Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - http://www.entomo.pl/forum/
Teraz jest poniedziałek, 18 gru 2017, 15:50

Strefa czasowa: UTC + 1




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Uparty samiec
PostNapisane: sobota, 12 maja 2012, 16:59 
Offline

Dołączył(a): sobota, 29 sty 2011, 18:17
Posty: 104
Lokalizacja: Zalesie/Przemyśla
Specjalność:
Niespotykany upór pewnego samca biedronki Propylea quatuordecimpunctata (znawcą nie jestem, więc mogę się mylić), który nie bacząc na to, że jego kochanka jest właśnie w śmiertelnym uścisku szczękoczułek pająka, dalej działał na rzecz przedłużenia swojego gatunku... prawdziwy hardkor, można powiedzieć :)
Pozdrawiam


Załączniki:
pajak.jpg
pajak.jpg [ 113.35 KiB | Przeglądane 1008 razy ]
pajak1.jpg
pajak1.jpg [ 135.71 KiB | Przeglądane 1008 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Uparty samiec
PostNapisane: sobota, 12 maja 2012, 19:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 20 lut 2005, 21:21
Posty: 866
Specjalność:
Ciekawa i dramatyczna scena. Jednak jako - pożal się Boże - dydaktyk, muszę rozczarować: prawa Mendla i zasady ewolucji przez dobór nie pozwalają nam wyciągnąć wniosku że samiec tej oto wrzeciążki  działa "na rzecz przedłużenia swojego gatunku", bo w ogóle sprawy "gatunku" są poza jego zasięgiem działania. Tak się nam może wydawać, bo my - mając dar myślenia i działania celowego - czynimy coś dla rodziny, kraju ludzkości, własnego psa czy rohatyńca nosorożca. Wszystko wskazuje na to, że samiec wrzeciążki jest pozbawiony daru myślenia i działania celowego nakierowanego na cokolwiek. Tak wygląd, jak i jego sprawności dostosowane są do nadrzędnej roli jaką ma w swoim życiu spełnić - przenieść swoje geny na następne pokolenia. Sito doboru ukształtowało jego przodków i jego samego do tego, by w danej sytuacji robili wszystko na co ich stać dla genów potomków, sami nawet o tym nie wiedząc. Ewolucja przez dobór jest bezduszna i bezcelowa! Dla samego Darwina wydawała się ta idea tak realistyczna i za razem  tak "nieludzka" że wstrzymywał się ponad 20 lat przed jej ogłoszeniem. Dlaczego samiec kopuluje z trupem? Robi wszystko na co go w danej sytuacji stać. To jest przyroda. "Prawo naturalne" w czystej postaci jest "nieludzkie"!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group