Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest niedziela, 26 mar 2017, 04:29

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: sobota, 11 lut 2017, 17:47 
Offline

Dołączył(a): sobota, 11 lut 2017, 16:09
Posty: 1
Płeć: kobieta
UTM: Kraków
Specjalność:
Witam nie mam pojęcia czy dobrze trafilam .Znalazłam z mezem na strychu jego domu gabloty z motylami które zbierał mój pradziadek.nie mam pojęcia czy są coś warte.Trochę pytałam wiem że jest tam parę gatunków które są bardzo rzadkie albo wręcz spotkanie z nim graniczy z cudem.Czy ktoś mógłby mi pomóc.Zdjęcia na maila mogę wysłać bo są za duże i nie mogę załadować


Share on FacebookShare on TwitterShare on MySpaceShare on Google+
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: niedziela, 12 lut 2017, 17:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3724
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Podeślij na mojego maila, ja to obrobię tak, zeby można było wstawic na forum i dołączę do Twojego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: niedziela, 12 lut 2017, 17:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 19:35
Posty: 5867
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
poziom: zaawansowany
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyk (akordeon, piano, jazz), DJ.
Zdjęcia załączam.


Załączniki:
pradziadek__1.jpeg
pradziadek__1.jpeg [ 148.36 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
pradziadek__2.jpeg
pradziadek__2.jpeg [ 142.25 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
pradziadek__3.jpeg
pradziadek__3.jpeg [ 148.19 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
pradziadek__4.jpeg
pradziadek__4.jpeg [ 130.23 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
pradziadek__5.jpeg
pradziadek__5.jpeg [ 109.45 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
pradziadek__6.jpeg
pradziadek__6.jpeg [ 135.23 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
pradziadek__7.jpeg
pradziadek__7.jpeg [ 95.24 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
pradziadek__8.jpeg
pradziadek__8.jpeg [ 151.42 KiB | Przeglądane 1212 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: niedziela, 12 lut 2017, 19:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 sty 2009, 21:34
Posty: 795
Lokalizacja: Szczecin
Specjalność: Tenebrionidae
Widać że Pani pradziadek był miłośnikiem przyrody. Takie znalezisko na strychu to nieoceniony skarb, wartość przyrodnicza i pamiątka rodzinna. To chyba większość polskich gatunków motyli dziennych i nocnych. :brawo:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: niedziela, 12 lut 2017, 19:42 
Offline

Dołączył(a): sobota, 25 sty 2014, 13:50
Posty: 92
UTM: CB71
Specjalność: Coleoptera, Carabidae
Zbiór bogaty, ale żeby większość?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: niedziela, 12 lut 2017, 20:47 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 18 lut 2014, 18:02
Posty: 111
poziom: początkujący
Specjalność:
Zbiór piękny, kilka gatunków bardzo cennych. Ogólnie zbiór jeśli traktować jako całość oraz jeżeli motyle są prawidłowo oznaczone, rok miejsce złapania, ma bardzo dużą wartość naukową, aż szkoda byłoby go dzielić na kawałki.

Należy pamiętać, że nie wolno handlować gatunkami chronionymi, a które w gablocie się znajdują. Może warto go przekazać jakieś instytucji typu Muzeum Przyrodnicze?  

Ta wstęgówka to Catocala pacta? raz tylko widziałem ją w życiu - nawet nie jestem pewny czy ją, czy to była jakaś inna bo uciekła zaraz, ale to było jak byłem dzieckiem.

Nie ukrywam, że chętnie bym nabył niektóre z barczatek czy też jesionkę.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: niedziela, 12 lut 2017, 21:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 sie 2016, 18:36
Posty: 89
Lokalizacja: Janikowo
UTM: CD04, CD05
Specjalność:
Przestrojnik napisał(a):
Ta wstęgówka to Catocala pacta?


Jeśli chodzi o tę ze zdjęcia "pradziadek_3" - Catocala electa (ma wyraźnie załamaną czarną przepaskę na tylnych skrzydłach [pacta miałaby zaokrągloną], pacta nie ma również takiego kontrastowego rysunku na przednich skrzydłach).

Na innych fotkach są też: nupta, elocata, fulminea, fraxini i jedna sponsa...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 09:59 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 28 mar 2004, 23:26
Posty: 97
Lokalizacja: Głubczyce
Specjalność:
Pieniądze to nie wszystko, w tym zbiorze wasz pradziadek zachował swoją energię, dzięki temu zbiorowi jest jeszcze z wami. Zawarta jest w nim znaczna część jego życia. Każdy motyl z tych gablot ma jakąś historię związaną z jego złowieniem a czas spędzony na preparowaniu i oznaczeniu to czas, który nie powinie przepaść na zawsze. Warto zakonserwować i poczekać na potomka, który będzie kontynuował pasję pradziadka.
A co będzie z naszymi zbiorami, którym poświęcamy całe swoje życie ?. Czy mamy już dla nich miejsce na strychu ?.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 11:47 
Offline

Dołączył(a): sobota, 13 cze 2015, 19:20
Posty: 47
UTM: XU 10
poziom: zaawansowany
Specjalność: Araneae
Wszystkie zbiory można przekazywać do Zbiorów Przyrodniczych UAM w Poznaniu. Będą leżeć bezpieczne i zadbane w doborowym towarzystwie:-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 20:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1920
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
meggi771, co by Ci tu nie gadali oficjalnie bądź nieoficjalnie, pamiętaj jedno - jak chcesz to gdzieś oddać do muzeum to oddaj. Ale jeśli chcesz sprzedawać to TYLKO jako całość. Inaczej pozbędziesz się co ciekawszych i zostaniesz ze złomem, który skończy w koszu.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 20:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1920
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
Kafelan napisał(a):
Pieniądze to nie wszystko, w tym zbiorze wasz pradziadek zachował swoją energię, dzięki temu zbiorowi jest jeszcze z wami. Zawarta jest w nim znaczna część jego życia. Każdy motyl z tych gablot ma jakąś historię związaną z jego złowieniem a czas spędzony na preparowaniu i oznaczeniu to czas, który nie powinie przepaść na zawsze.
Masakra, ale górnolotnie to piszesz  :hahaha:
Kafelan napisał(a):
Warto zakonserwować i poczekać na potomka, który będzie kontynuował pasję pradziadka. A co będzie z naszymi zbiorami, którym poświęcamy całe swoje życie ?. Czy mamy już dla nich miejsce na strychu ?.
Ja osobiście mam to gdzieś i nie łudzę się, że moje dzieci to przejmą tak jak mój tato się łudził, że któryś z synów przejmie jego znaczki. Dopóki mnie to rajcuje to trzymam, jak mi się odechce to pójdzie do jakiegoś muzeum. A jak nie zdążę, to i tak strychu nie mam, a kosz przed blokiem dość pokaźny. I nawet dzieciom nie będę dupy zawracał co mają z tym robić.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: poniedziałek, 13 lut 2017, 22:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3724
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Kamil, zadzwoń albo napisz maila jakby Ci się znudziło... :-) :-) :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: wtorek, 14 lut 2017, 00:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 wrz 2008, 21:11
Posty: 961
Lokalizacja: Wrocław
poziom: zaawansowany
Specjalność: Diptera
inne zainteresowania: zawodowiec
Cytuj:
Ja osobiście mam to gdzieś i nie łudzę się, że moje dzieci to przejmą tak jak mój tato się łudził, że któryś z synów przejmie jego znaczki. Dopóki mnie to rajcuje to trzymam, jak mi się odechce to pójdzie do jakiegoś muzeum. A jak nie zdążę, to i tak strychu nie mam, a kosz przed blokiem dość pokaźny. I nawet dzieciom nie będę dupy zawracał co mają z tym robić


Obyś do następnego dnia się obudził i przestał pieprzyć głupoty ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: wtorek, 14 lut 2017, 07:45 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 3 sty 2012, 17:48
Posty: 27
UTM: 73581
Specjalność:
Droga  meggi771 . Jeśli zdecyduje  się  Pani na sprzedaż  kolekcji, proszę o kontakt na adres: halwire@centrum.cz
Dziękuję

Janek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: wtorek, 14 lut 2017, 07:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 19 gru 2004, 15:14
Posty: 1920
Lokalizacja: Rzeszów
Specjalność: Psychidae
Grzesiek, tu nie chodzi o kwestie znudzenia, bo jestem daleki od tego typu rozumowania. Mam na mysli to, że czasem może nagle "zabraknąć czasu" na ładne i spokojne spakowanie wszystkiego, dogadanie się i zawiezienie do odpowiedniej instytucji. Różnie to bywa. A w takim wypadku nie zamierzam obciążać dzieci takim kłopotem co z tym zrobić, bo to jest zwyczajnie kłopot. Do nich decyzja czy kosz czy zabawa w szukanie odbiorcy, nie będzie mnie to już obchodziło a już na pewno nie będę miał za złe cokolwiek z tym zrobią. Tak jak napisałem nie łudzę się, że przejmą po mnie temat i nie liczę na to że "potomek będzie kontynuował pasję pradziadka" jak ktoś to wcześniej górnolotnie ujął. Widziałem wiele takich "zakonserwowanych" zbiorów piwnicznych...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: wtorek, 14 lut 2017, 08:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lut 2004, 23:27
Posty: 3724
Lokalizacja: Skierniewice
UTM: DC45
poziom: zaawansowany
Specjalność:
Kamil, ja to doskonale rozumiem, zartowalem sobie. Ja siedze w tym ponad 40 lat i miewalem czasy niemocy, bo zycie przecież nie zawsze uklada sie dla nas  optymalnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: wtorek, 14 lut 2017, 08:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2006, 11:33
Posty: 2551
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
UTM: CA08
Poprzedni(e) login(y): Curculio
Specjalność: Curculionoidea
inne zainteresowania: Muzyka metalowa, fantastyka, WoT, Eve Online
A ja bym chciał wychować moje dzieci tak, aby doceniały pracę swojego ojca. Te tysiące godzin poświęconych na coś, co było w jego życiu pasją. Chciałbym by niezależnie od swoich przyszłych zainteresowań miały w sobie poczucie, że zbiór ten był dla mnie czymś ważnym i że jego wyrzucenie do kosza, to potraktowanie części mojego życia jak śmieć.

Do tego chciałbym wykształcić w moich dzieciach szacunek dla Natury jako takiej. Poczucie, że to nie są "suszone robaki", ale były to żywe stworzenia w czasie i przestrzeni, które dzięki mojej pracy zostały utrwalone i zapamiętane.

Było by mi naprawdę smutno w zaświatach (jeżeli jakiekolwiek istnieją), że moje własne dzieci nie są w stanie poświęcić dla swojego staruszka, kogoś kto poświęcił im znaczną część swojego życia, na proste zadbanie o kilka gablot.

Skończyłem górnolotne farmazony. Możesz zacząć się śmiać lub rozejrzeć się za znaczkami ojca.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: wtorek, 14 lut 2017, 10:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 6 lut 2009, 23:25
Posty: 55
Lokalizacja: Szczecin
UTM: VV71
Specjalność:
Panowie, wasza rozmowa przywiodła mi na myśl książkę "Chrapiący ptak", którą wszystkim gorąco polecam! Książka w dużym skrócie o odziedziczonej po ojcu pasji, konfrontacji dwóch światów nauki oraz o spektakularnym powrocie po kolekcję ojca. Nieco światła rzuci ten artykuł:

artykuł


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gabloty z motylami po pradziadku
PostNapisane: wtorek, 14 lut 2017, 12:06 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 29 lis 2011, 12:17
Posty: 145
Specjalność:
Gdyby tutaj bylo jakies docenianie wypowiedzi to Kamilowi dalbym najwyzsza ocene. Ale coz mu z jakiegos rekordu w bazie, ze jakis ktos cos tam docenil ;).

I jeszcze co do "suszonych robakow". Myslisz, ze suszone robaki docenia to utrwalenie? Chyba jednak nie. Jezeli pchnely swoje geny dalej to misja spelniona, a jak nie to im uwiecznienie na nic.

A i jeszcze. Slowo 'poswiecac' jest straszne. Szczegolnie w kontekscie dzieci. Po co je masz skoro tak sie poswiecasz? itd, itd. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Exabot [Bot] i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Sympozja PTE 2017 | Sklepy Entomologiczne | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów |

Linki zewnętrzne: BAI | Rejestracja domen, hosting, budowa stron www TITTLE.pl | efotogaleria