
Postępowanie ZG zawsze było OK.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 13:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:50
Posty: 3104
Lokalizacja: Łódź
Specjalność:
Przemku, nadal nie rozumiem. Nigdy się nie zastanawiałem czy przewodniczącym jakiejś Sekcji jest amator czy zawodowiec, zresztą te pojęcia są dosyć słabo zdefiniowane i zachodzą na siebie. Myślę, że gdybym poszukał po Sekcjach to podałbym takie przykłady. Ale tak jak pisał Grzegorz, nie popadajmy w paranoję.
Osoba zamierzająca zostać przewodniczącym Sekcji, jak ja to rozumiem, powinna być dobrze znana członkom Sekcji i być przez nich akceptowana. Sądzę, że zawsze można na zebraniu wyborczym zgłosić kandydaturę z sali i wystarczy uzyskać większość, choć może lepiej nie robić tego przez zaskoczenie. Nigdy nie było to dla mnie problemem, bo jeżeli chciałem zrealizować jakiś zamysł, to go po prostu realizowałem. Jeżeli było mi potrzebne wsparcie PTE, to starałem się je uzyskać. Jeżeli go nie uzyskiwałem, to i tak zamysł starałem się zrealizować w możliwym zakresie. Bycie przewodniczącym Sekcji to raczej obowiązek, więc jeżeli członkowie zgłoszą jakiś zamysł, to powinni od przewodniczącego uzyskać wsparcie.
A jak ktoś nie ma odwagi wystąpić z własną kandydaturą, no cóż ....

A co do Statutu, to tam chyba nic nie ma o aprobowaniu przewodniczących sekcji przez Zarząd? Jedyny fragment dotyczący Sekcji mówi o możliwości powołania takowej przez grupę członków po zaaprobowaniu przez Zarząd regulaminu wewnętrznego Sekcji [kropka].


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 16:33 
W przeciwieństwie do Ciebie nie uzyskałem nigdy wsparcia PTEnt. uzyskiwałem wsparcie kolegów co poniektórych zrzeszonych w PTEnt. Pamiętam że moje wieloletnie starania (bodajże 5 letnie) o przynależność do PTEnt. były zbywane milczeniem pomimo wysłania kilku listów. Nikt nie raczył nawet ( a było to w dobie przed komputerowej) poinformować w jaki sposób uzyskać rekomendację 2 członków. Dla podkreślenia tego powiem, że dopiero mail wysłany przez mnie z Uppsali, gdzie przebywałem na stypendium, który miał w stopce moje imię i nazwisko oraz tytuł zawodowy tudzież adres jednostki w której przebywałem wywołał reakcje prawie natychmiastową pod postacią propozycji pomocy w uzyskaniu członkostwa. Zresztą dzięki Markowi Bunalskiemu, którego darzę wielkim szacunkiem, a który zaproponował że sam będzie członkiem wprowadzającym. Parę lat milczenia i wystarczył głupi mail z tytułem i adresem instytutu w stopce by sprawę załatwić. Dlatego uważam, że pomimo statutowych zapisów dotychczasowa polityka względem amatorów jest nieciekawa. Dlatego też liczę że zamiany rządów doprowadzą do zmian, gdzie amator uzyska godne miejsce wśród utytułowanych kolegów i nie będzie wyłącznie donorem danych do publikacji tychże. Rzeczywiste wsparcie to ja uzyskuję od Śląskiego Towarzystwa Entomologicznego i to rzeczywiste nie na papierze, nie tylko zresztą ja z tego co wiem, bo tak powinno działać towarzystwo entomologiczne.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 17:16 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3778
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Przemek, cała ta sytuacja to pewnie jakiś dziwny zbieg okoliczności. Każdemu Towarzystwu zależy na tym, żeby zrzeszało możliwie największą liczbę członków. Na etapie "przyjmowania" nikt nie jest w stanie zweryfikować wiedzy, zdolności a nawet tytułów naukowych a oskarżanie o odrzucanie czy "olewanie" za brak tytułów jest trochę niepoważne. Co z tego, że ktoś ma tytuł z "obróbki skrawaniem" albo z chemii molekularnej ?
Ja zapisałem się do PTE w 1983 roku (miałem wtedy 18 lat, musiałem być pełnoletni a sympatykiem byłem przez trzy lata) i z przerwami (różne życiowe zdarzenia) należę do dzisiaj. Dużym wsparciem jest możliwość uczestnictwa w rozmaitych spotkaniach tematycznych, korzystanie z biblioteki, możliwość spotykania się ze specjalistami. Nie wiem jakie inne wsparcie masz na myśli ?!
Często spotkania sekcji stanowią fantastyczną okazję do poznania ludzi i skorzystania z ich doświadczeń. Ja miałem szczęście spotkać Jarka Buszko i przy dużym wkładzie Jego czasu nauczyć się bardzo wielu technik pracy w terenie, preparatyki, obejrzeć zbiory, wyjść w teren. Zapewne bez tej znajomości wiele moich entomologicznych zachowań poszłoby w inną stronę.
Ja w każdym razie mam sentyment do PTE bo gdyby nie przynależność do niego nie spotkałbym tylu fajnych ludzi i nie żałuję żadnego dnia przynależności do tej organizacji. Oczywiście nie wyklucza to zrzeszenia się w innych towarzystwach np. zamierzam w najbliższym czasie zapisać się do ŚTE... :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 19:29 
Może i masz racje, ale to moje subiektywne odczucie i nie mogę tego wyrzucić z pamięci.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 20:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:55
Posty: 1397
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Przemek - nigdy nie byłeś na zjeżdzie sekcji lepidopterologicznej więc skąd wiesz jak odbywają się wybory na Przewodniczącego???? Grzegorz BP jest amatorem, ktoś zgłosił jego kandydaturę, otrzymał najwięcej głosów i został wybrany na przewodniczącego. Co miałeś na myśli pisząc, że nie jest z ,,ulicy" i nie jest przypadkową osobą?????


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 20:40 
Darku nie będę kontynuował tego wątku bo wywołam tylko niepotrzebna pyskówkę, swoje wiem pewnie więcej niż Ty. Zadaj sobie kilka podstawowych pytań sam sobie i może uzyskasz nawet stan iluminacji.Pozdrawiam


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 21:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:55
Posty: 1397
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Przemek  - nie odpowiedziałeś na żadne z moich pytań  :!:
Uważasz, że jeśli ktoś ma inne zdanie niż Ty to trzeba go koniecznie ziluminować żeby myślał tak samo  :?: . A może ja chcę być ,,ciemniakiem"  :?:
Świetnie rozumiem  i popieram to co napisał Jacek Kalisiak  - zupełnie nie rozumiem tego co piszesz Ty.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: środa, 18 sie 2010, 21:33 
Dispar napisał(a):
A może ja chcę być ,,ciemniakiem"  :?:

Jak chcesz być to po co pytasz? Możesz sobie być i żyć w błogiej nieświadomości bo tak najwygodniej, tak wybiera 85% obywateli tego kraju i jest im dobrze.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 14:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:55
Posty: 1397
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Wczoraj właśnie od nas z Łosic widac było w nocy dużą świecąca łunę nad Lublinem - czyżby to od bardzo oświeconego Przemka Zięby biła :lol: ???
Juz kiedyś na forum była taka osoba której wydawało się, że wie wszystko lepiej i tylko ona ma monopol na prawdę. Miała Ewa na imię i nie była moją ciocią - widziałeś się z nią może ostatnio bo coś tak smęcisz jak i ona???
Wijesz się jak wąż i nadal nie odpowiedziałeś na moje pytania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 17:08 
Darku na takie pytania to mogę Ci odpowiedziec prywatnie jak się będziemy widzieć nie publicznie bo dotyczą spraw których nie wywleka się na forum publicznym - czyli odpowiedzi nie będzie, a ta łuna biła z mojego pępka chociaż monopolu na wiedzę nie mam. Jaka znowu Ewa???? Zmień dilera albo bierz połowę :mrgreen:  dawki


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Tytuły, PTE  i inne dywagacje....
PostNapisane: czwartek, 19 sie 2010, 19:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:55
Posty: 1397
Lokalizacja: Łosice
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
OK - od dzisiaj tylko połowę dawki - czyli 5 ,,machów" :D .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group